Haniebny politycznie lans A.Dudy na trumnie L.Kaczyńskiego.

5.rocznica katastrofy smoleńskiej jednoznacznie pokazała, że dla Andrzeja Dudy nie ma żadnych świętości i bez najmniejszych skrupułów politycznie wykorzystuje pamięć i trumnę L.Kaczyńskiego do politycznego lansu.

Politycy PiS traktują trumny smoleńskie oraz pamięć ofiar jak polityczne trampoliny do karier i to nie jest żadną tajemnicą, ale polityczny lans A.Dudy to już totalna przesada, aby na grobie L.Kaczyńskiego umieszczać wieniec z szarfą, na której widniało hasło wyborcze „Andrzej Duda kandydat na prezydenta RP”

Politycy PiS zarzucają innym, że próbują wykorzystać i grać pamięcią ofiar, ale tak wyjątkowo podłego oraz perfidnego i cynicznego zachowania A.Dudy, to PiS oczywiście nie skrytykuje !!!. Zawłaszczenie i granie na swoje polityczne przez PiS tragedią smoleńską jest bezdyskusyjnym faktem, bo jest wiadomym, że nikt z PiS oraz A.Duda nie przeprosi za swoje tak perfidne wykorzystywanie tragedii smoleńskiej w kampanii prezydenckiej, bo co dla PiS jest normą, to u innych wg. PiS jest hipokryzją oraz zakłamaniem.

Jednak smaczku całej sprawie dodaje fakt, że nawet tak cynicznej osóbce, pełnej fałszu i hipokryzji jaką jest Marta Kaczyńska NIE spodobało się zachowanie A.Dudy, co już samo w sobie jest wręcz niebywałym szokiem oraz niemałą sensacją : „Andrzej Duda czekał na nią przed katedrą licząc na ciepłe przywitanie. Niestety córka Kaczyńskich postanowiła go ominąć bez słowa. Potem jednak stanęła obok niego do zdjęcia „.

Czy zlekceważony oraz zignorowany A.Duda przez M.Kaczyńską, przerosi za swoje haniebne zachowanie ? To jest mało prawdopodobnym, bo nikt nie jest aż tak naiwnym, aby wierzyć, że politycy PiS kierują się takimi wartościami jak honor, godność i szacunek dla samego siebie. Jednak to haniebne zachowanie A.Dudy jednoznacznie uzmysławia, że polityk PiS, aby medialnie się lansować, nie cofnie się przed żadną podłością oraz ohydnym świństwem dla uzyskania politycznego celu.

Ten fragment jest bardzo wymowny: ” A.Duda (w zależności od potrzeby chwili) niczym kameleon zmienia poglądy od radykała do umiarkowanego polityka centrum i najwyraźniej liczy, że niewiele osób będzie pamiętało iż jeszcze niedawno wierzył w wybuch w tupolewie, a teraz już nie jest przekonany do tej teorii”.

Tak na boku – Czy ktokolwiek sobie wyobraża jakiej medialnej białej gorączki wręcz amoku dostałby PiS, gdyby na grobie L.Kaczyńskiego któryś z kandydatów na prezydenta złożył wieniec z identycznym napisem na szarfie jak A.Duda ? Ja nie jestem sobie w stanie wyobrazić tego PiS amoku, ale… w stosunku do A.Dudy …. to nic się nie stało – ot hipokryzja, cynizm i zakłamanie PiS.

Marta Kaczyńska NIE ma moralnego prawa do oceny B.Komorowskiego!!!

Marta Kaczyńska straciła wszelką wiarygodność po fakcie wyborczego kłamstwa, którego sama była autorką. Najwidoczniej M.Kaczyńskiej talent do konfabulacji i manipulacji jedynie można ocenić w kategorii przypadłości rodzinnej, bo jak inaczej można nazwać fakt jakim był afiszowanie się Marty w 2005 r. z córką na plakacie wyborczym L.Kaczyńskiego, co było jednym wielkim kłamstwem. Piękny obrazek na plakacie Marta z mężem Piotrem, córka Ewa, nic tylko przyklasnąć i pozazdrościć. Tylko tą sielankę burzył jeden fakt, kłamstwo Marty, na plakacie NIE był prawdziwy ojciec córki Ewy. Zarazem fakt potwierdziła sama Marta, występując przeciwko pierwszemu mężowi z pozwem o zaprzeczenie ojcostwa starszej córki, badanie DNA wykazało, że Sumniewski rzeczywiście nie jest ojcem.

M.Kaczyńska twierdzi :” Mój ojciec był zdecydowanie bardziej aktywny” ale w której kwestii ? Czy rzekomo „apolityczny” prezydent L.Kaczyński mógł być sterowany podczas negocjacji Traktatu Lizbońskiego przez brata Jarosława, czym L.Kaczyński pokazał swą uległość, zarazem pokazał, że jest niewolnikiem woli swego brata, czy rzekomą „aktywność” L.Kaczyńskiego można nazwać słynną podmiankę w Lahti, czy w kwestii Gruzińskiej : Piloci muszą być mniej lękliwi”, czy w kwestii zachowania się jak petent i bycie upokorzonym czekaniem na 5 min. spotkania z Bushem i wręcz błagania o marną fotkę, czy w kwestii najbardziej istotnej – decyzji lądowania w Smoleńsku, nie wspominając o fakcie epitetu T.Rydzyka pod adresem L.Kaczyńskiego oraz Marii Kaczyńskiej.

Ktoś tak moralnie skompromitowany jak Marta Kaczyńska ma czelność oceniać obecnego prezydenta RP słowami : „Komorowski ma tak duże poparcie w sondażach.  - Komorowski funkcjonuje w zupełnie innym środowisku medialnym i ma po prostu spokój, stąd te sondaże. Proszę przypomnieć sobie, jak atakowany był Lech Kaczyński” dla ciebie smarkulo to PAN prezydent Bronisław Komorowski i ty  moralny bankrucie Martusiu Kaczyńska to zapamiętaj, bo nie masz żadnego prawa mówić „Komorowski”. Martusia a tak zapytam, gdzie ty zakłamany cyniku byłaś gdy T.Rydzyk upokorzył twego ojca epitetem ” oszust” a twą matkę T.Rydzyk upokorzył epitetem „czarownica” , milczałaś obłudna hipokrytko, gdy obrażano twych rodziców, a teraz śmiesz hipokrytko odzywać się !!!

Martusiu twa książka „Moi rodzice” jest tylko pokazaniem ciebie w roli politycznej hipokrytki grającej na uczuciach. Co ty Marta sobą reprezentujesz oprócz politycznego kreowania się na śmierci swych rodziców, tak więc niczym się Marta nie różnisz od stryja Jarosława, który swego brata Lecha traktuje jak polityczna wycieraczkę na pamięci którego zbija kapitał polityczny. Martusia ty swych rodziców NIE szanujesz a jedynie swych rodziców traktujesz jako polityczny kapitał, bo NIE dam wiary, że nigdy nie wejdziesz do polityki, a swą grą pozorów Martusiu obecnie sobie przygotowujesz polityczny grunt. Tak więc Marto NIE oszukuj ludzi.

Wulgarne sms-y, to efekt hipokryzji Marty Kaczyńskiej.

Marta Kaczyńska o ile dostaje wulgarne sms-y , to sama sobie na to zapracowała swym wyjątkowo cynicznym zachowaniem oraz hipokryzją będącą tylko politycznym tańcem na trumnach rodziców.   J.Kaczyński twierdzi ” Moja bratanica dostaje wulgarne SMS-y” oraz przypomniał : ” Trzeba tu jednak przypomnieć, że jedyną ofiarą politycznej nienawiści jest do tej pory działacz PiS z Łodzi”, ale już J.Kaczyński celowo „zapomniał” o Brunonie K. jako „dobrym katoliku głosującym na PiS „, który chciał wysadzić sejm w powietrze, oraz chciał zabić Hannę Gronkiewicz-Waltz oraz Monikę Olejnik.

Najwidoczniej Marta Kaczyńska swój talent do konfabulacji i manipulacji wyssała z mlekiem, bo jak inaczej można nazwać fakt jakim był afiszowanie się Marty w 2005 r. z córką na plakacie wyborczym L.Kaczyńskiego, co było jednym wielkim oszustwem. Piękny obrazek na plakacie żona Marta, mąż Piotr, córka Ewa, nic tylko przyklasnąć i pozazdrościć. Tylko tą sielankę burzył jeden fakt, perfidne oszustwo Marty, na plakacie NIE był prawdziwy ojciec córki Ewy. Zarazem fakt potwierdziła sama Marta, występując przeciwko pierwszemu mężowi z pozwem o zaprzeczenie ojcostwa starszej córki, badanie DNA wykazało, że Sumniewski rzeczywiście nie jest ojcem.

Marta Kaczyńska usiłowała swoje nazwisko wykorzystać jako polityczny kapitał mówiąc : ” Jestem córką i bratanicą polityka… ” chcąc wzorem polityków PiS lansujących się politycznie na trumnach ofiar, Marta chciała politycznie wykorzystać trumnę rodziców dla zaistnienia w polityce czego dowodem są jej własne słowa : ” To, że nie ma dowodów na zamach nie znaczy, że go nie było „. Choć pełnię hipokryzji Marty udowadniają jej własne słowa : ” Bronisław Komorowski w czasie wyborów prezydenckich zmanipulował społeczeństwo „kreując się na patriotę, katolika”. Choć zarazem Marta jakoś nie „pamięta” jaką się okazała hipokrytką podczas wyborów prezydenckich w 2005 r. gdzie w perfidny sposób oszukała Polaków, kreując się na kochającą mamusię.

Wulgarne sms-y pod adresem Kasi Tusk to efekt samego nazwiska, bo jak wiadomo Kasia Tusk nie angażuje się politycznie, nie atakuje nikogo oszczerczymi kłamstwami, wymyślonymi teoriami w przeciwieństwie do Marty Kaczyńskiej, dla której konfabulacja oraz manipulacja to była recepta na byt polityczny oraz politycznie promowanie się na katastrofie oraz traktując trumny rodziców jako polityczne trampoliny, co było wyjątkowo cyniczne i haniebne.

Marta Kaczyńska, czyli na trumnie ojca do polityki.

Czyżby Marta Kaczyńska obecnie skończyła z pozerstwem cierpiącej córeczki i zdecyduje się na start do europarlamentu z listy PiS ?. Co sobą reprezentuje Marta Kaczyńska oprócz tego, że w 2005 r. perfidnie okłamała Polaków podczas wyborów prezydenckich występując na plakacie swojego ojca wraz z pierwszym mężem, gdzie udawali ” kochającą się rodzinkę ” choć praktycznie nie byli już małżeństwem. Obecne medialne bąki typu, czy Marta Kaczyńska się zdecyduje są niczym innym jak badaniem reakcji Polaków na sam star Marty w wyborach. Jednak trzeba to sobie powiedzieć jasno oraz uczciwie, że w sensie politycznym poglądy „polityczne” Marty jedynie oscylują w granicach, aby nadal ze śmierci ojca wyciągać jak najwięcej politycznych profitów dla siebie.

Zresztą w PiS traktowanie trumien najbliższych jako politycznej trampoliny nie jest niczym nowym, jest wręcz standardowym zachowaniem czego dowodzi obecność w sejmie Małgorzaty Gosiewskiej oraz Beaty Gosiewskiej będącą senatorem, gdzie obie Gosiewskie wjechały politycznie  do parlamentu na trumnie Edgara, czy Zuzanna Kurtyka, która politycznie dosiadła trumnę męża Janusza mając aspiracje do zasiadania w fotelu senatora ale na szczęście nie udane. Identyczny schemat postępowania oraz działania można powoli zauważyć w przypadku Marty Kaczyńskiej, która swe nazwisko traktuje jako kartę przetargową niemal jako atut w politycznej batalii bycia na politycznym świeczniku.

Traktowanie przez PiS-owców tragedii smoleńskiej jako politycznej areny dla osiągnięcia dla siebie jak największych politycznych korzyści, zarazem machając politycznie trupem najbliższej osoby dla medialnego zaistnienia, zarazem wystawiając trumnę swej najbliższej osoby na polityczną licytacje mającej na celu dowalić przeciwnikowi politycznemu, jest zachowaniem obrzydliwym i haniebnym. Szokujące jest także cyniczne granie uczuciami przez PiS-owców jak to robiła i robi Marta czy ostanie niesamowicie haniebne i godne pożałowania zachowanie Jadwigi i Jana Gosiewskich.

Zapowiedzi startu w wyborach do europarlamentu Marty Kaczyńskiej są obecnie politycznym wyjściem z cienia trumien swoich rodziców oraz zapowiedzią odcinania politycznych kuponów z gry trumnami, pozerstwem uczuć oraz celowej gry na ludzkich emocjach typu ” Mój tato „. Czy Marta Kaczyńska zdecyduje się na start ?, w moim odczuciu to TAK. Zresztą Marta nie może zmarnować politycznego kapitału jaką była cyniczna gra na uczuciach oraz trumnami rodziców.