Kaczyński – bezwzględny i wyrachowany CYNIK.

Kaczyński okazuje się być bezwzględnym cynikiem pozbawionym ludzkich uczuć i odruchów. Jakim to trzeba być podłym człowiekiem jak Kaczyński, aby używać małych pacjentów do walki politycznej z Arłukowiczem. Dla tak podłych i wyrachowanych ludzi pokroju Kaczyńskiego, dla których smoleńskie trumny, trotyl, udawana troska o chore dziecko, to tylko kolejna odsłona polityczna spektaklu. Kaczyński nie ma żadnych skrupułów, chore dziecko to tylko pretekst do zbijania kapitału politycznego. Oczywiście PiS zapowiedział kolejną odsłonę swojej obłudy, zakłamania i udawanej troski, zwaną kolejną debatą na temat służby zdrowia, którą zapowiedział Stanisław Karczewski z PiS.


PiS ma zwyczaj debatowania tylko i wyłącznie we własnym gronie. To będzie kolejny medialny spektakl, jakie to Kaczyński ma „genialne pomysły na uzdrowienie”, oczywiście nie obędzie się bez pieniackiej krytyki obecnego rządu, to już standard PiS debat. Zapowiedziana PiS debata to zwykła ściema z serii „Marsz , debata, marsz , debata”. Jak do tej pory, żadna debata PiS nie wniosła nic merytorycznego, żadnych konkretnych propozycji, rozwiązań i pomysłów. Dotychczas to jedynie był koncert pobożnych życzeń PiS, dodatkowo oderwanych od rzeczywistości.

Szokująca jest nagła troska PiS o służbę zdrowia. Może odświeżę pamięć Kaczyńskiemu jak to się ” troszczył ” za swoich rządów o zdrowie Polaków. „Za rządów Jarosława Kaczyńskiego blisko dwieście szpitali strajkowało w proteście wobec polityki, jaką PiS wówczas prowadził w ochronie zdrowia”
następnie PiS obiecywał zbudowanie sieci szpitali, co w rzeczywistości było planem likwidacji szpitali, za czasów PiS 620 szpitali było niemiłosiernie zadłużonych. PiS obietnice ” Pieniądze idą za pacjentem” , ” Koszyk świadczeń gwarantowanych”. Kaczyński, ty obecnie śmiesz szantażować min. Arłukowicza  wotum nieufności, żałosny jesteś człowieku.

Kaczyńskiemu nie udało się politycznie z trumnami smoleńskimi, sam siebie wysadził politycznie na trotylu, to być może liczy, że coś politycznie ugra na udawanej trosce o chore dzieci. Zgodzę się ze słowami Arłukowicza : „PiS jest jedyną partią, która używa do brutalnej gry politycznej małych pacjentów”, na taką podłość Kaczyńskiego nie może być zgody. Gdyby Kaczyński posiadał własne dziecko, to nie igrałby tak jego zdrowiem dla politycznego pieniactwa.

„Dla kasy sprzedam się” Kociniak, Pyrkosz, Nowak.

„Zagram każdą dobrą rolę, a najchętniej bardzo dobrą. Jestem profesjonalistą, a to może być bardzo ciekawa kreacja” – powiedział o roli Lecha Kaczyńskiego Witold Pyrkosz, zarazem Witold Pyrkosz jako filmowy Franciszek Wichura powiedziałby do Antoniego Krauze – „Forsa (za rolę) albo będziem pruć”. Marian Kociniak w roli Lecha Kaczyńskiego, to jest niebezpieczne, bo jako Franciszek Dolas już rozpętał II wojnę światową , a aparycja Jerzego Zygmunta Nowaka idealnie pasuje do twarzy schizola Macierewicza, bo Lech Kaczyński nie posiadał brody, tym bardziej wąsów.

No cóż kundlizm za kasę „ Marian Kociniak czyta poradnik mężów zaufania PiS”, tego nie skomentuje. ” Według aktorki filmowej i teatralnej Anny Chodakowskiej, odmowa wcielenia się w rolę Lecha Kaczyńskiego to złe zjawisko.”, to stanowisko Anny Chodakowskiej mnie nie dziwi, startowała z listy… PiS. Następnie ta niszowa aktorka twierdzi „ Aktor musi patrzeć na role, które przyjmuje, bo inaczej straci robotę” ,czyli aktor to zwykła sprzedajna szmata , która za kasę gra rolę, nawet wbrew swoim przekonaniom ?

Artur Barciś : „ przyjęcie roli wiążącej się z daną opcją polityczną jest odbierane jako swoista deklaracja, a to jest bardzo ryzykowne” , ale dla kasy kogo lub czego nie zagra tzw. „aktor”. Kociniak, Pyrkosz , Nowak przy Marianie Opani to nic nie warte gnidy, bo Opania ma zasady, a ci wymienieni za kasę zrobią wszystko, a bycie aktorem nie zwalnia od bycia człowiekiem z zasadami i przekonaniami, choć u tych wymienionych Kociniak, Pyrkosz , Nowak – honor i godność to kwestia honorarium.

„Z drugiej strony, aktorowi może nie pasować wydźwięk danego scenariusza” twierdzi Chodakowska , czyli zrobić z siebie szmatę za kasę, bo bycie sprzedajnym to aktorska codzienność ? Można grać różne role, ale czy dla kasy warto dosłownie zagrać każdą rolę, czy kasa jest dla aktora wyznacznikiem człowieczeństwa ?

Marian Opania, ten co oparł się KŁAMSTWU PiS !!!

Marian Opania powiedział STOP kłamstwu PiS !!! Słowa Mariana Opani nie budzą żadnych wątpliwości :”Nie mam zamiaru im pomagać w nakreślaniu ich bzdurnych przekonań”. Za te słowa chylę czoło przed wybitnym aktorem Marianem Opanią : „że „jako osoba myśląca” nie może godzić się na udział w filmie, który sugerowałby, że w Smoleńsku doszło do zamachu”. Całkowicie przyznaje rację i podpisuje się pod słowami Mariana Opani: „ Komunizm nas tak nie podzielił jak Jarosław Kaczyński”. Co teraz będzie z Marianem Opanią, teraz się zacznie medialny lincz i zacznie się swoiste polowanie przez prawicowych oszołomów, bo Marian Opania NIE jest sprzedajny, ma swoje zasady, przekonania , których NIE sprzeda dla kasy za rolę i za to CENIE Mariana Opanie.


Prawicowy lincz na osobie Mariana Opani obecnie do złudzenia przypomina sytuację Macieja Sturha po roli w filmie „Pokłosie”, film który mówi PRAWDĘ o polskim antysemityzmie. Brak uszanowania woli Mariana Opani przez lizusa i przydupasa Kaczyńskiego, Adama Hofmana , który powiedział : „Opania jest słaby i nie nadaje się, by zagrać Kaczyńskiego” , świadczy o fakcie, że PiS nie rozumie jednego, Marian Opania ma zasady i nie sprzeda się, a dla PiS-owca pokroju Hofmana jest czymś niezrozumiałym, jak to można mieć własne zdani, opinię i co przyprawia PiS-owca o palpitacje serca – samodzielnie myśleć.

Choć Adam Hofman to taka mała cwana gnida, która bez wazeliny wchodzi w od…. byt Kaczyńskiego, dla ratowania swojej pozycji. To, że Adam Hofman to lizusowska gnida, świadczą słowa Kaczyńskiego :”Gdy tylko wychodziłem z domu, natykałem się pod drzwiami na swojego kota i pana”. Jaką to trzeba być gnidą bez honoru i godności pokroju Hofmana, ale Hofman nie ma zasad, godności i honoru, naplujesz Hofmanowi w facjatę, a ten powie, że deszcz pada, bo ta gnida ludzka Hofman ma zasadę ” Dla kariery zrobię wszystko”.

Ma rację Marian Opania, mówiąc : „ Ten, kto chce mierzyć aktorstwo polityczną miarą, jest po prostu głupi” . Dlaczego PiS-owcy są przekonani, że jak oni, każdy jest sprzedajny i uległy, nie ma zasad, jest gnidą pokroju Hofmana, lizusem, ludzką szmatą, o którą Kaczyński wyciera buty. Marian Opania ma postępować wbrew swoim zasadom – „ Mam określony, mocno krytyczny, stosunek o osoby Jarosława Kaczyńskiego. Uważam, że jest to polityk do cna cyniczny i wykorzystujący niedobre odczucia społeczne. Nie czuję do niego sympatii” , wiec dlaczego Marian Opania ma być usłużnym i sprzedajnym KUNDLEM PiS ?

Polsko, skrusz kajdany indoktrynacji Rydzyka.

Nie było Zbigniewa Ziobry w Gdańsku u boku T.Rydzyka podczas manifestacji obrońców TV Trwam ? Najwidoczniej Z.Ziobro nie doszedł jeszcze do siebie po upokorzeniu przez Rydzyka, gdy nie został dopuszczony do głosu podczas marszu ” Obudź się Polsko”. Ziobro został potraktowany jak namolny polityczny pętak, w którego Rydzyk już politycznie przestał inwestować. Jednak brak Ziobry nie był największą niespodzianką, była nią obecność związkowców związanych ze stocznią Gdańską, najwidoczniej zapomnieli o słowach Rydzyka: „Nie dam wam pieniędzy na przeżarcie”. Sprzedajność godności i honoru, wzorowana na J.Kaczyńskim po słowach: „L.Kaczyński oszust ulegający żydowskiemu lobby”.


Nie ma już najmniejszych wątpliwości ,obecny związek „Solidarność” przestał już być tą PRAWDZIWĄ „Solidarnością” ,która została zarejestrowana 10.11.1980 r. Obecnie czym jest ten twór, który zawłaszczył nazwę „Solidarność” ?  Są to obecnie agresywne bojówki na usługach PiS lub Rydzyka, bo słowa  Krzysztofa Dośli, szefa regionu Gdańskiego „Solidarność”, potwierdzają ten fakt : „akcję społecznego sprzeciwu będziemy prowadzić tak długo, aż ten rząd przestanie funkcjonować”. Tylko jak się mają słowa Dośli do statutu związku, w którym jest mowa o apolityczności związku.

Najwidoczniej obecny na manifestacji Janusz Śniadek b. szef „Solidarności” jest dla obecnych „związkowców” wzorem do naśladowania i jest przykładem jak z krzykacza i pieniacza, będąc sprzedajnym, stać się politykiem PiS. Poseł PiS A.Jaworski też obecny, były szef stoczni Gdańskiej, z wykształcenia etnolog, którego pierwszą decyzją było przyznanie sobie uposażenia 35 tys. miesięcznie, doprowadzenie stoczni Gdańskiej do fatalnej finansowej kondycji, a Jaworskiego „hobby” było udzielanie wywiadów w Radio Maryja, gdzie w chamski sposób atakował wszystkich, którzy go krytykowali za nieudolność.

Dość wymowny jest ten fragment „ Średnia wieku – ok. 60 lat”. Własnie takim osobami w takim wieku najłatwiej manipulować i Rydzyk doskonale o tym wie. Osoby w tym wieku b.rzadko korzystają z neta, nie korzystają z innych źródeł informacji, gdzie mieliby możliwość zweryfikowania kłamstw Rydzyka.  Czego jestem wręcz pewien, Rydzyk ma tych ludzi w… głębokim poważaniu, czy jest znany choć jeden przypadek, komu Rydzyk pomógł bezinteresownie ?

B.Szydło z PiS – przykład cynicznego KŁAMCY.

Typowe PiS zachowanie kłamać, mataczyć, zaprzeczać następnie zgrywać pokrzywdzone niewiniątko. Manipulację oraz  zakłamywanie faktów PiS opanował do perfekcji. Wypowiedź nie widzącej co oznacza podatek liniowy PiS „eksperta” gospodarczego, Beaty Szydło : „ PO marzy o władzy absolutnej i wszelkimi sposobami próbuje eliminować konkurencję polityczną”, jest typowym PiS mataczeniem w przeinaczaniu faktów na swoją modłę. Uświadomię B.Szydło , kto marzy o władzy absolutnej : „…Premierem zamierzałem zostać mając lat 34, a skończyć rząd, mając lat 91… „.  Przekaz wynikający ze słów Kaczyńskiego, był dla Polaków jednoznaczny- „Przyjrzyjcie się mi, bo patrzycie na Łukaszenkę”.


B. Szydło liczy na amnezje Polaków, bo inaczej nie powiedziałaby czegoś tak absurdalnego: „… wszelkimi sposobami próbuje eliminować konkurencję polityczną”.  Najwidoczniej B.Szyło „zapomniała” o rządach PiS z lat 2005 – 7, gdzie usłużna prokuratura pod wodzą dyspozycyjnego prokuratora generalnego Ziobry na polityczne polecenie Kaczyńskiego, szukała haków na politycznych oponentów. Skutkiem tego hakowego amoku był medialny show Ziobry w TV pt. – ” Prokuratura ma żelazne dowody”, który okazywał się spektaklem oszczerstw, kłamstw i pomówień, bo żadna „afera” wykryta przez Ziobrę, nie skończyła się wyrokiem skazującym.

Najwidoczniej B.Szydło, nie ma świadomości tego co mówi: „PiS chce uczciwych, opartych na zasadach demokratycznych, wyborów”. To jakiś makabryczny żart „uczciwe wybory wg. PiS”, czyli takie jak wybory na PiS szefów okręgów, gdzie wygrali jedynie wskazani przez Kaczyńskiego i to jest ta ” PiS uczciwość”, to chyba jakieś kpiny. Oczywiście wg. PiS wybory jednie będą „uczciwe”, gdy wygra PiS. Kaczyński po przegranych wyborach nie uznaje demokratycznych wyborów Polaków , ładu społecznego, Polski w obecnym kształcie. Po każdych przegranych wyborach Kaczyński „jest bliski przekonania, że to jego Polacy powinni przeprosić za klęskę wyborczą, którą mu zgotowali”.

Szczytem bezczelności i kłamstwa są słowa B.Szydło : „ Tusk zachowuje się wyjątkowo biernie i nieprofesjonalnie. Lansuje się na bohatera, który wywalczy 400 mld zł”, a co wcześniej mówił Kaczyński : „Jarosław Kaczyński wezwał premiera Donalda Tuska, aby ten „jasno i głośno” zapowiedział, że jeżeli Polska nie otrzyma w budżecie UE na lata 2014-2020 zapowiadanych 300 mld zł, to rząd zawetuje unijny budżet”. Czyżby B.Szydło „zapomniała” o słowach Kaczyńskiego ? To jest typowe dla PiS-owca zachowanie kłamać, mataczyć, kłamać, mataczyć… i tak do skutku.

Dość specyficznie B.Szydło mówi o niedoszłym zamachowcu Brunonie K. – „jeżeli do więzień są wsadzani ludzie, którzy nie zgadzają się z obecną władzą” , czyli Brunon K. ”Przecież mój syn to dobry katolik. Głosował na Jarosława Kaczyńskiego”, już jest przez PiS lansowany na wzór do postępowania. Gdyby Brunon K. był zwolennikiem PO i głosowałby na Tuska , to nie wyobrażam sobie medialnego amoku i pieniactwa PiS.

Polityczny terroryzm PiS – niebezpieczny dla Polski.

Jak długo jeszcze będzie tolerowana PiS agresja, nienawiść oraz polityczny terroryzm !!!. Trzeba położyć tamę temu politycznemu szaleństwu PiS, bo bierność dla takich zachowań doprowadzi w końcu do tragedii. Polityczna PiS psychoza poszyta agresją zbiera swoje żniwa. Nie ma lepszej „rekomendacji” dla szaleńca, który uległ PiS psychozie i przygotowywał zamach : „Przecież mój syn to dobry katolik. Głosował na Jarosława Kaczyńskiego” – matka Brunona K.


Takich Brunonów K., którzy są w amoku agresywnego szaleństwa PiS jest coraz więcej, chociażby zachowanie działacza PiS z Oleśnicy Artura Nicponia. Wpisy na blogu A.Nicponia jednoznacznie wskazują jak niebezpieczna staje się agresja PiS-owska , chociażby taki: „Czy można w Polsce zrobić referendum nad projektem zastrzelenia Tuska? Żeby zastrzelenie go jak psa było legalne?„. Takich wpisów jak ten zacytowany, nie można rozpatrywać w kategoriach jak to określił szef PiS w Oleśnicy „To nic takiego”, tylko to już jest jawne podżeganie, które może kogoś zainspirować do wprowadzenia słów w czyn.

Agresja PiS jest inspiracją i podżeganiem dla zachowań, których skutkiem może być tragiczny finał, coś przypomnę, słowa posła PiS Stanisława Pięty : „Jeszcze by się przydało jakieś MPi po ojcu, jakaś stara pepesza – podpowiada poseł. – A właśnie. To bym załatwiła tu parę osób – mówi pani. – Byśmy tutaj obronili sprawę” – dodaje Pięta. Czy wpis radnego PiS Tomasza Mędrzaka : ” by próbę zamachu stanu podjąć 11 listopada, podczas manifestacji z okazji Święta Niepodległości w stolicy”.

Zadam pytanie – Czy agresja i nienawiść PiS nie jest inspiracją dla potencjalnego zamachowca ?. Jedno jest niezrozumiałe, dlaczego Kaczyński toleruje takie zachowania, swoim milczeniem, brakiem w wyciąganiu konsekwencji wręcz zachęca do takich zachowań. Czy PiS, aby nadal jest partią, czy już przekształcił się w bojówką paramilitarną na użytek Kaczyńskiego, która ma mu pomóc w zdobyciu władzy.

Brunon K. – cyngiel Kaczyńskiego.

PiS to organizacja przestępcza, która powinna być zdelegalizowana jak ONR, młodzież Wszechpolska , czy watykański syndykat darmozjadów i krwiopijców żerujący na majątku Polski, zwany Kościół Katolicki !!! Komu jak nie PiS , a szczególnie Kaczyńskiemu jedynie zależy na dalszej eskalacji nienawiści, agresji, szczucia i podziałów Polaków !!!


Jak jedynie Kaczyński dojdzie do władzy, poprzez uczciwe wybory ? – NIE, tylko poprzez dokonanie zamachu stanu, bo Kaczyński ma świadomość, że jest politycznie skończony, jest niewybieralny, a desperat pokroju Kaczyńskiego jest zdolny do wszystkiego, bo 2015 r. po przegranych wyborach, Kaczyński dostanie solidnego kopa – „Bo ile razy PiS może przegrywać wybory”.


Nie mogę pojąć jednej rzeczy, dlaczego i skąd ta pobłażliwość dla oskarżeń i pieniactwa Kaczyńskiego. W każdym NORMALNYM kraju taka polityczna GNIDA jak Kaczyński po oskarżeniu rządu o „zamordowanie 96 osób” byłby wzięty za mordę, położony na glebę, łapy skute i wyprowadzony z domu jak każdy przestępca. Dalsze tolerowanie zachowań Kaczyńskiego, doprowadzi do tragedii, a wtedy co będzie powiedziane – ” Polacy nic się nie stało” ?

Pośrednio winnym takiej sytuacji, jest obecny rząd, który swoją biernością i brakiem stanowczych działań nadal toleruje agresję Kaczyńskiego, dla którego rozlew krwi Polaków, to jedyny sposób – „Ja chcę być premierem”. Czy trzeba powtórki z zamachem na Narutowicza , aby przejrzano na oczy, że PiS hoduje potencjalnych zamachowców pokroju Niewiadomskiego i Breivika !!!

Skutki brutalnej agresji PiS – PRÓBA ZAMACHU !!!

Obłąkańczo – szaleńcza retoryka PiS pałająca agresją, nienawiścią, jadem, oskarżeniami o zdradę, „mord 96 osób”, nieustanna indoktrynacja kłamstwem „zamach”, przyniosła efekt. Brunon K., który planował zamach na Sejm powiedział: „ że jego motywacja nie wynikała bezpośrednio z jego woli, ale działał pod wpływem siły sugestii innych osób”. Czy wpis radnego PiS Tomasza Mędrzaka : ” by próbę zamachu stanu podjąć 11 listopada, podczas manifestacji z okazji Święta Niepodległości w stolicy”., nie był właśnie taką sugestią ?


Brunon K. jest pod wpływem PiS ideologii nienawiści. Słowa, które cytują śledczy jednoznacznie to potwierdzają: „władze w Polsce sprawują osoby, które on ocenia jako obce. – Nie są to jego zdaniem prawdziwi Polacy”, a premiera Tuska określa mianem: ” Rudy bandyta”. Wypisz , wymaluj Brunon K. przykład typowego zatrzeciewionego i agresywnego i zajadłego PiS-owca. Przecież „prawdziwi Polacy” to hasło firmowe PiS, a „rudy bandyta” to typowe określenie premiera Tuska w stylu PiS – owskim. Jednym słowem agresja i nienawiść PiS i Kaczyńskiego wyhodowała polskiego Andersa Breivika.

Niezawodny tropiciel sprawców zamachu, szarych sieci, układów, obcej agentury A.Macierewicz ksywa „Niewłaściwy tok myślowy” już znalazł inspiratora Brunona K., a kogo wskazał Macierewicz, oczywiście premiera Tuska, bo jakby inaczej. Macierewicz ty ze swoimi kłamstwami, oszczerstwami oskarżeniami wyssanymi z brudnego PiS palucha jesteś WSPÓŁWINNY na równi z Kaczyńskim próbie zamachu !!! Macierewicz, przykładem niech będzie spotkanie w Czeladzi, gdzie była widoczna agresja PiS-owców, którzy byli indoktrynowani kłamstwami Macierewicza, bo jak do tej pory Macierewicz NIE przedstawił ŻADNYCH dowodów na swoje brednie i wymysły.

Macierewicz w tym przypadku przeszedł samego siebie : „ Jeśli mieliśmy do czynienia z realnym zagrożeniem to miało być ono skierowane przeciw PiS …”. Brunon K. posługujący się retoryką zatrzeciewionego PiS-owca, chciałby swoją agresję skierować przeciw swoim duchowym mentorom z PiS, których agresja, nienawiść była inspiracją do przeprowadzenia zamachu, Macierewicz bez przesady.

To, że doszło do takiej sytuacji z próbą zamachu, są ODPOWIEDZIALNE osoby, które tolerują agresję PiS, jeżeli nadal będzie tolerowana agresja i nienawiść PiS, to Komorowski podzieli los Narutowicza, obym nie wykrakał.

Obłęd i szaleństwo PiS w niszczeniu Polski.

Jednak obłęd, paranoja, szaleństwo PiS nie ma żadnych granic. PiS sukcesywnie niszczy struktury demokratyczne oraz fundamenty państwa Polskiego, a obecnie PiS z cała determinacją rozpoczął wojnę ideologiczną z Polakami. Z mroków średniowiecza wyłania się reaktywowana przez PiS inkwizycja pod nazwą Parlamentarny Zespół ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski, to PiS dziwadło powołane do życia przez posłów i senatorów z PiS, powstało 20.03. 2012 r.


Ofiarą PiS-owskich inkwizytorów stał się prof. Janusz Ostoja-Zagórski, rektor Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, który dla inkwizycji PiS-owskiej stał się heretykiem, który jedynie może być skazany na spalenie na stosie, bo ów rektor nakazał ściągnięcie krzyży na terenie uczelni. Chcę uświadomić posła PiS Bartosza Kownackiego, że tożsamość narodowa Polaków NIE jest związana z krzyżem, tylko z Orłem Piastowskim, a Polska NIE jest krajem wyznaniowym, tylko jest krajem światopoglądowo neutralnym, co jest zagwarantowane w Konstytucji RP.

Cynizm, populistyczna demagogia posła PiS Bartosza Kownackiego: „Agresywna ideologia laicka nakazująca zdejmowanie krzyży to nurt ideologiczny. Próbuje narzucić swój pogląd tym, którzy tego światopoglądu nie podzielają” , jest dość charakterystyczna dla osób, które owładnięte nienawistnym fanatyzmem katolickim traktują ateistów jak zajadłych wrogów. Osoby pokroju Kownackiego nie mogą zrozumieć, że światopogląd ateistyczny jest równoprawny z poglądami katolickimi, lub jakimkolwiek innymi. Nie można nieustannie kogoś walić po głowie katolicyzmem, zarazem wmawiając, że to jedyny sposób postrzegania rzeczywistości.

Kownacki z PiS nie może zaakceptować faktu – „ Po prostu – ludzie są ateistami i z jakiej racji parlamentarzyści mają to zwalczać?” . Samo powstanie tego PiS dziwoląga jest sprzeczne z Konstytucją RP, której Art. 25. punkt 2. wyraźnie stwierdza : „ Władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych, światopoglądowych i filozoficznych, zapewniając swobodę ich wyrażania w życiu publicznym”. „Zgodnie z prawem wyborczym i konstytucją, obowiązkiem parlamentu nie jest faworyzowanie jednego światopoglądu”.

Więc dlaczego ten PiS dziwoląg, którego powstanie NIE jest zgodne z obowiązującym prawem, łamiącym zapisy Konstytucji RP, ma osądzać postępowanie osób takich jak prof. Janusz Ostoja-Zagórski ?

Abp. Dzięga – CYNIK i SZANTAŻYSTA !!!

Bezczelność, cynizm i arogancja abp. Dzięgi przekroczyła wszelkie granice przyzwoitości. Jak można być tak bezdusznym cynikiem pozbawionym ludzkich odruchów, zachowań, współczucia dla ludzkiego dramatu. Dlaczego abp. Dzięga odmawia szczęścia rodzicom w przypadku, kiedy jedynym sposobem posiadania własnego dziecka pozostaje metoda in vitro. Już Kościół zastraszał posłów ekskomuniką , jeżeli nie zagłosują zgodnie z „wolą” Kościoła ws. in vitro. Dlaczego taki stan rzeczy jest tolerowany, w każdym normalnym kraju abp. Dzięga i zarazem Katolicki kler po takim szantażu, byłby tolerowany jak PERSONA NON GRATA.


Czy słowa abp. Dzięgi nie są SZANTAŻEM: „ Gdyby jakiś katolik głosował za dopuszczalnością in vitro, niech pamięta, by nie prosił Kościoła o dar komunii świętej”, czyli dla Kościoła jedynie „katolikami” są te osoby, które bez zastanowienia, będąc ubezwłasnowolnionymi, ślepo wykonują nakazy płynące z ambony. Kto wg. Kościoła jest „katolikiem świadomym” jedynie ten co nie podważa pazerności Kościoła : „ Minister Boni proponuje „notę obustronną”, Kościół się na nią zgadza, ale obstaje przy swoich żądaniach finansowych”.

Są takie sytuacje, w których biskup nie może milczeć„, że tak się zapytam czy BISKUP katolicki jest jakąś wyrocznią, czy abp. Dzięgi nie przeraża pedofilska zgnilizna Watykanu ?. Słowa abp. Dzięgi są dosadne : „Przestrzegł też przed „nierozumną” ingerencją człowieka w prawa natury, która może spowodować szkody”. Jakie szody powodują pedofile w sutannach w psychice wykorzystywanego seksualnie dziecka, czy seksualne wykorzystywanie dziecka przez księży, nie wbrew naturze !!! Koloratka nie jest usprawiedliwieniem dla tego typy zachowań, gwałcić dziecko z imieniem Boga na ustach !!!

W kategoriach totalnej kpiny jedynie można oceniać słowa abp. Dzięgi : „ Każde dziecko jest umiłowane przez Boga”, czyżby ? To dzieci urodzone dzięki metodzie in vitro, są dziećmi gorszego Boga ?