Kora promuje narkotyki? czyli odlot Ziobry.

Skoro O.Jackowskiej znanej bliżej jako „Kora” grożą 3 lata więzienia za posiadanie 2, 83  grama marychy, to dla mnie jest jakaś totalna kpina. To się zapytam, to jaki powinien dostać wyrok diler, przy którym znaleziono 200 gram marychy – 200 lat odsiadki ? No tak wychodzi z przelicznika gramowego na lata więzienia. Z posiadaniem znacznej narkotyków jest jak z „obrazą uczuć religijnych”. Jedno i drugie NIE jest jednoznaczne określone w ramach prawnych. Kto mi zdefiniuje co oznacza ” obraza uczuć religijnych” oraz „posiadanie znacznej ilości narkotyków”, czy polskie prawo jednoznacznie mówi „ile gram” to  tak zwana „znaczna ilość”.


Czyżby Kora miała być ofiarą tzw. pokazówki, toż to metody rodem z lat 50, gdzie stalinowski sędzia  R. Kryże  skazał na śmierć w procesie pokazowym „Afera mięsna”, a to miało na celu zastraszenie ludzi. Adekwatna sytuacja jest z Korą, zastraszyć !!!. Matko jedyna to jaki wyrok dostanie pies Kory Ramona , na którego zaadresowano przesyłkę 60 gram marychy, 60 lat odsiadki, biedny psiak. Jeżeli w polskim prawie istnieje taki absurd gdyby udowodniono komuś posiadanie znacznej ilości narkotyków, znacznej ? czyli ile ?

Kora mimo woli stała się symbolem represyjności państwa wobec osób posiadających prochy na własny użytek, a posiadanie prochów na własny użytek w przeliczniku gramowym NIE jest prawnie zdefiniowane, chyba zapalę zioło aby to pojąć. Nie jest prawnie zdefiniowane co oznacza ” znaczna ilość narkotyków” oraz „posiadanie prochów na własny użytek” , w przeliczniku gramowym. Faktycznie trzeba być naćpanym aby pojąc te niuanse polskiego prawa w kwestii „ilościowej”.

Ziobro wytłumacz mi taką sprawę,  jesteś prawnikiem (to nie żart i proszę się nie śmiać) - prokurator, w niektórych przypadkach, może odstąpić od ścigania za posiadanie nieznacznej ilości narkotyków na własny użytek. Ziobro następne pytanie : „Za wprowadzenie do obrotu znacznej ilości tych środków wymiar kary wzrósł z 10 do 12 lat więzienia. Natomiast za posiadanie znacznej ilości środków miałoby grozić do 10 lat więzienia, podczas gdy obecnie grozi za to do ośmiu lat. Ziobro pytam co oznacz termin ” wprowadzenie do obrotu znacznej ilości narkotyków”.

Jak Ziobro NIE znasz odpowiedzi na zadane pytania , to odwal się od Kory.

Abdykacja logiki, czyli pomroczność jasna R.Czarneckiego.

Postrzeganie rzeczywistości przez R.Czarneckiego ograniczone jest jedynie do ram zgodnych z wytycznymi PiS. Grając na fałszywej i obłudnej nucie PiS-owskiej „Uczciwi nie mają się czego bać” R.Czarnecki atakuje: „Gdyby PO nie miała nic na sumieniu, to pierwsza by się zgodziła na powołanie komisji śledczej w sprawie afery Amber Gold”. Gdyby PiS, jak sugeruje  R.Czarnecki – ” Jesteśmy do bólu uczciwi” to pierwsze zgodziłoby się na wyjaśnienie sprawy uwłaszczenia się nomenklatury PiS na majątku państwowym. „Dziwnym trafem” R.Czarnecki ma klapki na oczach jeżeli chodzi o wyjaśnienie spraw, które się kładą  cieniem na „uczciwości” PiS.


R.Czarnecki jest za powołaniem komisji śledczej ws. Amber Gold, aleee czy gdyby powstała rzeczona komisja śledcza to brałby pod uwagę sprawę M.Plichty z roku 2005, gdy pierwszy raz został skazany ? Ten schemat jest mało prawdopodobny. Dla PiS sprawa Amber Gold jedynie miała by początek w 2009 r. Postawa R.Czarneckiego potwierdza pewną tezę : ” Dla PiS sprawa Amber Gold trwała zbyt krótko”. PiS chciałby miesiącami rozdrapywać sprawę Amber Gold, co stanowiłoby doskonałe przykrycie dla sprawy, cytuję „Jarosław Kaczyński stworzył pod patronatem nieżyjącego brata polityczno-biznesowy konglomerat, dzięki któremu żyje jak najwyższy dostojnik” a określenie MAGNAT w stosunku do J.Kaczyńskiego jest jak najbardziej adekwatne.

R.Czarnecki twierdzi : „ za rządów PO państwo abdykowało” ale przed kim ? Następnie R.Czarnecki kontynuując swój wywód, twierdzi : „ Mam nadzieję, że prokuratura wreszcie wyjaśni, co trzeba wyjaśnić” tylko co dziwne za rządów PiS prokuratura jakoś się nie kwapiła do rzetelnego wyjaśnienia sprawy M. Plichty a obecnie R.Czarnecki tego wymaga od prokuratury ? Ślepota polityczna R.Czarneckiego nie podlega żadnej dyskusji. Czy o R.Czarneckim można mówić jak o A.Hofmanie ,cytuję „ Człowiek z wazeliny „ „pozer”, „laluś”, „aparatczyk”.- http://polska.newsweek.pl/adam-hofman–czlowiek–z-wazeliny,95152,1,1.html.Takie określenie R.Czarneckiego znajduje swoje racjonalne uzasadnienia.

Dla PiS sprawy, które wymagają wyjaśnienia przez prokuratora ale dotyczące PiS są traktowane jako „atak na PiS”, „odgrzewanie starych kotletów” , ale jeżeli to dotyczy kogoś innego to PiS chce natychmiastowego wyjaśnienia przez prokuraturę , oto PiS logika Kalego.

„Rozliczać to MY, ale nie NAS” – oto hipokryzja PiS.

Jakim to trzeba być zakłamanym i cynicznym jak PiS, którzy sami nawarzyli piwa a teraz szukają naiwniaka, który to piwo za nich wypije. Wręcz z lubością maniaka PiS obciąża obecny rząd za swój brak kompetencji oraz nieudolność swojego autorstwa  podczas sprawowania rządów w latach 2005 – 7. Sprawa Amber Gold obnaża obowiązujący w PiS schemat myślowy: „Rozliczać to MY, ale nie NAS”. PiS żądny politycznej krwi Tuska, w pieniacki dla siebie sposób chce powołania komisji śledczej ws. Amber Gold, zarazem mając polityczną amnezję na swój udział w tej sprawie.


Pierwszy wyrok ws. M.Plichty zapadł w roku 2005 !!! Dlaczego prokuratura pod wodzą Z. Ziobry w tym czasie nie zainteresowała się działalnością  M. Plichty. Dokładne i szczegółowe prześwietlenie działalności M.Plichty  w owym czasie uchroniłoby tysiące osób przez oszustwami jakimi padli ofiarą. Obecnie PiS chce „mordę Amber Gold” przykleić PO oraz Tuskowi, będąc nad wyraz dociekliwym w wyjaśnieniu tej sprawy, zarazem będąc ślepym na zaniedbania, których się dopuścili w tej sprawie, czysta forma cynizmu i zakłamania w wykonaniu PiS.

Bicie piany przez PiS ws. sprzedaży siedziby IPN to książkowy przykład bezmiaru zakłamania , cynizmu oraz totalnej obłudy PiS w tej kwestii. „PiS: Premier ma się wytłumaczyć ze sprzedaży siedziby IPN”. Premier ma wg. PiS ma się tłumaczyć za zaniedbania PiS, to jakaś chora sytuacja. Problem siedziby IPN by nie istniał, gdyby podczas prywatyzacji Ruchu w 2006 r. ówczesny min. skarbu W. Jasiński wyłączył budynek , w którym znajdowała się siedziba IPN z prywatyzowanego majątku Ruchu. To był ostatni moment na to, aby faktycznie rozwiązać  problem z siedzibą IPN, ale W.Jasiński wolał zajmować się umarzaniem długów PC Kaczyńskiego.

Sprawa Amber Gold oraz siedziby IPN jednoznacznie obnaża cynizm, zakłamanie oraz totalną obłudę PiS. Haniebne postępowanie PiS, który nie poczuwa się do odpowiedzialności za swoje zaniedbania, zarazem chcą innych obciążyć za swój brak kompetencji, to takie postępowanie jedynie można nazwać polityczną podłością zakłamanych hipokrytów z PiS. Czy PO zrzuca z siebie odpowiedzialność ? Otóż NIE. Dlaczego PO ma być tym naiwniakiem, który ma wypić piwo, które nawarzyło PiS ?

Prof. Kleiber – sterowaną pacynką J.Palikota za kasę Gazpromu ?

Prof. Kleiber, jeżeli Pan swoją osobą chce legitymować takie pieniactwo, cytuję: „Jeśli zgłosimy Kleibera, to PiS znajdzie w trudnej sytuacji. Jak wytłumaczą to, że nie popierają odwołania Tuska i zastąpienia go przez doradcę Lecha Kaczyńskiego?”- mówi człowiek Palikota. „To będzie problem”- szczerze przyznał jeden z polityków PiS, nie powiem jestem pod wrażeniem. Czy nie odnosi Pan prof. Kleiber wrażenia, że jedynie będzie sterowaną pacynką Palikota, który chce użyć Pana autorytetu w walce z Kaczyńskim i Tuskiem ?


Osoba prof. Kleibera jest jedyną osobą akceptowaną przez lewicę oraz PiS a taki stan rzeczy sprytnie wykorzystuje Palikot, który dla ratowania poparcia swojej niszowej partyjki jaką jest „Ruch Palikota” , nawet jest zdolny do takiej podłości jak torpedowanie wydobycia gazu łupkowego, który dałby niezależność od dostaw Gazpromu. Może taki cytat : „O nasileniu wzmożonej aktywności organizacji ekologicznych w krajach Europy Środkowej, skierowanej przeciw łupkom, półtora roku temu ostrzegało dwóch czeskich generałów, ze służb specjalnych. Ich zdaniem kampanię miałby finansować Gazprom”. Wstrzymanie wydobycia gazu łupkowego w Rumunii i Bułgarii po proteście „ekologów” , o czymś świadczy.

Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych, oraz jakiejkolwiek psychozy związaną z „zagrożeniem”, ale dlaczego Palikot działa wbrew interesom Polski w związku z wydobyciem gazu łupkowego ? Czy Palikotowi nie leży na sercu dobro Polski i Polaków ? Stanisław Cybruch napisał coś takiego, cytuję: „Palikot przeciw rządowi i polskim łupkom za pieniądze Gazpromu?” oto link
http://www.wiadomosci24.pl/artykul/palikot_przeciw_rzadowi_i_polskim_lupkom_za_pieniadze_240514-2–1-d.html
.

Prof. Kleiber, chce Pan być premierem, który działa wbrew interesom Polski? To dość ciekawe. Proszę o dokładne przeczytanie tekstu , który podałem w linku. Być może to Panu uświadomi, ktogo chce Pan firmować swoim autorytetem. No chyba, że chce Pan aby o Panu mówiono – „Premier za pieniądze Gazpromu”.

Mord A.Breivika, inspiracją dla ideologi nienawiści PiS.

Tezy głoszone przez Breivika znalazły posłuch w PiS, czym akurat nie jestem zaskoczony. Sposób rozumowania posła PiS Błaszczaka jest wręcz identyczny jak Breivika, zagrożeniem jest multi-kulti. Czy wypowiedź Błaszczaka z PiS gloryfikująca rasizm oraz stanowcza obrona ideologii nienawiści Breivika, można rozważać w kategoriach politycznej głupoty, otóż NIE. Błaszczak doskonale wiedział co mówi i swoje słowa adresował do konkretnych osób.


Takie wypowiedzi jak Błaszczaka są b. niebezpieczne, bo ktoś owładnięty ideologią Breivika, którą jednoznacznie popiera PiS, może wprowadzić w czyn słowa posła PiS Pięty „Jeszcze by się przydało jakieś MPI po ojcu, jakaś stara pepesza. Byśmy tutaj sprawę obronili” w tym przypadku zagrożeniem jakim jest muli-kulti. Trzeba to sobie jasno powiedzieć – W PiS nurt ksenofobiczno-rasistowski jest bardzo silny i jest ideologicznie zbliżony do haseł głoszonych przez neonazistowską partię NPD.


Choć z drugiej strony wypowiedź Błaszczaka to totalny bełkot. Błaszczak domaga się stanowczo kary śmierci dla Breivika co jednoznacznie można odebrać jako negacja czynu Breivika, aleeee zarazem stanowczo popiera jego ideologię nienawiści związaną z wielokulturowością, czym daje do zrozumienie, że popiera mord dokonany przez Breivika. Idąc tropem „logiki” Błaszczaka to nie należy wpuszczać do kraju wyznawców innych religii czy kultur,  bo mogą zostać zamordowani. Takie podejście Błaszczaka, to byłoby spełnienie idei Breivika.

Wg. Błaszczaka i Breivika wielokulturowość stanowi zagrożenie. Boję się zapytać Błaszczaka jaką ma opinię na temat osób, które nie są „prawdziwymi polakami-katolikami”, bo dla Błaszczaka „wielokulturowość” będzie nawet usprawiedliwieniem dla holokaustu Żydów podczas II wojny światowej. Błaszczakowi jest bliżej do kiboli Legii, którzy krzyczeli ” Żydzi do gazu”, niż do osób tolerancyjnych, szanujących innych. Jeżeli wypowiedź Błaszczaka odzwierciedla stanowisko całego PiS łącznie z samym prezesem, to wniosek jest prosty, wszyscy w PiS już oficjalnie ubrali się w brunatne koszule.

Marek Kotański – idealista, który NIE miał racji bytu.

Mija 10 rocznica tragicznej śmierci Marka Kotańskiego. Choć jestem pełen szacunku dla tego co robił, zarazem jego pracę uważam za pozbawioną sensu, którą jedynie można porównać do walki z wiatrakami. Idealizm Marka Kotańskiego może być wzorem, ale realizm jednoznacznie pokazuje, że NIE warto pomagać osobom uzależnionym od jakiegokolwiek nałogu. Słabość charakteru cieniasów nie radzących sobie z rzeczywistością, z własnym życiem, dla których najwygodniejszą formą bytu jest ucieczka w nałóg, zarazem cały świat obciążając swoimi problemami „jak to jestem nieszczęśliwy” , to zwykłe wygodnictwo i bycie pasożytem na ludzkiej naiwności.

Czy narkomana, alkoholika lub inną osobą uzależnioną od nałogu, ktokolwiek zmuszał do tego nałogu? To był ICH dobrowolny wybór, więc niech sami radzą sobie z własnym problemem, szczerze powiedziawszy uzależnionych mam gdzieś, sami są winni kim są. Jeżeli osoba uzależniona pojmie swój błąd, zrozumie, że nałóg, którego jest niewolnikiem niszczy jego życie i prosi o pomoc, to takiej osobie trzeba pomóc, ale to są wyjątki. W znacznej większości narkomani, alkoholicy itp.osoby, to zwykłe sępy żerujące na litości ludzkiej. Wybrali taki sposób na życie, niech egzystują w swoim bagnie, ZERO litości.

Dlaczego ludzie normalnie egzystujący maja być obarczani problemami osób uzależnionych ? Kogo oni obchodzą, wygodnictwo osób uzależnionych sprowadza się do prostej filozofii „Naiwność ludzka nie zna granic”. W myśl filozofii egzystencjalnej, człowiek jest istotą wolną, która sama tworzy wartości i jest odpowiedzialna za… chociażby swoje postępowanie. Narkoman tworzy swój świat i wartości, alkoholik adekwatnie, więc dlaczego będących w krainie szczęśliwości uzależnionych od nałogu, chociażby przymusowym leczeniem mamy na siłę uszczęśliwiać, to jest bez sensu.

Lepiej zostawić uzależnionych samym sobie, to ich WYBÓR. Gdyby mój syn lub córka zostaliby osobami uzależnionymi od narkotyków lub alkoholu to zapytałbym – „Chcesz wyjść z nałogu, pomogę” W przypadku negacji, powiedziałbym – Sam sobie wybrałeś taki los.

Czyżby abp Michalik zerwał się ze smyczy PiS ?

W PiS panowało przekonanie, że abp Michalik chodzi na ich smyczy chociażby w kwestii smoleńskiego absurdu. PiS będąc przekonanym, że może kwestionować wszelkie poczynania abp Michalika, zarazem poprzez okazanie swojego niezadowolenia i oburzenia z wizyty Cyryla I , PiS chciał chciał dać do zrozumienia abp Michalikowi ” Nie ma nikogo ważniejszego od Kaczyńskiego”.


Zakwestionowanie ” PiS dogmatu smoleńskiego” przez abp.Michalika wywołuje u Kaczyńskiego jak i w całym PiS niesamowity szok. Jednoznaczność wypowiedzi abp.Michalika , nie budzi żadnych wątpliwości – koniec angażowania się przez kościół w kłamliwą religię smoleńską. Takie ostentacyjne odcięcie się Kościoła od PiS, było jasnym sygnałem dla Kaczyńskiego – ” sorki koleś, ale Cyryl I jest ważniejszy „.

Najwidoczniej Kaczyński przechodzi załamanie nerwowe i cierpi na syndrom odrzuconego, dlatego na czas wizyty Cyryla I zaszył się pod pierzyną mamy. Czyżby Kaczyński w swoim mniemaniu uważał się za zwierzchnika abp Michalika, któremu może wszystko nakazać ?. PiS patrzy na wizytę Cyryla I jedynie poprzez kontekst smoleński, taktuje Cyryla I jako agenta KGB będącego na usługach Putina, a takie stanowisko potwierdza poseł PiS , cytuję : ” Po co podpisywać porozumienie z agentem. To go tylko uwiarygodnia”.

Dla PiS jest niezrozumiałym aby abp Michalik nie chodził na smyczy Kaczyńskiego. Kontekst smoleński jest dla PiS jest jedynym odnośnikiem w stosunkach z Rosją. Wg. PiS Cyryl I to agent KGB, Putin jest współtwórcą „zamachu” a takie podejście PiS jest wynikiem kłamliwej ideologii smoleńskiej , na której politycznie żeruje PiS. Podważenie dogmatu o nieomylności Kaczyńskiego przez jego poddanego abp Michalika jest czymś kuriozalnym, nie do przyjęcia, dlatego PiS dyskredytuje abp Michalika.

TCHÓRZLIWY J.Kaczyński zasłania się mamą !!!

Zdrowie mamy Jadwigi, zawsze było wymówką dla Jarosława, gdy ten TCHÓRZYŁ. Po politycznym nokaucie abp Michalika, który podważył „Dogmat smoleński PiS”, to J.Kaczyński po tym ciosie nie może dojść do siebie. Czy J.Kaczyński powie : „ Kto atakuje Kościół, ten atakuje Polskę” to jest mało prawdopodobne. J.Kaczyński wolał uciec w pielesze mamy, niż jak przystało na kogoś kto ma polityczne jaja, zmierzyć się z problemem. Dla J.Kaczyńskiego polityczna ucieczka w „zdrowie mamy” jest jedyną formą usprawiedliwienia swojego TCHÓRZOSTWA. Ot „twardziel” trzymający się mamusinej spódniczki.


Dla PiS „zdrowie Jadwigi Kaczyńskiej” zawsze będzie kartą przetargową, aby wzbudzić uczucie litości w stosunku do Jarosława jaki to jest „uczuciowy”, „troskliwy”, „kochający”. Granie na takich instynktach przez PiS to zwykła podłość i cynizm. Słowa polityków PiS : „ Bieżące sprawy niemal odpuścił, czuwa przy mamie”, komentując tą wypowiedz polityków  PiS, musiałbym użyć słów powszechnie uważanych za obelżywe, bo w innych kategoriach tego PiS cynizmu nie można rozpatrywać. Tylko co dziwne, żadne media NIE doniosły o rzekomej złej kondycji mamy Jarosława, choć wcześniej PiS robił z tego newsa. To Jadwiga Kaczyńska „choruje” gdy jest taka medialna potrzeba, fajnie. 

Z jaką butą , wręcz z arogancją polityk PiS mówi w wywiadzie z „Polską The Times”: ”prezes zajmie się tym w odpowiednim czasie”, chodzi o Amber Gold i Michała Tuska. Niech PiS zajmie się parabankiem SKOK , którego nazwa jest adekwatna do poczynań PiS. Zaraz w „swoim czasie”, co to ma znaczyć ? Czyli J.Kaczyński będzie od czasu do czasu puszczał medialnego bąka, aby zdyskredytować premiera Tuska za pomocą syna Michała ? Jakie to typowe dla PiS.

Ten fragment ubawił mnie do łez : ”  posłowie klubu PiS dostali nieoficjalne zadanie, polegające na gromadzeniu w swoich regionach dowodów dotyczących przypadków nepotyzmu wśród działaczy partii Donalda Tuska.” Skoro posłowie PiS mają być aż tak dociekliwi ws. nepotyzmu , to tym politycznym ślepcom z PiS na własny nepotyzm, polecam link
To jest standard PiS „walczy” z nepotyzmem, tylko NIE we własnych szeregach, przecież są tacy „prawi i sprawiedliwi”.

Wspólni WROGOWIE abp Michalika i Cyryla I.

Ofiara stała się katem. Jedynie tak można powiedzieć na temat Cerkwi prawosławnej, która za czasów terroru stalinowskiego była zwalczana, a obecnie Cerkiew zwalcza opozycję. Czy aby na pewno abp.Michalik i Cyryl I podpisali apel do pojednania ?. Został zawarty wręcz pakt pomiędzy dwoma Kościołami, których ideologią jest fundamentalizm nie mający nic wspólnego z prawdziwą wiarą w Boga. Jedyne co reprezentuje Kościół katolicki i Cerkiew to skrajny radykalizm, gdzie najważniejszy jest wróg, czyli osoby mające odmienny światopogląd. Sensem istnienia obydwu Kościołów jest nieustanna konfrontacja z „wrogiem”.


Postawa abp. Michalika jest wręcz hańbą, legitymuje konfrontacyjny model kościoła, który nic nie ma wspólnego z „miłością do bliźniego”. Kościół jedynie akceptuje „miłość do bliźniego” w przypadku, gdy ten podziela „katolicki punkt widzenia” a osoby z odmiennym światopoglądem , kościół traktuje jak zajadłych wrogów. Słowa z apelu „o pojednanie” brzmią jak kpina : „ale wyrzeczenie się zemsty i nienawiści…”..W Polsce amok katolickich fundamentalistów osiągnął apogeum, z upartością maniaka ścigają każdego kto wg. nich „obraził uczucia religijne” choć pojęcie „uczucia religijne” NIE jest w jakikolwiek sposób zdefiniowane, więc na jakiej podstawie zapadają wyroki sądu ” za obrazę uczuć religijnych” ?

Adekwatna sytuacja jest w Rosji , zaślepieni fanatycy atakują tymi samymi argumentami: „sprofanowanie świątyni, obrazę uczuć religijnych i szerzenie nienawiści”. Proces Pussy Riot nie miał nic wspólnego z prawem tak, jak każda sprawa w polskich sądach za „obrazę uczuć religijnych”. Fanatycy religijni bez względu jakiemu bóstwu hołdują , mają jedną wspólną cechę. Jest nią fanatyczna obrona swoich tzw. „uczuć i symboliki” zarazem uzurpują sobie prawo do szkalowania i obrażania osób o innych poglądach. To dlaczego fanatyk religijny może napisać : ” Ateizm to choroba psychiczna” a pisząc : „Katolicyzm to choroba psychiczna” to fanatycy katoliccy wrzeszczą, że się obraża ich uczucia !!! No tak Kalemu ukraść …

Ktoś kto wierzył w „dobre” intencje abp Michalika był naiwniakiem. Nie przypadkowym był atak abp Michalika na „smoleński dogmat PiS”. Wnioski nasuwają się same, abp Michalik nie chciał aby Kaczyński pałętał się przy jego sutannie podczas podpisania paktu krucjaty z Cyrylem I, zwalczającego laicyzację oraz sekularyzację, wiedząc, że J.Kaczyński to zatwardziały rusofob, który mógł mu pomieszać szyki. Dlatego tak nagle Kaczyński zniknął , nie mogąc przetrawić faktu, że został w tak brutalny sposób odstawiony na boczny tor i nie jest już pupilkiem abp Michalika.

Dzięki M.Tuskowi – ujawniono mafijną patologię PiS.

Wbrew pozorom, nie wiem jak to ująć, będąc ateistą , ale to napiszę „dzięki Bogu „, że syn premiera Tuska, Michał pracował w spółce powiązanej z Amber Gold.Tylko o co chodzi, sprawa Michała Tuska, ujawniła patologię zwaną parabanki. NIE mam zamiaru bronić Michała Tuska oraz premiera Donalda Tuska. PiS atakuje premiera Tuska, zarazem CHRONIĄ – SKOK. A czym jest SKOK i tu opinia nie jest odosobniona – „ SKOK to zaplecze finansowe PiS”.


Parabanki jak SKOK i im podobne są poza wszelką kontrolą KNF,. dlaczego tak się dzieje ? To jest patologia systemu prawnego w Polsce. Dlaczego jest PiS przeciwny kontroli parabanków jak SKOK przez KNF ? Zarazem PiS atakując premiera Tuska: ” Wiedział i nie ostrzegł” . To trzeba być tylko miernotą  z PiS !!! Jakim to trzeba być zakłamanym cynikiem z PiS, aby atakować premiera Tuska, pracą jego syna w firmie powiązanej z Amber Gold, zarazem CHRONIĄC parabank SKOK, to jest jakaś paranoja !!!!

Dla czego PiS tak broni SKOK, dlaczego SKOK nie chce być pod kontrolą KNF? Coś mają do ukrycia ? . Choć PiS, to … cholera jak to nazwać, PiS to organizacja przestępcza, która uwłaszczyła się na majątku,cytuję  ”Przypomnijmy – państwowy bank płaci prywatnej fundacji związanej z partią Kaczyńskich za wynajęcie powierzchni w budynku, który należy do gminy.” LINK –
http://wyborcza.pl/dziennikarze/1,104622,4570562.html
..
Jarosław Kaczyński kim jest ? Śmiem twierdzić, że J.Kaczyński to Capo di tutti capi zarazem będąc dupowatą wersją Hitlera.