J.Kaczyński jako I sekretarz reaktywowanej PZPR.

Obecnie reaktywowane PZPR czyli Polska Zjednoczona Prawica Rzeczpospolitej wprowadzi sztandar z napisem „Zemsta za śmierć Lecha Kaczyńskiego” z niosącym ten sztandar I sekretarzem Jarosławem Kaczyńskim.

Dla Kaczyńskiego takie polityczne mało znaczące pionki jak Ziobro oraz Gowin praktycznie nic nie znaczą, bo to nie są polityczni partnerzy, z którymi trzeba się liczyć, ponieważ nie stanowią w praktyce żadnej realnej siły politycznej mogącej zagrozić dominacji Kaczyńskiego.

Polityczny plankton jakim jest partia Ziobry i Gowina zostanie przez PiS oraz Kaczyńskiego potraktowany jak przysłowiowa przystawka wzorem SO i LPR, zostaną przeżuci i wypluci, a jedynie Kaczyńskiemu chodzi o przejęcie i tak nikłego poparcia jakie jeszcze posiada obecnie partia Gowina i Ziobry.

Słowa Gowina świadczą o jego politycznej niebotycznej naiwności :”Przekonywał, że zwycięstwo wymaga jasnego przywództwa, ale także wewnętrznego pluralizmu „. Czy Gowin jest aż tak niebywale naiwny i jest przekonany, że Kaczyński pozwoli na jakąkolwiek dyskusję nad wygłaszanymi przez siebie opiniami i wnioskami ?. Czy Gowin nie wie, lub udaje, że nie wie jak skończyli ci z PiS, co mieli odwagę podważać opinię Kaczyńskiego ?. Pluralizm w PiS – 1. Prezes ma zawsze rację. – 2. W razie niejasności patrz punkt 1.

Kaczyńskiego zwyczajowe plecenie andronów i populistycznych komunałów, już na nikim nie robi wrażenia : „Jego zdaniem Polska jest w tak złym stanie, że nie „zapewnia nam nawet trwania jako narodu, który żyje w środku Europy i jest narodem wolnym ze swoją historią i kulturą” czy „ tylko silna i zjednoczona prawica może jesienią sięgnąć po władzę. I tylko ona jest w stanie zmienić „dramatyczną sytuację Polski”, bo – jak diagnozował prezes PiS Jarosław Kaczyński – jest ona dziś w takim stanie, którego nie można zaakceptować”.

Tylko co Kaczyński proponuje w zamian , Budapeszt – „ Orban dogadał się z Rosjanami w sprawie budowy elektrowni atomowej, potem właściwie stanął po stronie Putina w sprawie konfliktu na Ukrainie” czy może Turcję – rządzoną autorytarnie, niezależni dziennikarze krytykujący władzę zamykani są w więzieniach, a ludzie będący przeciwnikami władzy są pałowani na ulicach, nie wspominając o wszechobecnej korupcji.

Kaczyński nie ma pomysłu na Polskę, traktuje Polskę i Polaków jak zbędny balast, który stanowi przeszkodę dla przejęcia władzy, która stanowi cel sam w sobie.  Chyba tylko naiwny jest przekonany, że Kaczyński przestanie politycznie wymachiwać trumną brata.

Możliwość komentowania jest wyłączona.