Wolę za sąsiada geja, lesbijkę, niż katolika z PiS.

Choć sam jestem HETERO, to NIKT nie ma prawa odmawiać komukolwiek do życia jakie sam wybrał i sposobu postępowania. Osoby uzurpujący sobie prawo do narzucania innym norm moralnych, zarazem będąc ślepym i bezkrytycznymi wobec pedofilii księży, czy w przypadku noworodka z Poznania, którego ojcem był ksiądz, mówią innym jak mają postępować ?. Dlaczego nie było krytyki haniebnego zachowania księdza z Poznania, ze strony prawicowych obrońców życia poczętego !!! Prawicowe oszołomy bronią zygoty a poczęte dziecko przez księdza czym jest dla prawicowych obrońców życia !!! Chyba od tej obłudy zaraz zwymiotuję.


Dlaczego pary homoseksualne nie mogą żyć zgodnie z własną wolą ? Dlaczego są tym osobą odmawiane prawa do normalnej egzystencji. Czy ktoś jest fanatycznym katolikiem, homoseksualistą czy kimkolwiek zechce być, przecież to jego, i tylko jego prywatna sprawa. Nie może być tak, aby mniejszość jaką są katolicy w Polsce , narzucali całemu ogółowi społeczeństwa jakieś normy. Na szczęście Polska nie jest jeszcze krajem wyznaniowym. Próba dyskredytacji związków partnerskich, ukierunkowuje Polskę jako kraj z przewagą ciemnogrodu, zapyziałego zaścianka, zatrzeciewionego fanatyzmu, braku tolerancji z dominacją krzyża i różańca.

Czy katolicka poprawność polityczna nakazuje opluwanie wszystkich, co nie są zwolennikami „katolickiego punktu widzenia” ?  Czy aby dyskryminacja homoseksualistów przez fanatycznych katolików nie jest obłudą ? Dam taki przykład –  Romana Polańskiego za rzekomą pedofilię to fanatyczni katolicy , ukamienowaliby , ale księdza-pedofila ci sami wręcz bronią, czy to nie jest obłuda !!! Czy koloratka za fanatycznych katolików stanowi usprawiedliwienie chociażby dla pedofilii, skoro fanatyczni katolicy broniący księży -pedofilii, to widocznie tak samo postępują z własnymi dziećmi.

NIGDY nie spotkałem się z agresją ze strony środowiska homoseksualnego, to są ludzie rzeczowi, otwarci na każdy problem z przyjemnością się z nimi rozmawia, są OK. Choć miałem RAZ  przypadek, gdy zwolniony z pracy za niekompetencję powoływał się na  ”dyskryminację”, ale swój rzekomy „homoseksualizm”, chciał wykorzystać do wyłudzenia odszkodowania. Dlatego dla mnie BARDZIEJ wartościowym człowiekiem jej gej, czy lesbijka niż zatrzeciewiony katolik z PiS z Krakowskiego Przedmieścia.
Wsparcie Jaroslawa Wałęsy dla związków partnerskich – masz Jarosławie u mnie browka za normalność i tolerancję.

JEDYNY kandydat wygrał wybory – paranoja w PiS.

Tylko człowiek niepoczytalny, kolejny polityczny spektakl parodii demokracji w wykonaniu PiS, nazwa -”Wybor szefa okręgu”. Kaczyński jedynie wyznacza swoich zaufanych na szefa okręgu, którym bezwzględnie ufa a namaszczeni przez Kaczyńskiego będą mu wierni do politycznej grobowej deski. Namaszczeni na to stanowisko przez Kaczyńskiego, musza się wykazać fanatycznym uwielbieniem wodza oraz zwierzęcą nienawiścią do D. Tuska. Taka postawa jest jedyną przepustką do uzyskania tzw. rekomendacji prezesa PiS na jakiekolwiek stanowisko.


Kaczyński ma jedną charakterystyczną cechę – dusi w zarodku wszelkie objawy demokracji, której istotną cechą jest swoboda wyboru. Władze partii, które szanują zasady demokracji nie ingerują w swobodę wyboru szefa struktur lokalnych, który jest wybierany pośród lokalnych działaczy i taki wybór przez władze partii jest akceptowany. W przypadku PiS taki schemat to tylko polityczna mrzonka z tego powodu, że PiS, który jest odzwierciedleniem miniatury totalitarnego państwa, gdzie jedynym dogmatem jest bezwzględny dyktat wodza.

Pierwszym rekomendowanym przez Kaczyńskiego na stanowisko szefa struktur PiS w okręgu toruńsko – włocławskim, był Z.Giżyński, który był jedynym kandydatem wskazanym przez Kaczyńskiego. Nagle Kaczyński zmienia zdanie i na szefa okręgu rekomenduje Zbonikowskiego, bo taka była wola wodza PiS, który nie liczy się z opinią lokalnych struktur, czyli z decyzjami Kaczyńskiego się nie dyskutuje, tylko bezwzględnie nakazy się wykonuje.

Dokładnie jak i w przypadku Girzyńskiego oraz obecnie Zbonikowskiego, jak to fajnie brzmi – ” Jako JEDYNY kandydat z rekomendacją Komitetu Politycznego PiS , WYGRAŁ wybory „. Choć w PiS jest wszystko możliwe, nawet jako JEDYNY kandydat, tenże mógł przegrać wybory, w zależności od woli J.Kaczyńskiego, bo Jarosław wszechmogący może wszystko.

Z.Ziobro – zakłamany, populistyczny cynik.

Polityczny plankton Ziobry zwany Solidarna Polska, zaczyna się dusić w swojej niemożności i 28 lipca zafundował po raz enty festiwal taniej demagogi, bezsensownego bełkotu, politycznego żenującego efekciarstwa w szastaniu populistycznymi hasełkami. Propozycje programowe SP jedynie można określić, parafrazując słowa Kurskiego : ” Z tymi propozycjami programowymi Solidarnej Polski to lipa, ale jedziemy w to, bo ciemny lud to kupi”. W jaki sposób Ziobro chce swoje obietnice sfinansować, a przede wszystkim skąd środki na były by pozyskane, o tym Ziobro oczywiście już NIE mówi.


Wypowiedź Ziobry : „ Pokażmy, że nie ma świętych krów, że wszyscy są równi wobec prawa …” tylko można skomentować słowami L.Dorna: ” Łże jak bura s….”. Ziobro jest jedynie politycznym pozerem cierpiącym na polityczną amnezję, bo jego ” równi wobec prawa ” za czasów gdy był dyspozycyjnym prokuratorem generalnym było rozumiane po sprawie B.Blidy – ” Musimy ratować Bogusia”. Pozerstwo polityczne Ziobry jest żałosne. Obecnie ubrał się w piórka obrońcy uciśnionych totalitaryzmem Tuska, bredzi o sprawiedliwości społecznej a kiedyś oskarżając bez dowodów mówił: ” Prokuratura ma żelazne dowody”.

Nie ma co ukrywać, cały polityczny byt Solidarnej Polski jest jedynie uzależniony od kaprysu Rydzyka, czyli od udzielonego namaszczenia. Zacytuję opinię A.Stryczuli : „ Bez mediów o. Rydzyka Ziobro nie istnieje. Solidarna Polska chcąc zdobyć jego przychylność będzie głosić hasła bliskie toruńskiej rozgłośni” a jakie są hasła rozgłośni Rydzyka, tego nie trzeba przypominać. Więc Ziobro daruj sobie tą udawaną troskę o Polskę i Polaków, bo swoim kłamliwym populizmem chcesz jedynie przykryć prawdziwość twoich intencji, czyli walka z Kaczyńskim o względy Rydzyka.

Ziobro: „Solidarna Polska zwycięży, bo chcemy lepszej Polski”. O jakiej ty Polsce mówisz, tej z dominacją radio maryjną, uległej wobec Kościoła katolickiego, czego dowodem jest wypowiedź Mularczyka. Ziobro możesz kłamstwami i tanim populizmem za wszelką ceną zaklinać rzeczywistość, bo powoli i konsekwentnie polityczny plankton Ziobry staje się chichotem historii a odejście dwóch posłów potwierdza ten fakt.

PO akceptuje gejów w sutannach a Biedronia już nie ?

J.Gowin być może okaże się Brutusem premiera Tuska. Nie ulega najmniejszej wątpliwości fakt, że J.Gowin NIE jest konstytucyjnie zaprzysiężonym ministrem sprawiedliwości a jest zatwardziałym kościelnym radykałem, dla którego jedyną drogą dla Polski jest całkowita dominacja kleru w każdej dziedzinie życia. Inną sprawą jest polityczne samobójstwo PO, gdy dzięki  głosom PO wyrzucono ustawy o związkach partnerskich z porządku obrad Sejmu. J.Gowin wręcz szantażuje : „Dla mnie nie byłoby miejsca w PO, gdyby partia ewoluowała w lewo, czyli próbowałaby zliberalizować np. ustawę antyaborcyjną”, PO głosuje zgodnie z wolą Kościoła ws. związków partnerskich, więc co to jest obecnie PO?


Trzeba to sobie jasno powiedzieć, obecnie PO jest partią, dla której  uległość i wasalizm wobec Kościoła jest ważniejszy od oczekiwań potrzeb wyborców, którzy pragną Polski wolnej światopoglądowo, z przestrzeganiem zapisu Konstytucji o rozdzielności państwa od Kościoła oraz broni Polaków przed nachalnością Kościoła, który wchodzi ze swoimi brudnymi buciorami w każdą dziedzinę życia przeciętnego Polaka. Zgodzę się z opinią Z.Hołdysa : „ Dalsze głosowanie na PO nie ma sensu”. Byłem przekonany, że PO to ludzie światli kulturowo a okazali się zapyziałym ciemnogrodem zdominowanym przez radykalnych katolickich funkcjonariuszy pokroju Gowina czy Niesiołowskiego.

Platforma Obywatelska powinna zmienić nazwę na Platforma Kościelna jaką jest obecnie. Obecnie PO zaczyna mówić językiem posłanki PiS, Barbary Bartuś, Marka Migalskiego, Korwina Mikke czy tzw. posła PiS, Wiplera. Jeżeli PO ze swoją uległością wobec Kościoła będzie podążać drogą PiS czyli brunatnych kato-nacjonalistycznych bojówek , to takie zachowanie będzie oznaczało polityczny oraz fizyczny koniec PO.

Jednak jest ktoś w PO bardziej cyniczny i obłudny niż Gowin, jest nim Niesiołowski, który stwierdził : „ Homoseksualiści obrzydliwi, boję się ich”, jaka wybiórczość w bojaźni do homoseksualistów w wykonaniu Niesiołowskiego. Skoro Niesiołowski boi się homoseksualistów pokroju Biedronia a jest wręcz uległy wobec tych, których ks. Isakowicz-Zaleski określił : „Kościołem rządzi mafia gejów” oraz „ Homoseksualna mafia trzęsie Kościołem „.

Takie stwierdzenie Niesiołowskiego to szczyt hipokryzji,cynizmu, zakłamania, obłudy. Niesiołowski akceptuje gejów w sutannach wręcz im służy, a Biedronia się boi ?

Przychodzi Kownacki do Kaczyńskiego – „Wybacz wodzu”

Dla Kaczyńskiego partia Ziobry nadal będzie takim politycznym polipem, który wyrósł na jego politycznych czterech literach, i boleśnie daje się we mu we znaki. Kaczyński jest porażką i kompromitacją sam w sobie, więc nie dziwi już nikogo fakt, że Kaczyński enty raz obudził się z ręką w nocniku. Jednym, który uległ pokusie czaru wodza PiS, okazał się Bartosz Kownacki, który jest typowym prawicowym „ideowcem”, wzorującym się na politycznym kupczeniu godnością i honorem Kaczyńskiego. Odpowiedź, dlaczego inni z SP nie przeszli do PiS, nie nastręcza żadnych trudności. Tym czynnikiem był strach przed wszechwładnym wodzem.


Bojaźń przed powrotem pod but Kaczyńskiego, ponowne pozbawienie prawa do osobistej godności, zakaz samodzielnych wypowiedzi, myślenia, wyciągania wniosków, bycie ubezwłasnowolnioną i wiernopoddańczą pacynką zapatrzoną jedynie w boski wizerunek wodza PiS, bycie nieustannym popychadłem sterowanym instrukcjami i wytycznymi z centrali PiS, gdzie bezwzględna lojalność równa się byciem dożywotnio polityczną własnością Kaczyńskiego, to te czynniki zadecydowały, że reszta z partii Ziobry pokazała Kaczyńskiemu gest Kozakiewicza.

Jak wiadomo Kaczyński, nie wybacza zdrady. Kownacki będzie musiał ubrać worek pokutny i w pozycji wiernopoddańczej, będzie się kajał przed obliczem wodza a ten w akcie miłosierdzia być może wybaczy Kownackiemu. Nie jest bezpodstawnym twierdzenie, że Kownacki wzoruje się na politycznym kupczeniu honorem i godnością Kaczyńskiego, bo jak twierdzi polityk SP, Kownackim kierowała żądza pieniądza, a co z „ideowością” – na sprzedaż ? Co kierowało Kownackim : „Kiedy był w PiS reprezentował jako prawnik rodziny smoleńskie, po przejściu do SP stracił te zlecenia”.

Ojjjj bardzo długo będzie się musiał Kownacki starać aby odzyskać względy wodza. PiS-owska elita potakiewiczy i wazeliniarzy Hofman, Błaszczak czy Brudziński bez walki nie oddadzą Kownackiemu swojego miejsca na klęczniku umiejscowionego przed czterema literami wodza. Kownacki, czy za pieniądze opłaca się być ponownie pozbawioną godności , honoru  pacynką Kaczyńskiego ?

Polityczna ślepota J.Wojciechowskiego z PiS.

To trzeba byś politycznym ślepcem jak Janusz Wojciechowski z PiS, którego wybiórcza pamięć jest szokująca. Wojciechowski twierdzi : ” Władza PO-PSL powstała jako antyteza walki z korupcją” .Tylko co jest dziwne, PiS walczy z korupcją ale nie we własnych szeregach, czego przykładem jest min. Lipiec oraz były min. zdrowia za rządów PiS, którym był B. Piecha i jego sprawą wpisania za „gratyfikację” leku na listę refundowaną.(pisałem o tym)

Jaki to trzeba być ślepym politycznie cynikiem jak J.Wojciechowski , który celowo pomija fakt jak wypowiedź Bolesława Piechy na łamach tygodnika „Niedziela” – „Uśmierciłem około tysiąca dzieci” , choć obecnie B.Piecha teraz chce wsadzać do więzienia ludzi za stosowanie metody in vitro !!! Tłumaczenia B.Piechy na łamach „Super Ekspresu” wołają o pomstę do nieba ; ” W czasach, gdy dokonywałem aborcji , na szczęście, nie było prawa, które karałoby więzieniem lekarzy za wykonywanie tych zabiegów” .

Wojciechowski , przy osobie Bolesława Piechy to Miry, Zbychy, Rychy z PO to nic nie znaczące pionki. A cóż znaczy Wojciechowski z PiS, afera hazardowa przy słowach B.Piechy : „Uśmierciłem około tysiąca dzieci”. Jak twierdzi Wojciechowski z PiS : „Władza sprawowana przez PO i PSL jest po prostu sama w sobie korupcjogenna”  I  tak to „korupcjogenna władza” nie ima się do króla skrobanek B. Piechy z PiS. Wojciechowski, „korupcjogenna władza” nie ma na rękach krwi niewinnych dzieci.

„Wrogie przejęcie” – kolejna paranoja J.Kaczyńskiego.

Kolejny popis obrzydliwego cynizmu oraz populizmu J.Kaczyński dał w Zakopanem. Nie wiem, czy J.Kaczyński jest przy zdrowych zmysłach, ale określanie prywatyzacji : „Rząd Tuska doprowadził Polskę do ruiny” , to takie zestawianie faktów jedynie się może zrodzić w głowie osoby, która ma rozdwojenie politycznej jaźni, charakterystycznej dla osób ogarniętych polityczną paranoją. J.Kaczyński, czy ty masz świadomość wypowiadanych przez siebie słów, wątpię. Kto przy zdrowych zmysłach bredzi takie dyrdymały : „ Ta prywatyzacja zagraża bardzo istotnemu interesowi społecznemu”.


O co chodzi, J.Kaczyński jest przeciwnikiem prywatyzacji polskich uzdrowisk, Polskich Kolei Linowych i elektrowni wodnej w Nidzicy wraz ze zbiornikiem na Dunajcu. J.Kaczyński NIE rozumie ( lub udaje pod publiczkę), że proces prywatyzacji jest jednym ze sposobów likwidacji patologii jaką są spółki skarbu państwa, które politycy bez względu na opcję polityczną sprawującą władzę, doją te spółki z kasy a nepotyzm i kolesiostwo jest zjawiskiem powszechnym.

Nie jest bezzasadnym twierdzenie, że J.Kaczyński jest ogarnięty jakąś polityczną paranoją. Co na to wskazuje. J.Kaczyński żądał ustąpienia premiera Tuska po aferze taśmowej z PSL, gdzie wykazano nepotyzm w spółkach skarbu państwa. Zarazem J.Kaczyński jest przeciwny likwidacji patologii, poprzez prywatyzację, jaką są spółki skarbu państwa.  J.Kaczyński, ty się zastanów co ty bredzisz. Co można powiedzieć o psychicznej kondycji J.Kaczyńskiego, który o prywatyzacji  PKL mówi w kategoriach „wrogiego przejęcia”, to objaw paranoi.
Nie wiem czy Sigmund Freud, twórca psychoanalizy w swoich badaniach nad koncepcją funkcjonowania ludzkiego umysłu, brał pod uwagę funkcjonowanie „umysłu” osób pokroju J.Kaczyńskiego. Chyba Freud takich skrajności jak „umysł” J.Kaczyńskiego, nie brał pod uwagę.

J.Kaczyński w Zakopanem dał do wiwatu mówiąc :” My jesteśmy konsekwentni w sprzeciwie wobec wyprzedaży majątku państwowego…” a co wcześniej mówił PiS ustami Kurskiego :” Będę konsekwentny w odzyskiwaniu dla PiS urzędu po urzędzie, przedsiębiorstwa po przedsiębiorstwie, agendy po agendzie… żaden działacz czy zwolennik naszej partii, który wykrwawiał się w naszych kampaniach wyborczych, nie może cierpieć głodu i niedostatku”. Słowa Kurskiego wyjaśniają  jednoznacznie, dlaczego PiS panicznie BOI się prywatyzacji.

Boże, chroń Polskę przed J.Kaczyńskim.

J.Kaczyński w Olkuszu oświadczył – ” PiS jest gotowe do przejęcia władzy „. Jedyną możliwą odpowiedzią na wypowiedź J.Kaczyńskiego, są prorocze słowa ojca Kaczyński: ” Boże, uchroń Polskę przed moimi synami „, które nic nie straciły na swojej aktualności. Czego innego się można spodziewać po PiS grzebaczach w cudzych sumieniach, oprócz własnych, niż cynizmu, spektaklu medialnych kłamstw, populistycznych i chwytliwych hasełek, obietnic bez pokrycia. Szafowanie przez J.Kaczyńskiego populizmem już stało się normą z tego powodu, że J.Kaczyński NIGDY nie podaje źródeł finansowania swoich postulatów.


Słowa J.Kaczyńskiego brzmią tak absurdalnie, że ręce i spodnie opadają : „Chcemy zmieniać Polskę z sposób pozytywny”. Pozytywna zmiana wg. J.Kaczyńskiego miałaby polegać na wepchanie Polski i Polaków w mroki nurtu katolickiego radykalizmu, gdzie aresztowania za stosowanie metody in vitro byłoby normą. J.Kaczyński pytany w Olkuszu o podsumowanie Euro, stwierdził : ” Impreza udana” wręcz wychwalał Euro a co mówił wcześniej :” Euro 2012 miało być dla Polski skokiem cywilizacyjnym, a okazało się klęską „. W tym przypadku mamy przykład skrajnego cynizmu i zakłamania w wykonaniu J.Kaczyńskiego.

Postępowanie PiS oraz J.Kaczyńskiego jednak trzeba rozważać w kategoriach politycznej schizofrenii. W Olkuszu J.Kaczyński mówił o przebudowie systemu bankowego. Nawet w wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” mówił o konieczności wprowadzenia podatku bankowego. Co jest w tym wszystkim najlepsze, podczas głosowania w PE w sprawie wprowadzenie podatku od transakcji finansowych na poziomie europejskim, zasiadający w PE posłowie PiS byli przeciw. Nie wspominając o kompromitacji posłów PiS ws. głosowania nad ACTA. Czyżby posłowie PiS w PE nie wiedzieli nad czym głosują z powodu braku wytycznych od prezesa a J.Kaczyński w Olkuszu nie wie co mówi ?.

Do PiS i J.Kaczyńskiego jak ulał pasują słowa Piłsudskiego : ” Wam kury szczać wyprowadzać, a nie politykę robić”. Jak można traktować J.Kaczyńskiego, który sam sobie zaprzecza, wręcz siebie samego ośmiesza, w kategoriach innych niż polityczna paranoja, schizofrenia, nieuleczalna mitomana. Dla J.Kaczyńskiego , władza to narkotyk a Polska i Polacy to zbędny balast. Dla J.Kaczyńskiego nie istnieją granice upodlenia, politycznej sprzedajności, poświecenie własnej godności i honoru dla osiągnięcia celu nie stanowi problemu, czego przykłady dał już wcześniej.

Wg. J.Kaczyńskiego można pluć na B.Komorowskiego.

No tak „prezydent wybrany przez nieporozumienie” nie umywa się do „smoleńskiego męczennika”. Czy cynizm i perfidia PiS ma jakieś granice !!!. PiS chce aby osoby znieważające obecnego prezydenta RP, NIE ponosiły za ten fakt odpowiedzialności karnej !!! . Zadam pytanie – ” Gdy na nieszczęście dla Polski prezydentem RP został J.Kaczyński, to czy PiS także zgłosiłby taki wniosek, aby nie karać osób, które by znieważały J.Kaczyńskiego na tym stanowisku !!!. PiS chce, aby byle jakakolwiek szumowina pokroju Antykomor.pl , mogła bezkarnie opluwać obecnego prezydenta RP, co Jarusiu Kaczyński MŚCISZ się za słowa PRAWDY wypowiedziane pod adresem twojego brata przez L.Wałęsę ?


Trzeba przypomnieć, że dla PiS art. 135 – ” kto publicznie znieważa prezydenta RP, podlega karze pozbawienia wolności do lat trzech”. To przestępstwo ścigane jest przez prokuraturę z urzędu”, jest przepisem martwym. W kwietniu 2007 r. Rydzyk stwierdził : „Pani prezydentowa z taką eutanazją? Ty czarownico! Ja ci dam! Jak zabijać ludzi, to sama się podstaw pierwsza” a na temat L.Kaczyńskiego Rydzyk powiedział : ” OSZUST ulegający żydowskiemu lobby”. W tym czasie prokuratorem generalnym był Z.Ziobro !!! Czyżby będący w tym czasie premierem J.Kaczyński wpłynął na decyzję prokuratury, aby Rydzyka nie pociągać do odpowiedzialności ?. Przecież prokuratura była zobligowana z urzędu do podjęcia działań wynikających z art. 135 !!!Więc dlaczego tak się NIE stało – poparcie Rydzyka ważniejsze od honoru brata.

Co jest niesamowite, Rydzyk był bezkarny za czasów rządów PiS, poniżanie prezydenta RP za poparcie uchodziło mu na sucho, aleeee prokuratura PiS-owska za obrazę prezydenta, jak wściekła ścigała bezdomnego Huberta, Marka Witkoszka czy Aleksandra A. Nawet PiS był tak perfidny, że  złożył wniosek o powołanie parlamentarnego zespołu ds. monitorowania internetu, m.in. portali politycznych. Posłowie PiS zapowiedzieli, że o niebezpiecznych i agresywnych treściach będą zawiadamiać organy ścigania.

To obecnie PiS już nie będzie zawiadamiać o o agresywnych i niebezpiecznych treściach, wręcz PiS będzie zachęcał do publikacji takich treści za przyzwoleniem J.Kaczyńskiego ? OK. to czy w przypadku założenia strony Antykaczor pl. umieszczę gry polegające na strzelaniu do wizerunku L.Kaczyńskiego oraz ośmieszające fotomontaże, PiS nie będzie protestował? J.Kaczyński wręcz zachęca do agresji i nienawiści. Jarosławie K. JESTEŚ MAŁY politycznie. To pierwsza gra będzie miła tytuł : „Nie ma decyzji prezydenta co dalej robić”.