Tramwaj – czyli próba zamachu na B.Komorowskiego.

W Łodzi doszło do próby zamachu !!!. Czy to przypadek, że tramwaj, którym jechał  wypadł z szyn, jednak wszystko wskazuje na celowość działania !!!. Kto majstrował przy torach, jakie siły stoją za zamachowcami, komu zależało na fizycznym wyeliminowaniu.

Czy to przypadek, że do próby zamachu doszło podczas kampanii !!! To jest dowód na kontynuację smoleńskiego zamachu – to brzmi absurdalnie i paranoicznie, ale tak by PiS interpretował całe wydarzenie, gdyby zamiast B.Komorowskiego w feralnym tramwaju jechał A.Duda , lub Jarosław Kaczyński.

Uczestnik całego mało znaczącego zdarzenia B.Komorowski tak skwitował całe zajście : ” Po wypadku prezydent powiedział, że „niektórzy mogliby zasugerować, że to był zamach”. Potem podszedł do motorniczego i zrobił sobie z nim zdjęcie „. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że PiS propagandowo by wykorzystał całe zajście, zaraz by padły sugestie pod adresem B.Komorowskiego, oraz PiS by insynuował, że to była zemsta WSI.

Nieodzownym elementem PiS-owskiego cyrku medialnego byłby wniosek o powołanie komisji śledczej, a nawet o umiędzynarodowienie śledztwa z  wykazaniem przez Macierewicza analogii, katastrofy smoleńskiej i mordu polskich oficerów w Katyniu z próbą zamachu tramwajowego. Następnie fanatyczni zwolennicy PiS zorganizowaliby natychmiastowo marsz i nieśliby transparenty z napisem ” Żądamy prawdy, kto rozkręcił szyny, to był zamach !!! „.

Trafny komentarz J.Wenderlicha, oddaje sedno absurdalnej PiS paranoi : ” Gdyby tramwajem jechał Andrzej Duda lub Jarosław Kaczyński, nie byłoby mowy o przypadku – skomentował Jerzy Wenderlich. Wicemarszałek przekonywał, że PiS w okamgnieniu rozpętałoby nową „aferę tramwajową” i domagało się zwołania komisji śledczej w sprawie wyjaśnienia okoliczności”.

1 Komentarz