Andrzej Duda – służalczym siepaczem IV RP.

A. Duda jako fanatyk totalitaryzmu także zamordyzmu PiS w przypadku objęcia stanowiska prezydenta RP, będzie jedynie kolejną marionetką oraz kacykiem sterowanym jak L.Kaczyński, czynownikiem wyłącznie posłusznie wykonującym polecenia, chodzącym na krótkiej smyczy przy nodze, będąc dyspozycyjnym na każde skinienie Kaczyńskiego.

Jak wynika z wypowiedzi Dudy : ” To prezydent RP dokonuje nominacji sędziowskich… To on decyduje ostatecznie, czy ktoś jest tego godny i czy ktoś się na sędziego nadaje”. Przekaz Dudy brzmi jak ostrzeżenie chociażby pod adresem dla takich sędziów jak W.Łączewski, który skazał na bezwzględne więzienie służalczego siepacza IV RP Kamińskiego, za przekroczenie uprawnień.

Taką sytuację potwierdzają słowa Dudy : ” Czy można mówić o sprawiedliwym państwie, które skazuje człowieka, który służył temu państwu, który bezwzględnie zwalczał dramatyczne zjawisko, jakim jest korupcja? „. Tu trzeba zadać sobie pytanie, czy Duda mówił to jako służalczy kacyk PiS , czy jako kandydat na „apolitycznego i niezależnego prezydenta RP”, bo jako kandydat na prezydenta, to ta wypowiedź całkowicie kompromituje i dyskwalifikuje Dude jako kandydata.

Jednak ten fragment jest najlepszy : ” Andrzeja Dudę w Strachocinie przywitano brawami. Po mszy wszedł na mównicę”. Wszystko na to wskazuje, że Duda doszedł do wniosku, że wygłoszenie politycznego przemówienia z ambony pomoże w wyborach, ale  już obecnie nikogo nie dziwi nieustanne bieganie z jednej mszy na drugą przez Dude i prowadzenie politycznej agitacji. Jednak najbardziej żenującym i groteskowym obrazem jest zasiadanie w pierwszym rzędzie w ławach kościelnych Dudy oraz reszty PiS kacyków manifestujących w ten sposób swój „głęboki katolicyzm”, będący jedynie tanim spektaklem pod publiczkę.

Jednak Duda wszedł w buty Kaczyńskiego i zaczyna radykalizować swoją retorykę mówiąc : ” Polska potrzebuje zmiany władzy. Żeby do Polski wróciła sprawiedliwość, żeby wróciło elementarne poczucie sprawiedliwości, żeby państwo było równe dla wszystkich”. Przecież Kaczyński mówi niemal to samo, tak więc Duda realizuje wizję polityczną Kaczyńskiego, a nie swoją, jako kandydata na prezydenta „wszystkich Polaków”.

Czy ktoś chce marionetkę jako prezydenta ?

A.Duda to jedynie polityczny twór Kaczyńskiego stworzony na potrzeby kampanii, będący sztuczny i pusty, bez politycznej twarzy oraz kręgosłupa moralnego. Oglądając medialne występy A.Dudy ma się nieodparte wrażenie, że ogląda się plastikową lalkę, która ma zaprogramowane wypowiedzi, będącą kontynuacją parodii w stylu ” premier z tabletu „.

Zmienianie poglądów politycznych na potrzeby kampanii przez A.Dude jedynie świadczy o fakcie, że Duda NIE wyraża swoich prawdziwych poglądów ( o ile takowe posiada), tylko mówi to co chcą ludzie usłyszeć, licząc wyłącznie na tanie efekciarstwo i poklask. Dla przykładu – A.Duda był  współautorem ustawy karania więzieniem osób, które zdecydują się na zastosowanie metody in vitro, czego przeciwieństwem jest oto ta wypowiedź : ” jako prezydent Andrzej Duda (?) rozumiem, że są rodzice, którzy nie mogą mieć dzieci i szukają rozwiązania tej sytuacji. Dlatego zaakceptuję in vitro …”.

Na temat poglądów politycznych Dudy jedynie co można powiedzieć – marionetka, która wypowiada takie poglądy w zależności kto  w danej chwili za sznurki pociągnie. Jednak Duda ma inną wadę, która całkowicie go dyskwalifikuje jak rzetelną  i uczciwą osobę na stanowisko prezydenta RP, a tym jest POSPOLITE TCHÓRZOSTWO oraz tendencja do politycznego oszukiwania i kłamstwa nabyte od Kaczyńskiego.

Dlaczego Duda nie wyjaśni, skąd weźmie pieniądze na sfinansowanie swoich obietnic, zachowuje się dokładnie jak Kaczyński. Dlaczego Duda stanowczo odrzuca zaproszenia na spotkania, gdy nie jest zorganizowane przez PiS, czego się panicznie boi, niewygodnych pytań ?. Czy Duda unikając odpowiedzi na bardzo istotne pytania, chociażby sposób sfinansowania obietnic, może być w jakikolwiek sposób wiarygodny, nie wspominając o rzetelności i uczciwości ?.

Takie opinie na temat Dudy : ” Duda jest kukiełką w rękach prezesa, wpisuje się w retorykę zamachu smoleńskiego i będzie utrwalał podział Polski ” czy ” Całą karierę zawdzięcza PiS-owi. Pozostanie lojalny wobec prezesa – mówi jeden z posłów PiS „.

PS. Czy ktoś chce marionetkę jako prezydenta ?


A.Duda jak Kaczyński – kłamstwem i oszustwem wygrać wybory.

To już można uznać za pewnik – kłamstwem i oszustwem A.Duda usiłuje wygrać wybory, podobnie zresztą jak Kaczyński. Jak do tej pory w tym piano toku populistycznych hasełek Dudy, brak jednego i to bardzo ważnego elementu – w jaki sposób Duda ma zamiar sfinansować swoje populistyczne obietnice, które są tylko chwytliwymi dla ucha hasełkami mamiącymi bliżej nieokreśloną wizja dobrobytu, a z Polski mają uczynić krainę nieustannej szczęśliwości.

Zresztą trzeba się głęboko zastanowić, czy Duda ma świadomość tego co mówi, i czy zdaje sobie sprawę z konsekwencji swoich wypowiedzi, a tym bardziej obietnic. Wszystko wskazuje na to, że Duda zachowuje się jak nakręcona katarynka i tylko wypowiada wyuczone kwestie, ale zarazem Duda jednak panicznie unika odpowiedzi na bardziej dociekliwe i szczegółowe pytania związane z jego obietnicami wyborczymi, a szczególnie związane z finansowym kontekstem oraz jaki będą miały wpływ na budżet. Tylko obecnie Duda jest w mniej komfortowej sytuacji od Kaczyńskiego, który miał stały argument ” To wszystko wina Tuska „.

Obecnie PiS jak nakręcony na pytanie zadane z kwestiami dotyczącymi skąd weźmie pieniądze na realizację obietnic, odpowiada – nałożymy dodatkowy podatek na banki. Wszystko fajnie, tylko czy ktokolwiek z PiS ma świadomość tego, że za dodatkowe opodatkowanie banków zapłacą Polacy w postaci droższych kredytów czy opłat na korzystanie z konta ?. No chyba, ze Kaczyński sypnie groszem z tego obiecanego biliona złoty, którego źródła pozyskania nie podał do dnia dzisiejszego, ale jak sam powiedział : ” My wiemy, skąd wziąć na to około biliona złotych „.

Ten fragment mówi wszystko na temat jakim cynicznym populistą liczącym jedynie na tani poklask jest A.Duda : ” Kandydat lubi spacery z dziennikarzami po zakątkach Krakowa, które wspomina z dzieciństwa. Jest przyjazny i dowcipny. Do czasu. Do czasu zadania pierwszego trudnego pytania. Wtedy ostro odpowiada, że on teraz odbywa podróż sentymentalną i nie życzy sobie, aby mu przeszkadzać „. Jak widać Duda panicznie się boi, że zostanie obnażone jego kłamstwo.

Dlaczego Duda NIGDY nie odpowiada na pytanie o konsekwencje związane z odkręceniem reformy emerytalnej, dlaczego Duda irytuje się, gdy pada pytanie związane skąd brać pieniądze na realizację obietnic, dlaczego Duda unika odpowiedzi na pytania związane, jakie skutki dla budżetu będzie miała realizacja jego obietnic, dlaczego Duda milczy, gdy dziennikarze udowadniają, że realizacja trzech postulatów wyborczych Dudy potroi deficyt budżetowy, dlaczego…. takich pytań jeszcze dziesiątki.

PS. Czy Andrzej Duda jest wiarygodny, bojąc się odpowiedzi na trudne pytania ?

A.Duda – fanatyk obłąkany ideologią nienawiści ks. Oko.

Bezczelność pseudokatolika Andrzeja Dudy, który sprofanował oraz zbezcześcił sacrum mszy, dzwoniąc z telefonu komórkowego, jest niebotyczna. Jakim prawem profan A.Duda śmie pouczać, mówić i sugerować rodzicom jakimi wartościami powinni się kierować, wychowując swoje dzieci.

Jednak A.Duda w Pułtusku podczas pikniku pokazał, że nie identyfikuje się z racjonalną i zdroworozsądkową oraz samodzielnie myślącą częścią Polskiego społeczeństwa, tylko z tymi, dla których „prawdy z ambony” są jednymi wykładnikami obecnej rzeczywistości, a ks. Oko niekwestionowanym autorytetem dosłownie w każdej dziedzinie.

Dla A.Dudy jednak jest bliższa ideologiczna linia Episkopatu co wynika z tej wypowiedzi : ” Jako przykłady takich działań podał tworzenie wbrew rodzicom takich programów nauczania, które wprowadzają „tylnymi drzwiami” obce treści ideologiczne „. Najwidoczniej kandydat na prezydenta Andrzej Duda nie ma pojęcia, że istnieje coś takiego jak Konstytucja RP, gdzie są zawarte prawa i obowiązki, które dotyczą także tych co mówią o sobie ” Mnie, jako katolika prawo nie obowiązuje”.

Widoczni na zdjęciu obok przyszli doradcy prezydenta A.Dudy już nakazali, aby jedynie stawać w „W obronie rodziny i tradycji”, jeżeli to jest tradycja wynika z  ”tylko pod znakiem krzyża…” oraz obrona rodziny, która jedynie kieruje się nakazami oraz zakazami płynącymi z ambony.

A.Duda powiedział coś bardzo istotnego istotnego:” że to nie państwo, a rodzice powinni decydować o tym w jakim duchu są wychowywane ich dzieci”. Czy w tym przypadku A.Duda mówi to przez pryzmat katolicyzmu czy zapisów zawartych w Konstytucji RP jak chociażby jak art. 48 punk 1 oraz art. 53 punkt 3 oraz 6. Śmiem jednak wątpić, że A.Duda wypowiadając te słowa :” rodzice powinni decydować …” miał na myśli zapisy zawarte w Konstytucji.

Kto popiera A.Dude – Dosadnym przykładem będzie oto ta wypowiedź skierowana do B.Komorowskiego podczas wizyty Ludźmierzu na I Zjeździe Karpackim : „Nie wstyd wam?! Podpisana ustawa o in vitro, konwencja o przemocy”. Ludzie ograniczeni minimalizmem intelektualnym i myślowym, stanowią trzon zwolenników PiS.

PS. W lewym górny rogu jest widoczne nowe godło Polski , gdy Duda będzie prezydentem a Kaczyński premierem, w podzięce za poparcie Kościoła.


A.Duda ” Przyszłość ma na imię KŁAMSTWO”.

Nowy trend w kampanii A.Dudy – oszczerstwa, pomówienia, insynuacje na zasadzie ” Rzuć łajnem, a nuż coś się przyklei „. To już jest kampania na typową PiS modłę, opluć oszczerstwem, kłamliwą insynuacją jak się nie ma racjonalnych argumentów lub kontrargumentów.

Kownacki z PiS kłamliwie insynuował występujące symptomy „choroby filipińskiej” u B.Komorowskiego ( widocznie Kownacki na spore osobiste doświadczenie z nadużywaniem alkoholu ) a obecnie w buty Kownackiego wszedł A.Duda twierdząc : „Usłyszałem kilka miesięcy temu sugestię, że kontrakty na zaopatrzenie dla wojska to element targu za stanowisko Donalda Tuska w Radzie Europejskiej… podobną sugestię przekazali mu pracownicy fabryki śmigłowców w Mielcu „.

Niestety, ale tego niczym nie potwierdzone spekulacje będące jedynie wymysłami zrodzonymi w chorych z nienawiści PiS umysłach, Kownackiego na temat B.Komorowskiego, czy obecne A.Dudy na temat D.Tuska, jednoznacznie skłaniają do wniosku, że u  Kownackiego i Dudy występują objawy zaburzeń psychicznych, czyli  urojenia  ”zaburzenia treści myślenia polegające na fałszywych przekonaniach, błędnych sądach, odpornych na wszelką argumentację i podtrzymywane mimo obecności dowodów wskazujących na ich nieprawdziwość”.

Tego typu zagrywki Kownackiego, czy Dudy obecnie świadczą o braku pomysłu na kampanię prezydencką i sięgnie do starych i wypróbowanych metod PiS – kampania prowadzona za pomocą kłamstw, oszczerstw oraz pomówień. PiS nigdy nie potrafił , nie potrafi, nie będzie potrafił prowadzić kampanii fair play, za pomocą merytorycznych argumentów. Zwolennicy PiS przesiąknięci do szpiku kości nienawiścią, agresja oraz jadem zarazem zindoktrynowani propagandą będąca wytworem przemysłu pogardy PiS, nie potrafią się racjonalnie i w sposób cywilizowany zachowywać, czego dowodem chociażby jest celowe zakłócanie spotkań wyborczych B.Komorowskiego w Krakowie, Lublinie czy Nowym Targu przez zwolenników PiS inspirowanych przez polityków PiS.

Im bliżej będzie finału kampanii prezydenckiej, to tym bardzie ataki PiS na B.Komorowskiego staną się jeszcze bardziej zajadłe, agresywne z dominującym akcentem insynuacji, oszczerstw i pomówień. Próba dyskredytacji B.Komorowskiego za pomocą kłamstwa będzie owocowała w mediach zwiększeniem ilości newsów będących jedynie chorymi wymysłami zrodzonymi w głowach sztabowców Dudy, którzy postępują wedle zasady przyjętej przez J.Kaczyńskiego w 2005 r. „Zwycięzcy nikt nie będzie się pytał, czy mówił prawdę – słowa wypowiedziane przez mentora PiS.

J.Kaczyński dyscyplinuje swoją marionetkę A.Dude.

Andrzej Duda ostentacyjnie obnoszący się ze swoim katolicyzmem dzwoni z komórki podczas mszy, z grobu L.Kaczyńskiego robi polityczną trampolinę, Duda kreuje się w mediach na osobę o umiarkowanych poglądach, ale jednak aby nie stracić poparcia twardego elektoratu PiS, śpiewa z Kaczyńskim w 5 rocznicę „Ojczyznę wolną racz nam zwrócić Panie”…

Takie postępowanie budzi jedynie wyjątkowy wstręt zarazem obrzydzenie, bo Polacy widzą cynizm, zakłamanie  oraz obłudę w wykonaniu A.Dudy.

Marne efekty kampanii Dudy oparte wyłącznie na demagogii, populistycznej retoryce  zaczęły już niepokoić samego Kaczyńskiego, który powiedział „Oceniam kampanię jako dobrą, ale może być lepiej. A zawsze może być lepiej „. Wszystko na to wskazuje, ze Kaczyński zaczyna sobie zdawać sprawę z faktu z kolejnej i to nieuchronnej klęski wyborczej. Pierwszym symptomem była klęska „Misja Gliński”, gdzie Polacy nie dali się nabrać na blef ” techniczny i niezależny premier” i dokładnie będzie to samo z kolejną PiS farsą  ”apolityczny i niezależny prezydent A.Duda”.

Po początkowym zachwycie i sukcesach medialnych, Polacy zaczynają widzieć prawdziwy wizerunek A.Dudy – polityka bez moralnego kręgosłupa, bez politycznej twarzy, służalczą marionetkę Kaczyńskiego zwaną w kręgach PiS „lizusek prezesa”, który jedynie chce zaistnieć za pomocą populistycznych hasełek chwytliwych dla ucha. Całą filozofię kampanii A.Dudy jedynie można określić tak – obiecywać i mówić i to dużo to co chcą ludzie usłyszeć zarazem unikać sensownego wytłumaczenia jak ma się zamiar daną obietnice zrealizować, bo im więcej piany tym lepiej.

Tak na boku, czy ktokolwiek jest sobie w stanie wyobrazić co by się działo w prawicowych mediach, gdyby w Kościele sfotografowano B.Komorowskiego, który dzwoniłby z telefonu komórkowego podczas mszy ? To były medialny amok połączony z białą gorączką , czego efektem byłoby oskarżenie B.Komorowskiego o obrazę uczuć religijnych. Ale w przypadku A.Dudy wg. PiS-owców… nic się nie stało.

Służalczy i usłużny kundlizm TCHÓRZA Andrzeja Dudy.

J.Kaczyński stworzył polityczną marionetkę-pozera Andrzeja Dude, który kontynuuje nieudane politycznego-medialne oszustwo PiS ” prof.Gliński – niezależny i techniczny premier”, a obecnie ” A. Duda apolityczny i niezależny prezydent RP”.

Jednak A.Duda, który dwukrotnie sfałszował swój życiorys, mający mentalność typowego PiS TCHÓRZA bojącego wyjaśnienia ciągnącego się za nim politycznego smrodu – lobbing na rzecz SKOK oraz ułaskawienie oraz zaginięcie dokumentów, jedynie nadaj się do roli sterowanej i kierowanej z tylnego siedzenia marionetki.

Jednak obecne zachowanie A.Dudy jedynie można porównać do zachowania typowego zakłamanego do szpiku kości  służalczego i cynicznego lizusa oraz sterowanej marionetki, która głoszonymi wierutnymi kłamstwami, chce za wszelką cenę zaskarbić sobie względy prezesa oraz tych, którym jest obce samodzielne myślenie, czyli elektorat PiS.

Bo czym są jak  nie kłamstwem są słowa A.Dudy : ” To prezydent Komorowski podzielił Polaków na radykalnych i racjonalnych”, chyba czas przypomnieć A.Dudzie jego własne słowa oraz słowa Kaczyńskiego.

1. A.Duda – ” Ktoś, kto jest za Platformą Obywatelską z pełnego przekonania, jest za nią, bo ma w tym interes. Bo albo jest zatrudniony przez PO, albo robi coś, na co PiS by mu nie pozwoliło, albo ma przekonanie, że » głupia Polska «nie powinna istnieć”.

2. Kaczyński na temat zwolenników PO : „Są to ludzie, którzy nie interesują się polityką albo którym Pan Bóg nie dał za dużo rozumu i łatwo nimi manipulować”.

A.Duda wraz z J.Kaczyńskim dzielą Polaków na zwolenników PiS i resztę, ale A.Duda w wyjątkowo perfidny i cyniczny sposób zarzuca to B.Komorowskiemu. Zresztą co innego jak tylko taniej demagogii, populizmu chwytliwego dla ucha, można się spodziewać po kimś takim jak A.Duda osobniku bez godności, honoru i politycznej twarzy.

„Zwycięzcy nikt nie będzie się pytał, czy mówił prawdę”.

ps. Duda powiedział coś znamiennego : „… albo robi coś, na co PiS by mu nie pozwoliło…” a na co by nie pozwoliło zwolennikowi PO – na samodzielne myślenie, wyciąganie wniosków oraz wygłaszanie samodzielnych opinii.

Tramwaj – czyli próba zamachu na B.Komorowskiego.

W Łodzi doszło do próby zamachu !!!. Czy to przypadek, że tramwaj, którym jechał  wypadł z szyn, jednak wszystko wskazuje na celowość działania !!!. Kto majstrował przy torach, jakie siły stoją za zamachowcami, komu zależało na fizycznym wyeliminowaniu.

Czy to przypadek, że do próby zamachu doszło podczas kampanii !!! To jest dowód na kontynuację smoleńskiego zamachu – to brzmi absurdalnie i paranoicznie, ale tak by PiS interpretował całe wydarzenie, gdyby zamiast B.Komorowskiego w feralnym tramwaju jechał A.Duda , lub Jarosław Kaczyński.

Uczestnik całego mało znaczącego zdarzenia B.Komorowski tak skwitował całe zajście : ” Po wypadku prezydent powiedział, że „niektórzy mogliby zasugerować, że to był zamach”. Potem podszedł do motorniczego i zrobił sobie z nim zdjęcie „. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że PiS propagandowo by wykorzystał całe zajście, zaraz by padły sugestie pod adresem B.Komorowskiego, oraz PiS by insynuował, że to była zemsta WSI.

Nieodzownym elementem PiS-owskiego cyrku medialnego byłby wniosek o powołanie komisji śledczej, a nawet o umiędzynarodowienie śledztwa z  wykazaniem przez Macierewicza analogii, katastrofy smoleńskiej i mordu polskich oficerów w Katyniu z próbą zamachu tramwajowego. Następnie fanatyczni zwolennicy PiS zorganizowaliby natychmiastowo marsz i nieśliby transparenty z napisem ” Żądamy prawdy, kto rozkręcił szyny, to był zamach !!! „.

Trafny komentarz J.Wenderlicha, oddaje sedno absurdalnej PiS paranoi : ” Gdyby tramwajem jechał Andrzej Duda lub Jarosław Kaczyński, nie byłoby mowy o przypadku – skomentował Jerzy Wenderlich. Wicemarszałek przekonywał, że PiS w okamgnieniu rozpętałoby nową „aferę tramwajową” i domagało się zwołania komisji śledczej w sprawie wyjaśnienia okoliczności”.

Haniebny politycznie lans A.Dudy na trumnie L.Kaczyńskiego.

5.rocznica katastrofy smoleńskiej jednoznacznie pokazała, że dla Andrzeja Dudy nie ma żadnych świętości i bez najmniejszych skrupułów politycznie wykorzystuje pamięć i trumnę L.Kaczyńskiego do politycznego lansu.

Politycy PiS traktują trumny smoleńskie oraz pamięć ofiar jak polityczne trampoliny do karier i to nie jest żadną tajemnicą, ale polityczny lans A.Dudy to już totalna przesada, aby na grobie L.Kaczyńskiego umieszczać wieniec z szarfą, na której widniało hasło wyborcze „Andrzej Duda kandydat na prezydenta RP”

Politycy PiS zarzucają innym, że próbują wykorzystać i grać pamięcią ofiar, ale tak wyjątkowo podłego oraz perfidnego i cynicznego zachowania A.Dudy, to PiS oczywiście nie skrytykuje !!!. Zawłaszczenie i granie na swoje polityczne przez PiS tragedią smoleńską jest bezdyskusyjnym faktem, bo jest wiadomym, że nikt z PiS oraz A.Duda nie przeprosi za swoje tak perfidne wykorzystywanie tragedii smoleńskiej w kampanii prezydenckiej, bo co dla PiS jest normą, to u innych wg. PiS jest hipokryzją oraz zakłamaniem.

Jednak smaczku całej sprawie dodaje fakt, że nawet tak cynicznej osóbce, pełnej fałszu i hipokryzji jaką jest Marta Kaczyńska NIE spodobało się zachowanie A.Dudy, co już samo w sobie jest wręcz niebywałym szokiem oraz niemałą sensacją : „Andrzej Duda czekał na nią przed katedrą licząc na ciepłe przywitanie. Niestety córka Kaczyńskich postanowiła go ominąć bez słowa. Potem jednak stanęła obok niego do zdjęcia „.

Czy zlekceważony oraz zignorowany A.Duda przez M.Kaczyńską, przerosi za swoje haniebne zachowanie ? To jest mało prawdopodobnym, bo nikt nie jest aż tak naiwnym, aby wierzyć, że politycy PiS kierują się takimi wartościami jak honor, godność i szacunek dla samego siebie. Jednak to haniebne zachowanie A.Dudy jednoznacznie uzmysławia, że polityk PiS, aby medialnie się lansować, nie cofnie się przed żadną podłością oraz ohydnym świństwem dla uzyskania politycznego celu.

Ten fragment jest bardzo wymowny: ” A.Duda (w zależności od potrzeby chwili) niczym kameleon zmienia poglądy od radykała do umiarkowanego polityka centrum i najwyraźniej liczy, że niewiele osób będzie pamiętało iż jeszcze niedawno wierzył w wybuch w tupolewie, a teraz już nie jest przekonany do tej teorii”.

Tak na boku – Czy ktokolwiek sobie wyobraża jakiej medialnej białej gorączki wręcz amoku dostałby PiS, gdyby na grobie L.Kaczyńskiego któryś z kandydatów na prezydenta złożył wieniec z identycznym napisem na szarfie jak A.Duda ? Ja nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego PiS amoku, ale… w stosunku do A.Dudy …. to nic się nie stało – ot hipokryzja, cynizm i zakłamanie PiS.

Andrzej Duda traktuje i ma Polaków za idiotów.

„Albo Duda jest głupi albo głupiego udaje albo nas ma za idiotów, przy czym drugie łączy się z trzecim „ tym razem zgodzę się z opinią T.Lisa na temat A.Dudy, który tak faktycznie uważa Polaków totalnych idiotów, którym można wmówić dosłownie każdą niedorzeczność. Jak można opowiadać takie takie wierutne bzdury jak A.Duda, który straszy, że B.Komorowski, chce wprowadzenia Euro w przyszłym roku !!!. B.Komorowski nawet gdyby chciał wprowadzić Euro, to nie ma takich możliwości technicznych i zarazem prawnych. Czy A.Duda nie wie o tym, oczywiście, że wie, tylko A.Duda uważa Polaków za totalnych idiotów, którym można wmówić dosłownie każdą bzdurę.

A.Duda nabiera wody w usta i milczy jak zaklęty w sprawie swojego czynnego udziału ws. ochrony kas SKOK przed nadzorem KNF. Ten fragment jednak wszystko wyjaśni : ” Gdy minister finansów chciał, by SKOK-i utworzyły rezerwy na wypadek konieczności spłaty złych kredytów, PIS był przeciw. Gdy parlament był za ustawą antylichwiarską, PiS przypilnował, by nie obejmowała ona kredytów do 500 złotych, bo właśnie z chwilówek SKOK-i miały największą kasę. Gdy parlament przyjął ustawę poddającą SKOK-i nadzorowi Komisji Nadzoru Finansowego, prezydent Polski i brat prezesa PiS, razem z obecnym kandydatem PiS na prezydenta, panem Dudą, stanęli na głowie, by tak się nie stało albo stało się jak najpóźniej „.

PiS zarzuca B.Komorowskiemu jakieś dziwne związki ze SKOK Wołomin, ale już PiS celowo pomija fakt, że to własnie dzięki B.Komorowskiemu oszczędności zgromadzone w kasach SKOK zaczęły być chronione, choć L.Kaczyński wraz z A.Dudą za wszelką cenę nie chcieli dopuścić do faktu, aby oszczędności w kasach SKOK były w jakikolwiek sposób chronione i za ten fakt polski podatnik zapłacił 3 mld !!!.

Inna sprawa to, nie jestem zaskoczony agresywnymi atakami Z. Ziobry, który obwinia B.Komorowskiego za aferę w SKOK Wołomin oraz żąda przesłuchania B.Komorowskiego w tej sprawie. Nie dziwna jest pieniacka postawa Ziobry , która jest wyłącznie wynikiem rewanżu za zatrudnienie żony Z.Ziobry w wydawanej przez SKOK  ” Gazecie Bankowej „. Ot taka mała forma wdzięczności ze strony Z.Ziobry.

Fakt niezaprzeczalnym jest, że co czwarty ze 135 posłów PiS siedzi w kieszeni Biereckiego, gdzie taki stan rzeczy określił znajomy Biereckiego: „Grzesiek siedzi na pieniądzach i cała prawica się do niego pcha” oraz dodając :” To źródełko, z którego piją wszyscy”.

źródło – NaTemat.