Wielkanocny cynizm i tchórzostwo abp Głódzia.

Na polecenie abp Głódzia wywala się zaproszonych dziennikarzy ze spotkania wedle staropolskiego obyczaju ” Gość w dom – Bóg w dom” , a następnie abp Głódź mówi coś co jest całkowitym zaprzeczeniem jego obecnej postawy : ” Chrześcijanin zła się nie lęka”. Tylko, że abp Głódź okazał się zwykłym cynikiem i tchórzem lękającym się konfrontacji z opiniami na własny temat. Faktycznie chrześcijanin nie lęka się zła, czego dowodem jest odwaga księży, którzy ujawnili bizantyjski styl życia abp Głódzia, raz jego postawę i zachowania jako feudalnego pana , który ma prawo poniżać, pozbawiać godności ludzkiej usługującemu księdzu, traktując go jak przysłowiową wycieraczkę.

Nie wiem jakim to trzeba być cynikiem jak abp Głódź, aby powiedzieć coś takiego : „Kościół coraz mocniej staje się znakiem sprzeciwu. Rozmaitych ataków, oszczerstw i oskarżeń. Co więcej, coraz mocniej negowane są prawa Boże…” . Faktycznie są negowane prawa Boże, bo jak inaczej można odebrać słowa bp Pieronka, mówiące o „ofiarach namiętności „. A już wręcz szczytem bezczelności są słowa „…Rozmaitych ataków, oszczerstw i oskarżeń…” czyli mówienie PRAWDY na temat zachowań osób pokroju abp Głódzia , czy odrażających zachowań księży wykorzystujących seksualnie małe dzieci to „oszczerstwa i pomówienia”. Brawo za takie postawienie sprawy.

Niesamowitym jest fakt, wygłoszenie kazania przez abp Głódzia w murach Katedry Oliwskiej, której hipoteka jest obciążona kwotą 21 mln długu, mogąca być w każdej chwili zlicytowana przez komornika. Skoro sama Katedra ma taki potężny hipoteczny dług, to skąd abp Głódź miał kilka milionów na renowację dworku, w który urzęduje. No chyba, że sprawa długu Katedry oraz sprawa sfinansowania dworku abp Głódzia, będzie skwitowana wypowiedzią abp Głódzia: „  Nie będę tych wątków rozwijał „.

Obecnie abp Głódź zachowuje się jak przysłowiowy struś chowający głowę w piasek, ucieka przed problemem, z którym i tak musi się zmierzyć, bo w tym przypadku chodzi o wiarygodność abp Głódzia. Przecież abp Głódź nie będzie w nieskończoność wypraszał dziennikarzy, tchórzliwie unikał kontaktu z mediami. Przecież musi w końcu stanąć twarzą w twarz z zarzutami wobec jego osoby. Obecna postawa abp Głódzia zadaje się potwierdzać prawdziwość zarzutów księży skierowanych pod jego adresem.

„Brednie smoleńskie”, podstawa bytu politycznego PiS.

No to PiS zacznie polityczne grillowanie Sikorskiego za herezję ” Brednie smoleńskie „, która podważa z takim mozołem budowaną przez PiS ” jedyną prawdę smoleńską” będącą jedynie zlepkiem kłamstw, oszczerstw, pomówień. Kontekst zadanego pytania przez Kaczyńskiego: ” Czyim ministrem jest Sikorski”, odzwierciedla typową „logikę” PiS-owską, zarazem będącą pokutującym przekonaniem pośród PiS-owskiegu ludu smoleńskiego:  ”Polska dla prawdziwych Polaków – patriotów, którzy popierają tylko PIS ”. Po żenującym upadku PiS projektu ” Premier Gliński” , który to okazał się totalnym niewypałem, jedyne co pozostało PiS to dalej brnąć w absurd smoleńskich kłamstw.

Słowa Kaczyńskiego pod adresem Sikorskiego obnażają także brak jakiegokolwiek pomysłu PiS na polityczny byt. Powrót do retoryki kłamstw smoleńskich przez PiS jest w pewnym sensie przyznaniem się politycznej klęski, bo obecnie spotęgowana ostra retoryka smoleńska, gdzie dominującym akcentem jest oskarżanie rządu, to taką postawę PiS oraz Kaczyńskiego jedynie można określić mianem politycznie samobójczego odwetu. Kolejną tragedią dla PiS w wymiarze politycznym jest medialne spowszednienie miesięcznic, rzadko która gazeta o tym wspomina, plany Kaczyńskiego na 10 kwietnia wywołały nikłe zainteresowanie. Zresztą wszelkie plany PiS sygnowane Smoleńskiem, obecnie budzą pośród Polaków dość specyficzną reakcję żołądka.

Puszczane przez PiS od czasu do czasu medialne bąki na temat Smoleńska, jedynie mają na celu podtrzymywanie kłamstwa smoleńskiego, aby nadal żyło nadal swoim medialnym życiem. Nie będę zaskoczony eskalacją smoleńskich oskarżeń, kłamstw, oszczerstw i pomówień ze strony PiS. Także ogłoszony wszem i wobec wiosenny rajd Kaczyńskiego po Polsce jest jedynie spektaklem żałosnej propagandy wyreżyserowanej przez PiS, czego dowodem jest cenzurowanie pytań skierowanych do Kaczyńskiego, gdzie byliśmy świadkami takiej sytuacji w Gostyninie.

Obecnie PiS wręcz gania za ogonem własnej niemożności politycznej brnąc w absurdyzm swoich wypowiedzi. Topnieją szeregi zwolenników teorii zamachu, czemu z bezradnością i bezsilnością przygląda się PiS, bo polityczna bezradność PiS skutkuje w tej kwestii skutkuje coraz większą presją kładzioną na wypowiadane celowo oszczerstwa, kłamstwa, pomówienia. Marsze z pochodniami, marsze w obronie… , miesięcznice , których prawdziwym aspektem było wyprowadzenie ludzi na ulicę , obnażyły polityczną klęskę PiS, bo Polacy NIE dali się wciągnąć do wojny z demokratycznie wybranym rządem, co było politycznym planem Kaczyńskiego.

TAK – Łukasz W. Ondrasz MA RACJĘ – PRZEPRASZAM.

Jedyne co mogę powiedzieć na swoje usprawiedliwienie, że to nie było zamierzone i w żadnym wypadku nie było celową manipulacją faktami. Dokładnie sprawdziłem  - przyznaję rację Łukaszowi W. Ondraszowi. Niestety dałem się podpuścić jak dziecko, bo te podane dane na temat sondaży Homo Homini  dostałem drogą e-mailową na pocztę i to drugi raz dokładnie w tym samym temacie. Nie będę zasłaniał się wymówkami, to była jedynie moja głupota, że nie sprawdziłem wiarygodności danych podanych w e-mailu. Bardzo PRZEPRASZAM za całe zamieszanie.

A Łukaszowi Ondraszowi DZIĘKUJĘ za zwrócenie uwagi na ten fakt, teraz będę bardzo ostrożny i dokładnie weryfikował tego typu e-maile.

Kaczyńskiego, Wielkanocne dręczenie Polaków.

Kaczyńskiego nieustający polityczny taniec na smoleńskich trumnach już praktycznie spowszedniał i nie budzi już żadnego zainteresowania medialnego tak jak  PiS miesięcznice. Kaczyński ujawnia swoje palny na 10 kwietnia i co ? Nic nowego, stała gadka ” marsz do prawdy „, ” kłamstwa smoleńskie „, „Polska nie jest krajem niepodległym” jednym słowem standardowy bełkot. Kaczyński, jaką jeszcze część społeczeństwa interesują twoje plany, nawet w okresie świątecznym musisz medialnie się pastwić nad Polakami, daj sobie na luz. Kaczyński rób sobie co chcesz, ale daj od siebie w końcu odpocząć. Jesteś tak namolny jak wrzód na pewnej części ciała.

Kaczyński możesz sobie według swego mniemania dochodzić do „prawd smoleńskich” czy czego tam jeszcze chcesz , ale przestań tymi chorymi wywodami męczyć Polaków, bo tak się zapytam – Kogo to jeszcze obchodzi !!!. W wymiarze PiS-owskim katastrofa Smoleńska urosła do granic absurdu, jakiejś paranoi pomieszanej z obłędem. W mediach jak nie Macierewicz to Kaczyński nieustannie bredzą o Smoleńsku. Tak się zastanawiam, czy postępowanie Kaczyńskiego i Macierewicza nie podpada pod paragraf o stalkingu , czyli uporczywego nękania innych osób. Jestem ciekaw, czy Kaczyński ma świadomość faktu, że słowo „Smoleńsk” już wywołuje odruch wymiotny u większości Polaków.

Jakim prawem „Gazeta Polska” pisze : „Uczestnictwo w obchodach ważne dla Polski”, ale której Polski. No chyba dla Polski postsmoleńskiej żyjącej w oparach absurdu o zamachu, karmionej nieustannie kłamstwami Macierewicza tylko po to, aby nadal trwał chocholi taniec na trumnach smoleńskich a przy okazji osoby pokroju Macierewicza zbijają na tragedii smoleńskiej kapitał polityczny. Wyznawcy religii smoleńskiej dostaną 10 kwietnia koleją dawkę niedorzecznych wywodów i oskarżeń zrodzonych w umyśle Kaczyńskiego i ten nieustanny absurd będzie się ciągnął w nieskończoność.

Na początku jak to powiedział Sikorski : ” brednie smoleńskie sieją wątpliwości w głowach Polaków”. Jednak obecnie szeregi smoleńskiego ludu powoli topnieją, bo jak do tej pory ŻADNA teoria Macierewicza czy Kaczyńskiego nie została w jednoznaczny sposób udowodniona. Ukazujące się czasami medialne wrzuty na temat Smoleńska są tylko próbą medialnej reanimacji kłamstwa smoleńskiego autorstwa PiS, tylko po to, aby ten amok nadal trwał a fanatyczni wyznawcy dalej tańczyli w chocholim tańcu w okół totemu zwanego „zamach w Smoleńsku”.

Polacy narodem kapusiów i donosicieli ?

Ktoś kiedyś powiedział „zazdrość i zawiść jest gorsza od faszyzmu”. To powiedzenie jest odzwierciedleniem mentalności części Polaków, którzy kapowanie, donoszenie na drugą osobę traktują jako „przywracanie sprawiedliwości społecznej”. Fakty są przerażające : ” Wszystkie wojewódzkie Izby Skarbowe przyznają, że liczba nadsyłanych donosów z roku na rok rośnie. W 2012 r. rekord padł na Śląsku, gdzie złożono ponad 6,3 tys. donosów”. Tylko ile w tych donosach jest zwykłej podłości, zawiści, zajadłości, to jest przerażające. To jednoznacznie pokazuje jakim Polacy są narodem zawistnym ze spotęgowanym uczuciem nienawiści na widok czyiś sukcesów i powodzenia.

Fakt, nasze społeczeństwo jest mało tolerancyjne dla osób, którym się powiodło w życiu. Taka zazdrość i zawiść jest bardzo często samousprawiedliwieniem tych co dużo by chcieli ale jakoś im nie wychodzi z jednego powodu, są zwykłymi nieudacznikami hołdującymi zasadzie „wszyscy mamy równe żołądki”. Polską narodową cechą jest totalna nieufność do każdego sukcesu z obowiązkową zasadą – ” Jeśli on ma dużo, to na pewno ukradł ” i właśnie na tym polega zaściankowość w myśleniu ludzi zawistnych mających skłonności do wydawania wyroków lub tylko oskarżania niepopartego materialnym dowodem.

Inną formą zawiści i zwykłej zajadłości, jest pisanie donosów na osoby, które mają wyższy status materialny. Takie postępowanie jest zwykłą podłością, ale fakt jest faktem, Polacy uwielbiają na siebie donosić chociażby ze zwykłeś złośliwości aby komuś dokopać na zasadzie „uprzejmie donoszę”, choć znaczna większość donosów jest tylko zwykłym oszczerstwem nie mającym uzasadnienia. Znaczna większość donosicieli to relikty PRL-u, gdzie donoszenie było zjawiskiem powszednim i zostało to takim osobom we krwi. Niestety tacy ludzie byli, są i będą, bo donosicielem jest się do końca życia.

Najgorszym typem donosiciela jest osoba mówiąca ” Nie mogę patrzeć na na oszustów …” ale to jest typowa postawa  ”Najgłośniej krzyczy złodziej, łapać złodzieja „. Taka osoba donosząc na drugiego pod pozorem uczciwości, sama niejednokrotnie kradnie, oszukuje, ale czuje się usprawiedliwiona. Ale gdy taki donosiciel sam padnie ofiarą donosu, co mówi – „Jaką to trzeba być świnią aby donosić”, właśnie taka jest mentalność donosicieli.

źródło danych – Newsweek, wydanie internetowe.

Krzyż – symbol wiary czy siłowej dominacji.

W Polskich realiach krzyż już dawno przestał być symbolem wiary, stał się obecnie symbolem nachalnej dominacji poprzez siłowe narzucanie światopoglądu, którego symbolem jest krzyż, zarazem stanowczo negujący prawo wyboru do odmiennego światopoglądu. Czy krzyż nadal symbolizuje miłość, miłosierdzie oraz przebaczenie, otóż już nie. To już są obecnie zdewaluowane pojęcia, będące obecnie jedynie pustymi frazesami przypominanymi przy okazji świąt.

Niestety znaczna większość osób na szyjach, których jest widoczny medalik w formie krzyża, mając usta przepełnione jadem, agresją, nienawiścią wręcz profanują wartości, o których mówi Papież : „Wspólnie podążajmy drogą krzyża, kroczmy, niosąc w sercu to Słowo miłości i przebaczenia”. Niejednokrotnie byliśmy świadkami wydarzeń, gdy takie właśnie osoby, których wiara jest jedynie na pokaz niosły w pierwszym szeregu krzyż zarazem emanowały niesamowitą agresją okraszoną wulgaryzmami oraz obraźliwymi epitetami. Teraz pytanie – Co symbolizuje w rękach takich osób niesiony przez nich krzyż ? Niech ktoś odważny spróbuje takiej osobie zwrócić uwagę a dosłownie przekona się jak w przypadku takich osób wygląda „przebaczenie, miłość  i miłosierdzie”.

Papież przy okazji świąt ” Przypomniał, że chrześcijanie na zło muszą odpowiadać dobrem”. No to serdecznie zapraszam Papieża do obejrzenia relacji z Krakowskiego Przedmieścia a sam się przekona jak to jego przypomnienie jest realizowane przez rzesze chrześcijan będących zwolennikami pewnego radia. Papież po obejrzeniu takiej relacji sam dojdzie do wniosku, że to NIE są chrześcijanie, tylko bezmyślne tabuny barbarzyńców wymachujące na oślep krzyżem i różańcem, które dokonały najazdu na Krakowskie Przedmieście.

Czy krzyż jest nadal symbolem wspólnoty chrześcijańskiej ? Dla osób prawdziwie wierzących, mających Boga w sercu to TAK. Choć dla znacznej większości, która na pokaz  może obwiesić siebie medalikami od góry do dołu wyglądając jak kramik z dewocjonaliami, krzyż jest także symbolem ale… jako oręż do nieustannego walenia po głowach Polaków swoimi przekonaniami, fałszywą wiarą w Boga tak charakterystyczną dla katolików na pokaz.

Jak HOMO HOMINI OSZUKUJE POLAKÓW- fakty.

Prezes Homo Homini MARCIN DUMA powinien się wytłumaczyć z MANIPULACJI  i OSZUSTWA jaka była autorstwa jego firmy, bardzo chętnie przypomnę do jakie MANIPULACJI i OSZUSTWA jest zdolna ta „firma sondażowa” Marcina Dumy, otóż to są badania HOMO HOMINI dokładnie z tego samego dnia, ale teraz fakty, które można zweryfikować.

OBECNA NOTKA – Sondaż dla „Uważam Rze”: PiS przed PO, konserwatyści Gowina weszliby do Sejmu
Gdyby po rozłamie Platformy Obywatelskiej powstało nowe, umiarkowanie konserwatywne ugrupowanie, mogłoby ono liczyć na prawie 7 proc. poparcia wyborców – wynika z sondażu przeprowadzonego przez instytut Homo Homini dla tygodnika „Uważam Rze”. W sondażu PiS wyprzedza PO.

OTO WCZEŚNIEJSZA NOTKA – Gdyby Jarosław Gowin wraz z grupą konserwatystów z PO założył partię polityczną i wystartował w wyborach, jego ugrupowanie nie weszłoby do parlamentu – wynika z sondażu Homo Homini dla „Rzeczpospolitej”. Taka partia mogłaby liczyć na 4 proc. głosów.
Na powstaniu partii Gowina straciłaby Platforma Obywatelska – bez głosów sympatyków Gowina mogłaby liczyć na 27 proc. poparcia, a więc na tyle samo głosów, ile zdobyłby PiS. Do Sejmu weszłyby jeszcze SLD (14 proc.), PSL (6 proc.) i Ruch Palikota (5 proc.). Solidarna Polska z 3 proc. głosów nie weszłaby do parlamentu.

Czyli w ciągu jednego dnia , dwa różnie skrajne sondaże , co pan na to MARCINIE DUMA , tak oszukiwać Polaków, i ktoś tak zakłamany chce kształtować opinię Polaków !!! Czy obecny sondaż Homo Homini, można traktować za wiarygodny ” PO z 31 proc. poparcia wygrałoby wybory parlamentarne, gdyby te odbyły się w najbliższy weekend. Jak wynika z sondażu Homo Homini , W ciągu dwóch tygodni Platforma Obywatelska straciła 1 punkt procentowy poparcia. Tyle samo zyskało Prawo i Sprawiedliwość, które z 29 proc. zajęłoby w wyborach drugą lokatę”
To więc jak wygląda wiarygodność sondaży Homo Homini panie Marcinie Duma  w świetle zacytowanych faktów ?

Kurski, czy ty jesteś przy zdrowych zmysłach !!!

Kurski czy ty sobie kpisz z ludzi ” abp. Głódź wybaczył – koniec sprawy „. Kurski tak się ciebie zapytam, co ma abp Głódź do wybaczania, no chyba że zabrakło „actimelków” lub grający na akordeonie ksiądz psychicznie nie wytrzymał i dokonał aktu seppuku akordeonem, co jeszcze może abp Głódź wybaczyć , nie podano mu kiełbasy w odpowiednim gatunku po nocnych poszukiwaniach. Tylko tyle może wybaczyć abp Głódź i NIC więcej. Kurski, czy twoja mózgownica już ma tak małą ilość szarych komórek i już nie pojmujesz faktu, że abp Głódzia oskarżyli współpracujący z nim księża i to nie była ŻADNA nagonka medialna, jak to sugerujesz !!!.

Kurski to własnie abp Głódź powinien się zwrócić do wiernych i praktykujących katolików o przebaczenie, ale abp Głódzia na taki gest NIE STAĆ. Abp. Głódź woli nadal roztaczać w okół siebie aurę „każdy ma swoje słabości” robiąc z siebie pokrzywdzone niewiniątko, ofiarę nagonki jako zwolennika Radia Maryja oraz TV Trwam. Słowa Kurskiego to nic innego jak próba wejścia w łaski T. Rydzyka , który to wręcz potraktował Ziobrę jak przysłowiowego namolnego smarkacza, nie dopuszczając go do głosu. Czyżby Kurski pozazdrościł B.Kempie od, której „jedynie Tadeusz Rydzyk odbiera telefony” i tekstem „które oddają wrażliwość Polaków słuchających Radia Maryja” chciał połaskotać ego T.Rydzyka ?

No tak abp Głódź w swojej spaniałej wielkoduszności wybacza swoim krytykom fakt wydania kilku milionów na renowację swej siedziby-pałacu pomimo długów kurii gdańskiej 21 mln oraz realnej groźby zlicytowania katedry oliwskiej przez komornika, nie no robi wrażenie  wspaniałomyślność abp Głódzia. Skoro abp Głódź jest aż tak wspaniałomyślny jak twierdzi Kurski, to może abp Głódzia od zaraz ogłośmy santo subito i wynieśmy tak wspaniałomyślnego człowieka na ołtarze i niech będzie patronem abstynentów. Choć firma produkująca „ACTIMEL” powinna być sponsorem owego ołtarza nieustannej świętości i dobroci  abp. Głódzia, za darmową reklamę swego produktu . Zarazem firma produkująca „actimel” już ma nowe hasło reklamowe „bądź moim actimelkiem”, tylko żeby owe kultury bakterii nie były na bani jak sam twórca hasła.

Kurski parafrazując twoje własne słowa ” Ręka podniesiona na abp Głódzia będzie odcięta” , to ty Kurski człowiek mający na swoim koncie najwięcej przegranych sądowych spraw za oszczerstwa, pomówienia i kłamstwa jesteś obecnie adwokatem abp. Głódzia, to tylko jedno można powiedzieć – „Ciemny lud to kupi”

„Boso przez świat” głupoty i cynizmu Cejrowskiego.

W. Cejrowski typowy homofob, który NIE chce być Polakiem. Cejrowski: ” Zrzekam się polskiego obywatelstwa i przyjmuję paszport Ekwadoru, bo … w Ekwadorze są fajne podatki” oraz  ”Gejów trzeba wytykać palcami, bo budzą obrzydzenie” tak zachęcał Cejrowski studentów lubelskiego KUL. Można powiedzieć, Cejrowski to typowy oszołom ” Porzucam Polskę, bo rządzi Tusk”. Czyli kim jest Cejrowski, jak to stwierdził sam Cejrowski: ” Każdy katol ma obowiązek misyjny” nic dodać, nic ująć. Cejrowski wręcz pasuje do PiS, choć bardziej po jego wypowiedziach bliżej mu do środowiska z Krakowskiego Przedmieścia, które tańczy w amoku w rytm szamana z Torunia.

Opublikowanie na pewnym prawicowym portalu listy 200 osób broniących Ewę Wójcik, ma swoje pierwsze efekty. Zaczyna się piętnowanie tych osób, zresztą to było do przewidzenia.  Uogólnienie Cejrowskiego ” nie chce być studentem ani pracownikiem uczelni, która nie szanuje papieża” gdzie będąca pracownikiem KUL prof. Zofia Kolbuszewska wzięła w obronę Ewę Wójciak po jej hmmm dość dosadnych słowach pod adresem Papieża. Choć osobiście NIE jestem zwolennikiem takiej formy wypowiedzi jaka była autorstwa E.Wójciak, to zarazem NIE odmawiam komukolwiek wyrażania swej własnej opinii, jaka by nie była.

Cejrowskiemu już całkowicie odbiło gdy siebie porównał do Maksymiliana Kolbe : ” Cejrowski mówi, że przegrał jak Kolbe” gdy jego program wywalono z TVP po poparciu Marka Jurka. Cejrowski swoim pieniactwem obrażasz postać osoby, która ” dobrowolnie wybrał śmierć głodową w zamian za skazanego współwięźnia Franciszka Gajowniczka. Ojciec Kolbe zmarł 14 sierpnia 1941 dobity zastrzykiem trucizny – fenolu” . Ty żałosna gnido Cejrowski masz czelność porównywać się do takiej osoby jak Maksymilian Kolbe !!!

Tylko co najciekawsze, Cejrowski stwierdził, że KUL jako uczelnia działająca na terenie Polski NIE jest uczelnią stricte Polską, tylko jest pod bezpośrednim władaniem Watykanu, a Papież jest bezpośrednim zwierzchnikiem tejże uczelni : ”  że spodziewał się iż rektor uczelni, który jest księdzem a więc – jak wyjaśnia Cejrowski – papież jest jego szefem, wyrzuci prof. Kolbuszowską z pracy. Skoro tak się nie stało, to dziennikarz postanowił odejść z uczelni” . Czyli Państwo finansuje Katolicki Uniwersytet Lubelski oraz Papieską Akademię Teologiczną w Krakowie (art. 15 ust. 3 Konkordatu).  KUL otrzymuje dotacje i inne jak uczelnie państwowe”

KUL ” otrzymał prawie 72 mln zł na działalność dydaktyczną i ponad 18 mln zł na stypendia dla studentów”, NIE MAM PYTAŃ. Państwo Polskie utrzymuje uczelnie , która nie jest uczelnią Polską. BRAWO.

„Cysorz to ma klawe życie”, czyli słabostki abp Głódzia.

Miesięczne dochody Abp Głódzia – pensja kościelna 4,5 tys. złoty, emerytura mundurowa 10 tys. miesięcznie oraz  jednorazowa odprawa 250 tys., którą dostał gdy przestał pełnić funkcję biskupa polowego. Trzeba jedno przyznać „cysorz trójmiasta ma klawe życie” z dochodami miesięcznymi 14,5 tys. miesięcznie, można żądać kiełbaski w odpowiednim gatunku nawet w nocy, mieć prywatnego grajka z akordeonem na zawołanie i lodówkę pełną „actimelków”. Obecna obrona abp Głódzia jest jakąś totalną kpiną po jego wyczynach. Niestety nadal pokutuje przekonanie, że wszelkie świństwa, podłości, haniebne zachowania firmowane koloratką, zawsze będą usprawiedliwiane, że to „atak na Kościół”, czy ” forma poniżenia hierarchy „.

Zamieszanie w okół abp Głódzia jest celowym medialnym cyrkiem z udziałem nawet abp Michalika, mającego na celu odwrócenie uwagi od katastrofalnej sytuacji archidiecezji gdańskiej: „Hipoteka katedry i siedziby kurii została obciążona do kwoty 21 mln zł za niespłacone kredyty.” Co jest szokujące, że komornik może zlicytować katedrę oliwską a pomimo tak tragicznej sytuacji zarządzający obecnie archidiecezją gdańską abp Głódź wydaje miliony na renowację pałacu, w którym urzęduje !!!. Ciekawe, kto te długi pospłaca, które powstały między innymi poprzez przekręty finansowe podlegającemu archidiecezji gdańskiej wydawnictwu Stella Maris, gdzie za prowizję wystawiono fikcyjne faktury VAT – dlaczego CBA tym się nie zainteresowało ?

Oczywiści Kościół na swą cyniczną modłę zaczyna medialne rozdzieranie szat, krzycząc w niebogłosy „Szkalowanie kapłanów w mediach” , ” Księża są obrażani jak nigdy dotąd” , „Antyklerykalna nagonka” i co jest oczywiste to także jest nagonka na ” Niewygodne Radio Maryja i Telewizja Trwam…” . Ale ten tekst jest najlepszy : ” Dopóki jesteśmy po stronie Boga, jesteśmy bezpieczni…” Powoli, ale jakiego Boga ? Jedyny Bóg jaki kojarzy się z Kościołem to Złoty Cielec z dominującym kultem mamony, chciwości, pazerności, seksualnych dewiacji księży. Abp Michalik to wręcz się zapędził w swoim zaślepieniu: „Aby oczyszczać trzeba samemu być czystym”. Najwidoczniej abp Michalik „zapomniał”, że abp Głódzia oskarżają współpracujący z nim księża!!! To obecne uogólnianie przez abp Michalika jest zwykłym cynizmem mającym nadać rangę „Nagonka na Kościół i abp Głódzia”.

Obecnie biskupi niech obmyją swoje sumienia z cynizmu, kłamstwa, obłudy i przestana zgrywać pokrzywdzone niewiniątka, gdy zostają ujawnione fakty pokroju ” abp Głódź wydaje miliony na renowację pałacu, w którym urzęduje”. Taka postawa hierarchów kościelnych świadczy o ich mentalnej i moralnej dwulicowości, gdzie z ambony karmią wiernych cytatami o skromnym i wręcz mistyczno- ascetycznym  żywocie Jezusa, choć zarazem jak abp Głódź wydają miliony na swoje pałace. To jest własnie cynizm i zakłamanie hierarchów kościelnych.