Prawicowe polityczne KUNDLE atakują prezydenta RP.

Stanisław Janecki, Krzysztof Czabański i Teresa Bochwic – to te prawicowe polityczne KUDLE atakują prezydenta RP. Cała trójka zasiada w radzie programowej z Polskiego Radia z poręczenia PiS !!! Nawet  Tresa Bochwic to politycznie usłużny sługus Skowrońskiego szefa SDP broniącego pedofilii w sutannach !!! . W radzie programowej zasiada 15 osób , to jedynie ta trójka PRAWICOWYCH politycznych KUNDLI zgłosiła protest wobec akcji ” Orzeł może ” pod patronatem prezydenta RP. Dlaczego tylko ta trójka, odpowiedź jest arcyprosta, wybrany w demokratycznych wyborach prezydent RP,większością woli Polaków, wg. takich prawicowych politycznych kundli NIE ma prawa godnego obchodzenia jakiejkolwiek uroczystości.

Polityczny kundlizm Skowrońskiego jednocześnie będącego szefem SDP i zarazem radia Wnet, pokazuje jego zachowanie jako usłużnego politycznego KUNDLA , gdy za jego akceptacją na łamach radia Wnet „zamieszczono grafikę, w centrum której znajduje się twarz prezydenta Bronisława Komorowskiego. Dookoła – obraźliwie przerobione logo „Gazety Wyborczej” (słowo „gazeta” przerobione na „g…no”) i Trójki („trujka”). I napis: „Ożeł morze. Polaku, niebońć ponury. Zgul wonsy! Łep do gury!”. W tym przypadku mamy prosty przykład usłużnego KUNDLIZMU politycznego KUNDLA Skowrońskiego , który jako szef SDP jest typową polityczną sprzedajną GNIDĄ PiS-owską.

Ta tchórzliwa GNIDA Skowroński ” przed kilkoma miesiącami był krytykowany m.in. za prowadzenie konferansjerki na organizowanej przez PiS konferencji” ale… „Co ma do powiedzenia na temat grafiki Radia Wnet? Nie wiadomo. Nie odbiera telefonu”. Właśnie takie są polityczne KUNDLE PRAWICOWE, oplują a następnie chowają się jak TCHÓRZE. Cała prawica to zwykłe tchórzliwe gnidy i to bez wyjątku.

” Piotr Rogowski, prawnik „Gazety Wyborczej”, nie ma wątpliwości: – Analizując to w aspekcie prawa i dobrych obyczajów, mamy do czynienia z działaniem ewidentnie bezprawnym” ale co to obchodzi Skowrońskiego i tą całą polityczną bandę prawicową, dla nich prawo nie istnieje, a powód jest tego prosty ” To są PRAWDZIWI POLACY popierający PiS „, bo mają przekonanie, gdy rządy nie sprawuje PiS , to państwo Polskie dla nich NIE istnieje.

J.Gowin jako skompromitowany, gdyby miał godość…

… sam by zrezygnował z członkostwa w PO, bo dalsza egzystencja polityczna Gowina w PO jedynie będzie postrzegana w kategoriach ” Trzymam się koryta za wszelką cenę „, co potwierdzają jego własne słowa ” Rozważam start w wyborach prezydenta Krakowa „. SLD to nie moja bajka, ale obecnego prezydenta Krakowa, Jacka Majchrowskiego już próbował politycznie wykończyć z czasów PiS podnóżek Kaczyńskiego APLIKANT Ziobro, pełniący funkcję Prokuratora Generalnego, szukając na Majchrowskiego haków. Biorąc ten fakt pod uwagę, to jedyną funkcję jaką może pełnić Gowin w Krakowie ze swoimi przekonaniami, to być na zawołanie kardynała Dziwisza i być oprowadzającym wycieczki po podziemiach Wawelu.

Po dymisji , nie powiem Gowin wręcz emanuje humorem po pytaniu : ” Czy wystartuje także w wyborach szefa Platformy…” , Gowin odpowiada : ” Decyzję podjąłem już wiele miesięcy temu (…) Ogłoszę ją, gdy skonsultuję ją z przyjaciółmi z mojej partii”…. hmmm kiedyś frakcja konserwatywna Gowina liczyła 80 szabel, a obecnie… został tylko Żalek pozostał (choć nie jestem tego pewien) bo nawet Godson obecnie dystansuje się od poglądów Gowina. Więc jakich i ile masz Gowin  masz przyjaciół w PO ? . Pomimo takiej politycznej degradacji, Gowin nadal zachowuje polityczną butę, wręcz arogancję, mówiąc : „ Jestem politykiem Platformy Obywatelskiej, ale rzeczywiście jestem dzisiaj w miejscu innym niż Donald Tusk, bo ja wpisywałem się do Platformy, która była partią konserwatywno-liberalną, a dzisiaj ta Platforma pod wpływem Donalda Tuska gdzieś dryfuje w centrum, ale generalnie rzecz biorąc na lewo”

Jarosławie Gowin kiedy zrozumiesz, że ty  ze swoimi skrajnie konserwatywnymi poglądami byłeś politycznym balastem ciągnącymi PO na dno politycznego niebytu, chciałeś utopić politycznie PO w imię swoich poglądów ? Jarosławie Gowin – dlaczego !!! Zwykły polityczny egoizm ? Jak widać Gowin ma żale do Tuska: ”  a dzisiaj ta Platforma pod wpływem Donalda Tuska gdzieś dryfuje w centrum, ale generalnie rzecz biorąc na lewo”. Gowin kiedy zrozumiesz, że ty sobą nic nie reprezentujesz , co oferujesz – „ Gowin nie jest typem przywódcy. To partyjny ideolog, ale na ideologię i jego tzw. wartości chrześcijańskie zapotrzebowanie jest tak naprawdę nikłe. Dodatkowo jest znany z bardzo kontrowersyjnej działalności. Swoją dotychczasową karierą polityczną daje ludziom do zrozumienia, że będzie im zaglądał do łóżka, próbówek i gdzie tylko da radę”.

J.Gowin sam siebie politycznie przeżuł i wypluł.

Już doszło do takiego absurdu, gdzie premier Tusk występował w roli rzecznika prasowego Gowina, za którego polityczną dewastację ideologicznymi i konserwatywnymi poglądami stanowiska konstytucyjnego ministra, nieustannie musiał się tłumaczyć Tusk : ” Ja nie mam czasu, żeby raz na tydzień tłumaczyć się za ministra dlatego, że upolitycznia kwestie, którymi się zajmuje”. Gowin w sensie politycznym sam siebie zakiwał poprzez grę do bramki PO, co chwilę strzelając polityczne samobóje. Dalsza spolegliwa postawa Tuska wobec Gowina doprowadziłby do destrukcji PO na zgliszczach, których Gowin chciał się wykreować  na nowego politycznego libero PO, który narzuca poglądy, światopogląd oraz linię ideologiczną.

Obecnie Gowin przedstawia siebie w roli pokrzywdzonego niewiniątka twierdząc : ” Dorabiają mi gębę katolickiego taliba”. Z tą opinią Gowina na swój temat to pełna zgoda , szczególnie po definitywnym sprzeciwie Gowina ws. związków partnerskich, zliberalizowaniu prawa aborcyjnego oraz konwencji ws. zapobiegania przemocy wobec kobiet oraz in vitro. Niestety dla Gowina było obce było pojęcie, które dla innych jest czymś oczywistym ” Zanim powiesz, pomyśl „. Gowin jak to sam udowodnił nie panuje nad własną ekspresją ideologiczną, czego dał jednoznaczny dowód mówiąc o zarodkach.

Dymisja Gowina była politycznym rzutem na taśmę Tuska, bo jak sam stwierdził : „ Spory światopoglądowe nie muszą dewastować polskiej polityki i rujnować kolejnego rządu”. Tylko czy, aby Tusk nie za późno się zreflektował, bo liberalizm dzięki tolerowaniu zachowań Gowina w PO, zastąpił radykalny konserwatyzm. Jeszcze długo Tusk będzie zbierał polityczne cięgi za polityczne ekscesy Gowina. Testem politycznym dla PO będzie ustawa o związkach partnerskich. Gdyby Gowin miał odrobinę poczucia przyzwoitości i  godności, to politycznie posypałby sobie głowę popiołem i przerosiłby za swoje zachowanie i wypowiedzi, za co byłby szanowany, a tak idzie w zaparte.

Nominację Biernackiego na miejsce Gowina można określić ” Zamienił stryjek siekierę na kijek”. Kim jest Biernacki – ” Niedawno głosował za odrzuceniem projektów ustaw o związkach partnerskich i za zaostrzeniem ustawy antyaborcyjnej. „Jestem konserwatystą, który wspiera tradycyjny model społeczeństwa. Dziś nie jest możliwa ‚sakralizacja’ związku partnerskiego, czyli zawieranie go przed urzędem stanu cywilnego”. Ojjj ta nominacja nie wróży dobrze rządom Tuska.

Koniec ery „męczennika za wiarę i przekonania” J.Gowina.

J. Gowin już od dawna intensywnie testował politycznie premiera Tuska do jakich granic samowoli może się posunąć. Polityczne obrastanie Gowina w piórka zaczęło się po krytyce sędziego Tulei, a reszta to już efekt kuli śniegowej – zgłoszenie własnego projektu ws. in vitro, definitywnie sprzeciw ws. związków partnerskich, zliberalizowaniu prawa aborcyjnego oraz konwencji ws. zapobiegania przemocy wobec kobiet. Najwidoczniej kroplą, która przelała czarę politycznej wytrzymałości Tuska była wypowiedź Gowina : ” Na embrionach prowadzi się różne eksperymenty naukowe, które prowadzą do ich uśmiercenia”, gdzie Gowin wręcz oskarżył niemieckich naukowców, że przez ich eksperymenty „życie straciło dziesiątki, jeśli nie tysiące istnień”.

Wypowiedź Gowina : ” Nie mamy żadnych gwarancji, że nie dochodzi do handlu embrionami ” była wodą na młyn prawicowych konserwatywnych radykałów, którzy chcą definitywnego zakazu stosowania metody in vitro, a nawet wtrącania do więzień lekarzy za stosowanie metody in vitro, gdzie takiego radykalizmu nawet nie ma w krajach muzułmańskich rządzonych przez radykałów islamskich. Do faktycznej konfrontacji i próby sił Gowina z Tuskiem doszło podczas debaty na temat związków partnerskich. Gowin nie przemawiał jako minister , tylko jak premier w imieniu rządu, gdzie PRYWATNA opinia wygłaszana przez Gowina jakby była opinią i stanowiskiem rządu w tej sprawie.

Tak reasumując postępowanie oraz wypowiedzi Gowina, najwidoczniej „zapomniał, że „ Minister przysięga na konstytucję, więc powinien mieć na względzie ochronę praw i wolności jednostki”, a tym co robi Gowin „używa ministerialnej funkcji dla realizacji swoich konserwatywnych przekonań”. Od długiego czasu Gowin dość skutecznie pracował na swoją dymisję, ale w taki sprytny sposób, aby jego dymisja była otoczona legendą-mitem „męczennik za nienarodzone dzieci, kochający zamrożone zarodki jak ojciec”, który poświęca karierę polityczną na rzecz swoich poglądów.

Co można powiedzieć na temat Gowina, posłużę się wypowiedzią, którą wręcz idealnie określa Gowina : ” Gowin nie jest typem przywódcy. To partyjny ideolog, ale na ideologię i jego tzw. wartości chrześcijańskie zapotrzebowanie jest tak naprawdę nikłe. Dodatkowo jest znany z bardzo kontrowersyjnej działalności. Swoją dotychczasową karierą polityczną daje ludziom do zrozumienia, że będzie im zaglądał do łóżka, próbówek i gdzie tylko da radę”. Nic dodać, nic ująć.

60 tys.”weteranów” – patriotyzm i ideowość za kasę.

Na ile wycenia swój „patriotyzm” 60 tyś. ” weteranów ” z Solidarności, którzy  za swoją rzekomą walkę z komuną usiłują w bezczelny sposób obecnie żądać pieniędzy. To teraz wiadomo – NIE walczyli dla idei, tylko dla kasy, a tych  ”weteranów” z Solidarności ideowość i patriotyzm okazuje się obecnie towarem na sprzedaż, takie zachowanie jest obmierzłe i obrzydliwe. W początkowym okresie do Solidarności należało 10 mln Polaków, to oni także powinni otrzymać „status weterana opozycji wobec dyktatury komunistycznej PRL latach 1971-1989 oraz korpusie weterana opozycji antykomunistycznej”.

Obecne kupczenie „patriotyzmem ” jest cechą charakterystyczną dla osób pozbawionych skrupułów, jakichkolwiek  zasad moralnych i etycznych zdolnych nawet na sprzedaż wystawić swój honor i godność, jeżeli to przełożyłoby się na pełne kieszenie judaszowych srebrników. Takie postępowanie byłych działaczy Solidarności budzi obrzydzenie, bo jedynie człowiek mały, cyniczny, pozbawiony moralnego kręgosłupa, będąc jedynie moralnym karłem, może tak się zachowywać. Garstka byłych działaczy z Solidarności żąda dla siebie przywilejów – ułatwiony dostęp do służby zdrowia, wsparcie przy staraniach o mieszkanie komunalne, a także rentę specjalną, a co z resztą ? Własnie ta reszta to ludzie z poczuciem godności, honoru mający poczucie spełnienia obowiązku patriotycznego wobec Polski, walczyli dla idei jaka im przyświecała – Wolna i Niepodległa Polska.

Jak widać pośród byłych działaczy Solidarności nastąpiła dewaluacja pojęcia patriotyzm, bo obecnie tychże działaczy Solidarności jedynie można określić mianem faryzeuszy ideowych mających facjaty pełne patriotycznych hasełek, choć zarazem wyciągający rękę po zapłatę udawany pod publiczkę patriotyzm. To teraz się namnoży jak grzybów pod deszczu wszelkiej maści weteranów walki z komuną, którzy będą się licytować, który jest bardziej zasłużonym weteranem, dla których Polska , patriotyzm , ideowość to puste i nic znaczące słowa, a podczepianie się pod te słowa przez tych rzekomych weteranów jedynie ma kontekst osiągnięcia z tego korzyści.

Tylko ciekawym jest KTO będzie nadał status weterana rzekomym bojownikom z komuną? KTO będzie weryfikował zasługi owych weteranów ? Czy nie dojdzie do nadużyć na zasadzie kolesiowskich układów i tacy co podczas  na mszy w niedziele dowiadują się, że ogłoszono stan wojenny, wstając późno nie zaważyli, że w telewizji nie było teleranka, będą mieli nadany status weterana i bojownika walki z komuną ?

Jarosław Gowin – czarna owca w rządzie PO.

Osoba pokroju Jarosława Gowina nigdy nie powinna pełnić jakiejkolwiek funkcji ministerialnej ze względy na swoje silne przekonania ideologiczne. Nie tylko sprawa zarodków dyskwalifikuje Gowina, ale także stricte ideologiczne podejście chociażby do sprawy in vitro. Niedopuszczalnym jest zachowanie, aby konstytucyjny minister swoje piastowane stanowisko wykorzystywał do wręcz agresywnego eksponowania swojej wiary i przekonań. Czasami po wypowiedziach Gowina można było odnieść wrażenie, że nie przemawia minister sprawiedliwości, lecz rzecznik prasowy Episkopatu. Owszem, każdy ma jakieś przekonania i wiarę, ale te powinny być zostawione przed drzwiami sejmu, światopoglądowe  sumieniem także.

Niestety Gowin najwidoczniej zapomniał, że jedyne czym się powinien kierować to obowiązki wynikające z piastowanego stanowiska. Gowin dokonał jednej rzeczy, która przemawia na jego plus, deregulacja zawodów, ale w szerszym kontekście działań Gowina na pierwszy plan wybija się niestety skrajny konserwatyzm Gowina, a to Gowina całkowicie dyskwalifikuje w sensie politycznym. Obecna zróżnicowana ocena Gowina jako ministra – ” Za dymisją Gowina opowiada się 46 proc. uczestników sondażu. Jego pozostania na stanowisku ministra sprawiedliwości oczekuje 42 proc. ankietowanych” pokazuje, że Polacy oczekują większego zdystansowania się obecnego rządu od poglądów skrajnie konserwatywnych i Platforma powinna bardziej oscylować na prawo.

Miejsce Gowina nie jest w rządzie, tylko wręcz idealnym miejscem dla Gowina byłaby posada w Zespole  Ekspertów KEP ds. Bioetycznych. Gowin będąc w zespole, który jest pod auspicjami Episkopatu, mógłby całkowicie rozwinąć skrzydła, nie będąc niczym ograniczany jak obecna funkcja ministra sprawiedliwości, bez skrępowania mógłby głosić swoje skrajnie konserwatywne poglądy.  Dymisja Gowina jedynie byłaby postrzegana w kategoriach „dymisji za światopogląd ” a to uczyniłby Gowina w sensie politycznie – męczennikiem za wiarę i przekonania. Premier Tusk w końcu musi przeciąć tą skrajnie konserwatywną pępowinę, aby PO już nie było postrzegane jako ugrupowanie będącym pod dyktando kościelnych nakazów i zakazów.

Dymisja Gowina jest koniecznością, premier Tusk nie powinien się bać po dymisji uczynienia z Gowina męczennika za wiarę i przekonania. Gowin już niejednokrotnie pokazał, że występuje w roli premiera a takie zachowanie Gowina podważa powagę państwa, a taka sytuacja jest niedopuszczalna.

J.Sasin z PiS , czy ty masz Polaków za IDIOTÓW !!!

J. Sasin z PiS sam sobie zaprzecza, to jakaś paranoja. Jak można twierdzić ” To wyrok na zamówienie” zarazem mówić wcześniej : ” Dodał, że „nie wie na jakiej podstawie CBA złamało prawo”. Powiedział, że nawet jeśli tak się stało, to nie powinno to doprowadzić do uniewinnienia.” To jakieś kuriozum w stylu iście PiS-owskim, podważać działania CBA za rządów PiS, zarazem legitymując nielegalnie zdobyte dowody przez CBA za rządów PiS przeciw Sawickiej, ale gdy w uzasadnieniu sądu jest mowa o nielegalnie zdobytych dowodach to Jacek Sasin z PiS twierdzi ” To wyrok na zamówienie”. Przecież to jakiś obłęd.

Nie wiem na czym polega taktyka PiS ws. Sawickiej, ale jeżeli Jacek Sasin sam sobie zaprzecza , prezes PiS twierdzi coś innego , to proszę wybaczyć , ale to napiszę PiS mataczy ws. Sawickiej. Rozenek z Ruchu Palikota raczej nie powinien się odzywać ws. Sawickiej bo po fakcie , gdzie Wandę Nowicką krytykowano za przyjęcie nagrody, zarazem Ruch Palikota  ostro wypowiadał się przeciwko przyznawaniu nagród i premii w Sejmie, ale bez sprzeciwu Ruch Palikota aprobuje nagrodę dla Karola Jankego  w wysokości 18.2 tys., bo w cynizmie i zakłamaniu Ruch Palikota nie ustępuje PiS. Hmmm Kurski także ocenia Sawicką, choć ten człek ma najmniejsze prawo do oceniania kogokolwiek, biorąc pod uwagę ilość przegranych sądowych spraw za kłamstwa.

Wracając do Sasina z PiS, ten człek już nie wie co ma mówić. Mataczenie PiS ws. Sawickiej nie podlega dyskusji, bo obecnie PiS chce wyjść obronną ręką ze sprawy Sawickiej, bo bezprawne metody działań CBA stanowiły wyznacznik „stanowienia prawa” w imię „walki z układem” sankcjonowanym przez Kaczyńskiego politycznego ślepca na sprawę KORUPCJI swego ministra Tomasza Lipca. PIS- owskie postrzeganie korupcji i rozliczanie korupcji ZAWSZE się kończy, gdy sprawa zaczyna dotyczyć kogokolwiek z PiS, a przykładów ulegających korupcji PiS-owskich czynowników mogę podać bardzo dużo.

Choć ustawa o CBA zobowiązywała ówczesnego szefa z ramienia PiS Mariusza Kamińskiego do apolityczności to ten po konferencji na temat Sawickiej stwierdził : ” Ta konferencja każe się zastanowić, na kogo oddać swój głos. Polacy sami wyciągną wnioski” Właśnie za rządów PiS , CBA było jedynie policją polityczną ścigającą przeciwników na wyraźne polecenie, wiadomo kogo.

J.Sasin z PiS potwierdza – CBA złamało prawo ws.Sawickiej.

Słowa Sasina z PiS nie pozostawiają żadnych złudzeń – toleruje bezprawie, zarazem przyznaje, że CBA pod rządami PiS – ZŁAMAŁO PRAWO. Wypowiedź Sasina z PiS nie pozostawia żadnych złudzeń , cytuję : ” Dodał, że „nie wie na jakiej podstawie CBA złamało prawo”. Powiedział, że nawet jeśli tak się stało, to nie powinno to doprowadzić do uniewinnienia.” Pośle PiS  Sasin oj powiem na czym polegało złamanie prawa przez CBA pod rządami Mariusza Kamińskiego, proszę to dokładnie przeczytać „Mariusz Kamiński były szef CBA i do czego zobowiązywała Kamińskiego ustawa o CBA, NIE WYDAŁ zarządzenia o wręczeniu kontrolowanej łapówki Sawickiej”. Czy poseł PiS JACEK SASIN jest w stanie to ogarnąć ?

Pośle PiS Sasin udowodniłem na jakiej PODSTAWIE zostało złamane prawo przez ówczesnego szefa CBA Mariusza Kamińskiego. Zastanawiająca jest logika posła PiS Jacka Sasina, bo nie mam pojęcia jak można kwestionować za jednym razem wyrok sądy uniewinniający Sawicką, zarazem kwestionować metody CBA, gdzie jednoznacznie poseł PiS Jacek Sasin potwierdza, że CBA złamało prawo. Czyżby rozdwojenie jaźni posła PiS Jacka Sasina, krytykować osobę, która przyjęła łapówkę, zarazem metody użyte wobec osoby, która przyjęła łapówkę, zarazem jedno i drugie podciągając pod ” złamanie prawa” .

Jacek Sasin z PiS powiedział coś bardzo istotnego : ” Nie ma w polskim prawie takiej instytucji, że jeśli dowód został zdobyty z naruszeniem prawa, to jest nieważny”. Te słowa co całe meritum dziań CBA pod rządami PiS : „dowód został zdobyty z naruszeniem prawa”. Czyli Jacek Sasin z PiS legitymuje łamanie prawa  służby jak CBA za czasów rządów PiS, aby te w sposób nie zgodny z prawem mogły zdobywać dowody na korupcję kogoś, gdzie nie było nawet cienia podejrzenia wobec takiej osoby, że taka osoba nie wykazuje skłonności korupcyjnych, czyli za rządów PiS trzeba było znaleźć winnego na siłę w imię „walki z układem”.

Może takie zestawienie tak dwóch ze sobą sprzecznych wypowiedzi : ” Szef PiS uważa, że sąd nie ma racji mówiąc o tym, że działania CBA były nielegalne” , a co twierdzi Jacek Sasin z PiS : ” Dodał, że „nie wie na jakiej podstawie CBA złamało prawo”. Powiedział, że nawet jeśli tak się stało…” Kaczyński podważa decyzję sądu mówiącą o nielegalnych działaniach CBA za rządów PiS , a Jacek Sasin NIE kwestionuje nielegalnych działań CBA za rządów PiS. To w samym PiS nie ma jednoznacznej opinii co do działań CBA, fajnie.

Czy agent Tomek odtajni swoje sms-y do Sawickiej ?

Słynny uwodziciel z CBA Tomasz Kaczmarek  kreujący się na wielkiego stróża prawa, chlejący jak zwykły menel piwo pod płotem, zwykły pasożyt bawiący się na koszt podatnika, obecnie zgrywający pokrzywdzone niewiniątko czuje się pokrzywdzony wyrokiem uniewinniającym Sawicką z zarzutu przyjęcia łapówki. Obecnie Kaczmarek wręcz się domaga kasacji wyroku wobec Sawickiej i odtajnienia akt. Agencie Tomek wytłumacz ten fenomen, dlaczego Mariusz Kamiński były szef CBA i do czego zobowiązywała Kamińskiego ustawa o CBA, NIE WYDAŁ zarządzenia o wręczeniu kontrolowanej łapówki Sawickiej. Więc na jakiej podstawie wręczono 100 tys. Sawickiej?

Kaczmarek  może odtajnisz swoje sms-y jakie wysyłałeś do Sawickiej, gdzie perfidnie żerowałeś na jej uczuciach, agent Tomek wykorzystuje się relacje osobiste z kobietą , grając na jej uczuciach, wysyłając do niej sms-y z podtekstem seksualnym, co było stanowczym i rażącym przekroczeniem uprawnień. Tomasz Kaczmarek NIE jest mężczyzną to jest zwykłe ZERO , bo ” Każdy szanujący się mężczyzna nie wciska kobiecie takich rzeczy, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt czym zajmuje się zawodowo” – prof. M. Filar.

Przypomnę tobie Kaczmarek jakiej treści sms-y wysyłałeś do Sawickiej, oto treść sms-ów agenta Tomka do Sawickiej, cytuję:

- Jak cię zobaczę, ostatnie soki z ciebie wyduszę
- Nie ma ciebie, komu mam śpiewać
- Łamiesz męskie serce, Beatko
- Zmęczona jesteś, Beatko, musimy wyskoczyć nad wodę na powietrze
- Śpij Beatko. Śpij misiu, lulaj
- Zimna woda. Skoczę do wody, zimna, i co? Malutki się zrobi i obciach będzie (podczas wypadku na Zalew Zegrzyński, pływali motorówką)
-Nie mogę się doczekać, kiedy się zobaczymy
.
Ciekawe co agent Tomek miał na myśli pisząc: ” Malutki się zrobi i obciach będzie „. Dla agenta Tomka NIE istniały granice przyzwoitości, moralność agenta Tomka oscylowała na poziomie jego rozporka, gdzie podżeganie agenta Tomka do wzięcia łapówki jest samo w sobie przestępstwem. „Nie można złapać kogoś od tak na ulicy i nakłaniać, żeby wziął łapówkę, licząc, że akurat się uda. Byłoby to naruszenie dóbr osobistych, które można ścigać cywilnie” – prof. M.Filar.

„Zamach Gruziński”, kolejny absurd Macierewicza.

Konfabulacje Macierewicza w tworzeniu nowych teorii osiągnęły już apogeum, czego efektem jest medialne stworzenie i spłodzenie  kolejnego mitologizowanego potworka ” zamach gruziński „. Jednego nie mogę odmówić Macierewiczowi, osiągnął mistrzostwo w tworzeniu na potrzebę chwili bzdurnych oraz pozbawionych logiki i sensu teorii, gdzie dorabiane fakty do tej teorii ocierają się o granice totalnego absurdu. Nie mam zamiaru zgłębiać tajników umysłu Macierewicza, są od tego odpowiedni specjaliści, ale jak można mówić o incydencie na granicy Osetyńskiej w kategoriach „zamachu gruzińskiego”.

Macierewicz powiedział coś tak absurdalnego i bezsensownego bo z kontekstu jego słów wynika, że na granicy Osetyńskiej faktycznie próby zamachu na życie L.Kaczyńskiego : „Wydarzenia w Gruzji pokazały, że państwo polskie jest otwarte na oścież wobec agresji – perorował. – Nasze służby specjalne powinny wtedy dostrzec operację zagrażającą życiu prezydenta, ale tego nie zrobiły”. Trzeba Macierewiczowi odświeżyć pamięć i przypomnieć jak to było faktycznie -” Wypad w góry był gruzińskim pomysłem, choć Lech Kaczyński na to się zgodził ” następnie ” Lech Kaczyński z prezydentem Micheilem Saakaszwilim nagle pojechali na granicę z Osetią Płd. Gdy przy granicznym posterunku padły strzały ”

” Z relacji Kaczyńskiego i jego współpracowników wynikało, że gdy obaj prezydenci wysiedli z samochodu, w bliskiej odległości padły trzy serie karabinowe, prawdopodobnie w powietrze. I że strzelali zapewne Rosjanie, co polski prezydent rozpoznał po „okrzykach”. Kto faktycznie okazał się sprawcą „zamachu” o którym mówi Macierewicz , to nie byli Rosjanie a do strzałów przyznał się rząd Osetii Płd. co potwierdza ta wypowiedź : ” Nasi żołnierze oddali strzały ostrzegawcze w powietrze, bo uznali to za prowokację. Nie widzieli samochodów prezydentów Polski i Gruzji – poinformowała rzecznika rządu w Cchinwali Irina Gagłojewa. I tak właśnie wyglądał ” zamach gruziński” o którym mówił Macierewicz, który okazuje się być kolejnym bzdurnym wymysłem.

Na miejscu Macierewicza nie używałbym takich określeń, jakie padło z jego ust podczas wręczania medalu Przemysława II, cytuję : …Tylko tchórze polityczni nie potrafią tego zrozumieć…”. Biorąc pod uwagę ucieczkę Macierewicza ze Smoleńska wraz z setką parlamentarzystów PiS, zacytowane słowa Macierewicza wręcz idealnie odzwierciedlają zachowanie Macierewicza w Smoleńsku. Kim jest sam Macierewicz, ten fragment jest najlepszy : ” Jest wiceprezesem PiS. Nie? Członkiem zarządu PiS… Nie? – starał się wybrnąć szef AKO. W końcu podpowiedział mu ktoś z siedzących na sali: – Robi w PiS, co może!” Ojjjjj Macierewicz robi, robi, a co to nietrudno już odgadnąć.