Alkoholowy amok Jana Dziedziczaka z PiS.

Zasadę „Rzuć łajnem, a nuż coś się przyklei”, rzucanie oszczerstwami i kłamliwymi insynuacjami pod adresem adwersarza PiS zawsze stosuje, gdy nie potrafi przedstawić w żaden sposób racjonalnych argumentów czy kontrargumentów potwierdzających oskarżenia PiS.

Nie inaczej jest tym razem, gdy „znawca” problemów alkoholowych Jan Dziedziczak twierdzi na temat B.Komorowskiego : ” Nie wiem, czy tam nie było jakiejś choroby filipińskiej „. Zarazem rodzi się pytanie, na jakiej podstawie Dziedziczak wysnuł takie wnioski ?

Wniosek - Dziedziczak MUSI mieć bardzo intensywne doświadczenia wynikające z nadużywania alkoholu i wiążącymi się z tym problemami, skoro potrafi na podstawie tylko jednego przemówienia B.Komorowskiego postawił taką diagnozę.

Jakoś Dziedziczak nie wystąpił z opinią ekspercką z dziedziny alkoholizmu jeżeli chodziło o ludzi z PiS jak Kruk, Hofman, Lipiński, Karski, Gosiewska czy Brudziński nie wspominając o mającym problemy z alkoholem L.Kaczyńskim, którego nadużywanie alkoholu było przyczyną opóźnienia lotu do Smoleńska. Dla kogoś jak Dziedziczak problem alkoholizmu we własnych szeregach partyjnych oczywiście nie występuje, ale już u innych wystarczy dosłownie byle co, aby ktoś taki jak Dziedziczak zaraz postawił diagnozę „choroby filipińskiej”.

Tego typu oszczercze oraz kłamliwe insynuacje i sugestie  pod adresem B.Komorowskiego jak te obecne ze strony Dziedziczaka potwierdzają fakt, że PiS już zdaje sobie sprawę z faktu – NIE udało się oszukać Polaków za pomocą ” niezależnego i technicznego premiera Glińskiego” , a obecnie z hukiem się wali kolejne polityczne oszustwo PiS „apolityczny i niezależny prezydent RP – Andrzej Duda”. Sam Duda już dał dowody swojego tchórzostwa oraz totalnego zakłamania i oszukańczych praktyk, bo kim tak faktycznie jest A.Duda – bezwolna marionetka jak L.Kaczyński.

PS. Czy ta pozerska postawa Jana Dziedziczka na fotografii nie jest efektem nadużycia alkoholu ? Ktoś taki jak Jan Dziedziczak z PiS widocznie mający duże problemy z alkoholem zawsze i innych będzie szukał symptomów nadużywania alkoholu.

Prawicowe ekskrementy wypełzły z kato-prawicowego szamba.

Prawicowe szambo wywodzące się z pro-rosyjskiej partii KORWiN oraz Ruch Narodowy wylało się jak ekskrementy na ulice Lublina pokazując swój najwyższy poziom totalnego zbydlęcenia, schamienia oraz prostackiego zachowania.

Takie zachowanie jest nie tylko domeną zwolenników sługusów Putina z partii KORWiN, którym przewodzi homo sovieticus Janusz Korwin Mikke, ale także zwolenników PiS co sami udowodnili pokazami chamstwa, agresji, nienawiści, jadu na Krakowskim Przedmieściu.

Tak się zapytam, czy Korwina – Mikke można nazwać prawicowcem, po fakcie zeszmacenia i upodlenia się podpisem lojalki z SB ?. Przecież Korwin-Mikke to zwykła ludzka i sprzedajna szmata jakich teraz pełno na rozmodlonej do granic absurdu prawicy. Niejednego prawicowego „prawdziwego polaka” mającego swą zakłamaną facjatę pełną pustych frazesów o patriotyzmie, jego sumienie uwiera legitymacja i przynależność do SB.

Krzyki pod adresem B.Komorowskiego typu „Stań na krzesło” i „Gdzie masz słownik? ” czy „Precz z komuną i Komorem”, świadczą do jakiego zbydlęcenia i schamienia ludzkiej natury doprowadza siłowa indoktrynacja kato-prawicową ideologią nienawiści mająca brunatne zabarwienie. Jeżeli obecnie liderzy prawicowych ugrupowań tolerują takie zachowania u swoich zwolenników, to nie będzie niczym szokującym fakt fizycznej agresji w stosunku do osób mających odmienne poglądy polityczne. Obecny fanatyzm prawicowych zachowań jednak doprowadzi do rozlewu krwi Polaków, a być może Korwinowi-Mikke, czy Kaczyńskiemu własnie o takie zachowania chodzi.

Jakoś nie słyszałem, aby zwolennicy B.Komorowskiego w taki chamski i prymitywny sposób zakłócali spotkania wyborcze liderów prawicy. Własnie tym się różni zwolennik B.Komorowskiego od oszołomów, prostaków i prymitywów i wszelkich męt społecznych wypełzających z kato-prawicowego szamba.

Ma B.Komorowski racje mówiąc : „ Dzięki takim zachowaniom państwo wszyscy będziecie wiedzieli, między kim a kim wybieracie 10 maja. Czy chcecie wybierać awanturę, tych, którzy potrafią tylko krzyczeć, przeszkadzać, czy chcecie wybrać tych, którzy chcą organizować mądrą, dobrą polską pracę, aby Polska się rozwijała „.

PS. Szkoda Polski dla kato-prawicowej zgnilizny.

Andrzej Duda – służalcza marionetka ePiSkopatu.

Andrzej Duda jako prezydent RP będzie wyłącznie sterowaną kukiełką oraz dyspozycyjną marionetką, która będzie zawsze i bezwzględnie wykonywać wszelkie polecenia oraz chodzić posłusznie na pasku ideologicznym PiS oraz Episkopatu.

Taką sytuację potwierdzają Z.Ziobry : „… że jeśli kandydat PiS wygra wybory prezydenckie, to z pewnością wycofa konwencję antyprzemocową. – Ja będę go do tego namawiał „. Tu już widać analogię wizji prezydentury A.Dudy i L.Kaczyńskiego – marionetka sterowana z tylnego siedzenia.

Jeżeli już jest zapowiedziane przez Z.Ziobrę jakie wytyczne poprzez sugestię będzie realizował A.Duda jako ewentualny prezydent, dla którego priorytetem mają być wg. Z.Ziobry nakazy oraz zakazy Episkopatu czego skutkiem będzie narastający radykalizm katolicki. Choć można się pokusić o stwierdzenie, że Polska pod ewentualnym rządami PiS z A.Dudą jako prezydentem może się stać państwem wyznaniowym z dominujacym fundamentalizmem religijnym.

Jednak to stwierdzenie Z.Ziobry bije wszystko : ” Andrzej Duda walczył z przemocą wobec kobiet, daliśmy temu przykład, kiedy byliśmy w ministerstwie sprawiedliwości ”. Tu się w pełni zgadzam z Ziobrą , a szczególnie ten fakt odczuła Barbara Blida – ofiara siepaczy PiS, która została zaszczuta bez dowodów !!!

Argumentacja Ziobry : ” … nazywał konwencję „feministycznym wymysłem i tworem, który ma uzasadniać ideologię gejowską i feministyczną”. Tu widać jak na dłoni, że Ziobro wszedł w buty niebezpiecznego radykała katolickiego ks Oko, który jako zacietrzewiony fundamentalista religijny aż kipi niebywałą chęcią palenia na stosie wszystkich innowierców i heretyków, którzy nie podzielają jego zdania.

Wszystko wskazuje na to, że A.Duda będzie jedynie takim typowym politycznym popychadłem będącym nieustannie gotowym do wykonywania poleceń, służalczym wobec Jarosława jak brat Lech, dla którego wytyczne Episkopatu będą wyznacznikiem wszelkich norm. To w takim przypadku trzeba się zastanowić, nad oddaniem głosu na A.Dudę.

Tramwaj – czyli próba zamachu na B.Komorowskiego.

W Łodzi doszło do próby zamachu !!!. Czy to przypadek, że tramwaj, którym jechał  wypadł z szyn, jednak wszystko wskazuje na celowość działania !!!. Kto majstrował przy torach, jakie siły stoją za zamachowcami, komu zależało na fizycznym wyeliminowaniu.

Czy to przypadek, że do próby zamachu doszło podczas kampanii !!! To jest dowód na kontynuację smoleńskiego zamachu – to brzmi absurdalnie i paranoicznie, ale tak by PiS interpretował całe wydarzenie, gdyby zamiast B.Komorowskiego w feralnym tramwaju jechał A.Duda , lub Jarosław Kaczyński.

Uczestnik całego mało znaczącego zdarzenia B.Komorowski tak skwitował całe zajście : ” Po wypadku prezydent powiedział, że „niektórzy mogliby zasugerować, że to był zamach”. Potem podszedł do motorniczego i zrobił sobie z nim zdjęcie „. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że PiS propagandowo by wykorzystał całe zajście, zaraz by padły sugestie pod adresem B.Komorowskiego, oraz PiS by insynuował, że to była zemsta WSI.

Nieodzownym elementem PiS-owskiego cyrku medialnego byłby wniosek o powołanie komisji śledczej, a nawet o umiędzynarodowienie śledztwa z  wykazaniem przez Macierewicza analogii, katastrofy smoleńskiej i mordu polskich oficerów w Katyniu z próbą zamachu tramwajowego. Następnie fanatyczni zwolennicy PiS zorganizowaliby natychmiastowo marsz i nieśliby transparenty z napisem ” Żądamy prawdy, kto rozkręcił szyny, to był zamach !!! „.

Trafny komentarz J.Wenderlicha, oddaje sedno absurdalnej PiS paranoi : ” Gdyby tramwajem jechał Andrzej Duda lub Jarosław Kaczyński, nie byłoby mowy o przypadku – skomentował Jerzy Wenderlich. Wicemarszałek przekonywał, że PiS w okamgnieniu rozpętałoby nową „aferę tramwajową” i domagało się zwołania komisji śledczej w sprawie wyjaśnienia okoliczności”.

„Ty ku….wo czerwona” – PiS obchody 5. rocznicy katastrofy smoleńskiej.

Smoleńska dzicz, modli się przed Pałacem, ale po modlitwie rozmodleni PiS katolicy smoleńscy zaczęli obrzucać prezydenta  B.Komorowskiego wulgaryzmami oraz obelgami.

Jak można poznać PiS smoleńskiego katolika – rozmodlony z  jęzorem wywalonym do komunii, w ręku trzyma różaniec a  drugiej  trzyma nóż, który wbije w plecy każdemu, kto nie    wierzy w  zamach.

Taki prymitywne zachowanie jest jedynie charakterystyczne dla elektoratu PiS będącego zlepkiem szumowin oraz wszelkiej maści mętów społecznych z podstawowym  wykształceniem, zarazem  wychowanych w patologicznych rodzinach i  na co  dzień  tarzających się  nieustannie w PiS rynsztoku nienawiści, eskalacji agresji celowo podsycanej przez Kaczyńskiego.

Jakby tego było mało smoleńskiej PiS dziczy, relacjonujących  dziennikarzy z TVP obrzucano wulgaryzmami  ”Ty ku….wo czerwona spier…… laj z telewizji”. Takie niebezpieczne i agresywne zachowania smoleńskiej PiS dziczy już skłaniają do wniosków, że potok inwektyw łącznie z karalnymi groźbami może już przybrać formę czynnej fizyczną agresję w stosunku do osób, które nie wierzą w zamach. Aby uzmysłowić skalę zagrożenia, takie przykłady : ” Znany dziennikarz telewizyjny: dwa razy mu się włamują do garażu, zdejmują wszystkie koła, rysują samochód i piszą „PO-wska świnia” oraz ” Także niektórzy prokuratorzy, którzy zajmują się Smoleńskiem dostają telefony i anonimy z obelgami, a nawet pogróżkami „.

Także w mediach dochodzi do coraz bardziej agresywnych i brutalnych ataków przez czynowników PiS pokroju K. Czabańskiego b. prezes radia za rządów PiS, który publicystów nie popierających teorii zamachu, nazywa medialnym szczurami na usługach władzy. Obecne polityczne wymachiwanie przez Kaczyńskiego sztandarem nienawiści z napisem ” Zemsta za śmieć L.Kaczyńskiego”, doprowadzi do tego, że fanatyczne PiS bojówki będąc otumanionym amokiem „zamachu”, przepełnione nienawiścią i agresją doprowadzą do rozlewu krwi Polaków.

Co jest tego wszystkiego przyczyną, otóż Kaczyński enty raz pokazał, że nadal żyje w swym małym, poskręcanym, chorym i spaczonym wirtualnym światku własnych fobii, obsesji, psychoz, natręctw, paranoi, projekcji, manii i wiecznej konfabulacji. Kaczyński usilnie tworzy mit brata-męczennika, który nie mógł zginąć przez przypadek, tylko z rąk wrogów, dla których stał się celem zamachu.

Haniebny politycznie lans A.Dudy na trumnie L.Kaczyńskiego.

5.rocznica katastrofy smoleńskiej jednoznacznie pokazała, że dla Andrzeja Dudy nie ma żadnych świętości i bez najmniejszych skrupułów politycznie wykorzystuje pamięć i trumnę L.Kaczyńskiego do politycznego lansu.

Politycy PiS traktują trumny smoleńskie oraz pamięć ofiar jak polityczne trampoliny do karier i to nie jest żadną tajemnicą, ale polityczny lans A.Dudy to już totalna przesada, aby na grobie L.Kaczyńskiego umieszczać wieniec z szarfą, na której widniało hasło wyborcze „Andrzej Duda kandydat na prezydenta RP”

Politycy PiS zarzucają innym, że próbują wykorzystać i grać pamięcią ofiar, ale tak wyjątkowo podłego oraz perfidnego i cynicznego zachowania A.Dudy, to PiS oczywiście nie skrytykuje !!!. Zawłaszczenie i granie na swoje polityczne przez PiS tragedią smoleńską jest bezdyskusyjnym faktem, bo jest wiadomym, że nikt z PiS oraz A.Duda nie przeprosi za swoje tak perfidne wykorzystywanie tragedii smoleńskiej w kampanii prezydenckiej, bo co dla PiS jest normą, to u innych wg. PiS jest hipokryzją oraz zakłamaniem.

Jednak smaczku całej sprawie dodaje fakt, że nawet tak cynicznej osóbce, pełnej fałszu i hipokryzji jaką jest Marta Kaczyńska NIE spodobało się zachowanie A.Dudy, co już samo w sobie jest wręcz niebywałym szokiem oraz niemałą sensacją : „Andrzej Duda czekał na nią przed katedrą licząc na ciepłe przywitanie. Niestety córka Kaczyńskich postanowiła go ominąć bez słowa. Potem jednak stanęła obok niego do zdjęcia „.

Czy zlekceważony oraz zignorowany A.Duda przez M.Kaczyńską, przerosi za swoje haniebne zachowanie ? To jest mało prawdopodobnym, bo nikt nie jest aż tak naiwnym, aby wierzyć, że politycy PiS kierują się takimi wartościami jak honor, godność i szacunek dla samego siebie. Jednak to haniebne zachowanie A.Dudy jednoznacznie uzmysławia, że polityk PiS, aby medialnie się lansować, nie cofnie się przed żadną podłością oraz ohydnym świństwem dla uzyskania politycznego celu.

Ten fragment jest bardzo wymowny: ” A.Duda (w zależności od potrzeby chwili) niczym kameleon zmienia poglądy od radykała do umiarkowanego polityka centrum i najwyraźniej liczy, że niewiele osób będzie pamiętało iż jeszcze niedawno wierzył w wybuch w tupolewie, a teraz już nie jest przekonany do tej teorii”.

Tak na boku – Czy ktokolwiek sobie wyobraża jakiej medialnej białej gorączki wręcz amoku dostałby PiS, gdyby na grobie L.Kaczyńskiego któryś z kandydatów na prezydenta złożył wieniec z identycznym napisem na szarfie jak A.Duda ? Ja nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego PiS amoku, ale… w stosunku do A.Dudy …. to nic się nie stało – ot hipokryzja, cynizm i zakłamanie PiS.

Kato-służalcze sądy chronią bezprawie abp Michalika.

Wyrok sądu w Przemyślu okrywa dosłownie hańbą cały wymiar sprawiedliwości, bo zostało poświęcone dobro oraz niewinność dzieci na rzecz wiernopoddańczego służalstwa wobec katolickiego kleru, który kosztem niewinnych dzieci chroni księży-pedofilii.

To nie jest realne, aby kato-służalcze sądy skazały abp Michalika za oszczercze szkalowanie DZIECI !!!. Jakim to trzeba być wyzutym z ludzkich uczuć i zachowań oraz pozbawionym sumienia osobnikiem jak abp Michalik, który oskarżył dzieci, że to one zmuszają księży do zachowań pedofilskich !!!.

Przegrana M.Marenin w sądzie z abp Michalikiem jednoznacznie uwiarygadnia fakt, że sąd w Przemyślu zamiast kierować się literą oraz wykładnią prawa za ową wykładnie wziął wypowiedź T.Rydzyka  ”Mnie, jako katolika, prawo nie obowiązuje”. Taki stan rzeczy potwierdza wypowiedź I.Dzieszka, harcmistrza ZHR : „Jako katolicy uważamy, że nie można doprowadzać do sytuacji, kiedy sąd powszechny ocenia i stawia pod osąd kazania wygłaszane przez duchownych „.

SANKCJONOWANIA BEZPRAWIA abp Michalika przez sądy i prokuraturę - „Paweł S. policjant drogówki w Ustrzykach Dolnych, zatrzymał samochód. Kierował nim watykański ksiądz Stival Cianciarello. Jadąc na wycieczkę po Bieszczadach, nie zapalił świateł i przekroczył prędkość o przeszło 30 km/h. Sierżant postanowił wlepić mu 200 zł mandatu i pouczył, że na bieszczadzkich serpentynach trzeba jechać ostrożnie. Do rozmowy włączył się pasażer. Krzyczał na policjanta i machał rękoma. Wysiadł też z samochodu, zachowywał się agresywnie. Ty nie wiesz kim ja jestem – powtarzał wielokrotnie.Po miesiącu został wezwany na dywanik do szefa. Ty naprawdę nie wiesz z kim zadarłeś? Wtedy dowiedział się, że ów agresywny pasażer to arcybiskup Józef Michalik. Szef Kościoła katolickiego w Polsce, zadzwonił do komendy wojewódzkiej, skarżąc się na sierżanta „.

PS.Czy pani Marenin naprawdę wierzy w sprawiedliwość w kraju, w którym w imię uległości wobec Kościoła rząd biernie przygląda się łamaniu zapisu Konstytucji art. 53, w kraju gdzie abp Dydycz jawnie namawia do ukrywania przestępców księży-pedofilii, w kraju gdzie szantażuje się posłów ekskomuniką jeżeli nie zagłosują zgodnie z wolą kościoła ws. in vitro, w kraju gdzie pozwala się na kwestionowanie symbolu Polski Orła Piastowskiego słowami ” Tylko pod znakiem krzyża… „, w kraju gdzie pozwala się  kwestionować prawo stanowione :  ” Prawo naturalne nad stanowionym… ” ?.


Jürgen Roth – niemiecki odpowiednik Macierewicza.

Wali się z hukiem jak domek z kart mit kłamstwa smoleńskiego, który był wyłącznie wytworem wyobraźni Macierewicza i jego parówkowo-puszkowych „ekspertów”.

Jednak Kaczyński nadal brnie w absurdy kolejnej teorii zamachu posiłkując się „autorytetem” Jürgena Rotha, który swą wiedzę na temat „zamachu” jedynie opiera na sugestiach, domysłach oraz insynuacjach w dopasowywaniu teorii do faktów, które sam tworzy, także oszczerstwach wymyślonych przez siebie, licząc na sprawy w sądzie zarzutami o kłamstwo co przez Roth traktowane jak darmowa reklama.

Kim jest ów „ekspert” Kaczyńskiego.

„Jürgen Roth, nazywany jest Mr. Nobody niemieckiego dziennikarstwa. Roth jest zawodu handlowcem spedycyjnym. Do mediów dostał się jako NIKIFOR. Za sensacyjne wywody TV ARD i ZDF zerwala z nim w 1992 wszelkie kontakty ze względu na szkody, które wyrządził. Został skazany prawomocnie w Niemczech wielokrotnie za szerzenie nieprawdy i szkalowanie niewinnych ludzi  ” – informacja z netu. Jeżeli Roth na temat swoich rewelacji mówiących o rzekomym zamachu pisze ” z duża doza prawdopodobieństwa „, to taka argumentacja jednoznacznie potwierdza sam fakt zamachu ?. To są wymysły Jürgena Rotha oparte na zasadzie ” Wiem, ale nie powiem”. Taki scenariusz wydarzeń już przerabialiśmy z Macierewiczem.

Kaczyński sam siebie ośmiesza i podważa własne zdanie.

Kaczyński twierdzi : „Jest mnóstwo dowodów, że był wybuch, a nawet trzy i to prowadzi do zamachu” następnie Kaczyński stwierdza coś takiego : „Kaczyński odniósł się też bezpośrednio do książki Rotha zaznaczając jednak, że o większy komentarz pokusi się po przeczytaniu publikacji. – To na pewno praca ciekawa, ale jednocześnie potwierdza to, co uważamy za wysoce prawdopodobne, czyli zamach”. Kaczyński jednoznacznie twierdzi, że jest mnóstwo dowodów na zamach , ale następnie fakt zamachu już uważa za „wysoce prawdopodobny”. Jeżeli Kaczyński sam podważa własne opinie, to jedyny wniosek sam się nasuwa – konfabulacje osoby przerażonej wizja PRAWDY, której nie akceptuje.

Pytanie do Kaczyńskiego.

„Roth to postać znana w Niemczech. Od lat 70., niemal co rok pisze kolejną książkę. Jego tematy to przestępczość i polityka, powiązania polityki z biznesem – zwłaszcza w Niemczech i Europie. Jednak po niektórych swoich publikacjach musiał się bronić w sądach i płacić za nie odszkodowania.” Pytanie do Kaczyńskiego – „ Czyli płacił za co? Za pisanie prawdy, czy oszczerstw wymyślonych przez siebie?”

Obalone kolejne kłamstwo i oszczerstwo Kaczyńskiego.

Kaczyński na temat zwolenników PO : ” Są to ludzie, którzy nie interesują się polityką albo którym Pan Bóg nie dał za dużo rozumu i łatwo nimi manipulować „. Kaczyński, gdyby zwolennicy PO nie posługiwali się rozumem, logiką, zdroworozsądkowym myśleniem, samodzielnie wyciągniętymi opiniami i wnioskami i wrodzona inteligencją – to jak w amoku powtarzaliby – to był zamach.


L.Kaczyński i gen Błasik – WINNI katastrofy smoleńskiej.

Już nie ma najmniejszych wątpliwości, że przyczyną katastrofy były naciski na pilotów wywierane przez gen.Błasika, który bezprawnie przebywał w kokpicie oraz polityczna presja rozpoczęcia kampanii wyborczej przez L.Kaczyńskiego.

Gen.Błasik nic nie musiał mówić do pilotów, ale sama jego obecność była formą psychicznego nacisku na pilotów, a gen.Błasika wypowiedzi „Po-my-sły. Śmiało, zmieścisz się ” to już było nakłanianie do siłowego lądowania pomimo pełnej wiedzy na temat zagrożenia jakim jest lądowanie we mgle.

Obecnie cała układanka smoleńska zaczyna układać się w logiczną oraz spójną całość. Polityczna presja była jednak przeważającym czynnikiem : „- Muszą tam być! – stwierdza Basia bądź któraś z „osób trzecich” oraz „- Tak? – upewnia się kobieta – Oni nie zdążą! – mówi.” czy ” Za ile te uroczystości się zaczynają? – pyta nawigator. Za godzinę? – odpowiadający nie jest pewien tego, co mówi.”. Biorąc pod uwagę fakt presji i nacisków w połączeniu z pitym na pokładzie piwem, to mamy gotowy przepis na katastrofę.

Pisałem dziesiątki razy o personalnej odpowiedzialności Lecha Kaczyńskiego za katastrofę smoleńską i ten fakt został potwierdzony, oto dowód :                                                                                                                                   8:26:18 -”Panie dyrektorze, wyszła mgła, w tej chwili – mówi kapitan… – I przy tych warunkach, które są obecnie – nie damy rady usiąść. Spróbujemy podejść, zrobimy jedno podejście, ale prawdopodobnie nic z tego nie będzie. Także proszę już myśleć nad decyzją, co będziemy robili. Będziemy próbować do skutku.                                                                                                                       8:30:39 - ” Jeszcze nie ma decyzji prezydenta, co dalej robimy „.

Z tego wynika, że Lech Kaczyński było poinformowany o fakcie jakie zagrożenie dla życia stanowi lądowanie we mgle, która uniemożliwiała bezpieczne lądowanie. Tak wiec dlaczego nie przerwał tego samobójczego lotu i nie nakazał lądować na zapasowym lub nie nakazał powrotu do Warszawy !!!. Pieniactwo polityczne L.Kaczyńskiego „Ja też tam będę” – główną przyczyną katastrofy. Po ujawnionych stenogramach to gen Błasik powinien być zdegradowany i pozbawiony wszelkich odznaczeń jak współwinny udziału w katastrofie.

Taka ciekawostka „Opinia publiczna zajmuje się rzekomą ekspertyzą pana Artymowicza, który z wykształcenia jest muzykologiem – stwierdził rzecznik PiS Marcin Mastalerek.” ale ……….. „Tymczasem opinią muzykologa posiłkowano się podczas konferencji smoleńskich organizowanych przez ekspertów związanych z badającym przyczyny katastrofy zespołem parlamentarnym Antoniego Macierewicza. Prof. Anna Gruszczyńska-Ziółkowska, muzykolog z Uniwersytetu Warszawskiego”.

Agata Duda legitymuje kłamstwa wyborcze męża Andrzeja Dudy.

Udział Agaty Dudy mającej aspiracje do bycia pierwszą damą w kłamstwie mającym znamiona oszustwa wyborczego męża Andrzeja Dudy jest jednak czymś niewiarygodnym.

Jednak A.Duda z premedytacją brnie w oszustwo wyborcze, czego dowodem jest ten fragment : „… Politycznie od początku kariery związany z Prawem i Sprawiedliwością „, fałszowanie życiorysu poprzez celowe usunięcie fragmentu na temat przynależności do Unii Wolności świadczy o cynizmie i zakłamaniu A.Dudy, o którym już można mówić, że nie cofnie się przez żadną polityczną podłością oraz świństwem, aby wygrać wybory.

Agata Duda stwierdza coś niebywale absurdalnego : „ Jeśli wyborcy zaufają mojemu mężowi… „, to zapytam, Czy można zaufać Andrzejowi Dudzie, który :

1. Fałszuje swój oficjalny życiorys.

2. Przywłaszcza sobie nienależny tytuł naukowy.

3. Został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za rozpowszechnianie nieprawdziwych informacji na temat innej osoby.

4. Bierze czynny udział szemranym ułaskawieniu i zaginięciu dokumentów, a zachodzące okoliczności uzasadniają podejrzenie popełnienia przestępstwa w tej sprawie.

5. Będąc prezydenckim ministrem nie wywiązuje się ze swoich obowiązków – nie zamawia niezależnych ekspertyz, tylko dołącza do wniosku do TK ws.SKOK „ekspertyzę ” i to niewiadomego pochodzenia.

6. Czynnie uczestniczy w oszustwie jakim było fikcyjnym zatrudnianiu pracowników partii na etatach asystentów europosłów.

7. Namawia swoja matkę do łamania prawa, choć będąc prawnikiem, który doskonale wie, że Kodeks wyborczy art. 108 § 2. mówi : ” Zabroniona jest agitacja wyborcza na terenie szkół wobec uczniów ”.

8. Jako fanatyczny utrakatolik , chce zamykać Polaków w więzieniu za stosowanie metody in vitro.

9. Za pomocą kłamstwa chce wygrać wybory obiecując nierealne rzeczy –  cofnięcie reformy emerytalnej – 45 mld, dodatek na dzieci – 20 mld, kwota wolna od podatku – 21 mld, lekarze i dentyści w szkołach – 14,4 mld. Tak więc populizm A.Dudy w przypadku realizacji kosztowałby 100,4 mld – budżet tego nie wytrzyma !!!

10. Panicznie się boi stawiennictwa przed sejmową komisja ws. SKOK – gdyby A.Duda miał czyste sumienie, to by sie stawił, a tak – to ma coś do ukrycia i panicznie się boi PRAWDY.

11. Politycznie tańczy na trumnie L.Kaczyńskiego , uprawiając polityczny lans.

Jednak to stwierdzenie Agaty Dudy na temat A.Dudy bije na głowę wszystko : „ Dla niego dane słowo to świętość „, dokładnie tak samo mówił Kaczyński „Raz dane słowo jest dla mnie święte ” po fakcie wypowiedzi ” Nie będzie żadnej koalicji z SO „. Andrzejowi Dudzie nikt nie wmówi,  że białe to białe…