Prof. Bartoszewski – znienawidzony przez faszystów, komunistów i PiS.

ŻADEN z polityków PiS nie skomentował faktu śmierci prof.Bartoszewskiego, ale to jest typowe prostackie zachowanie jedynie charakterystyczne dla zacietrzewionych umysłów kołtuńskich PiS, którzy są przekonani, że kto nie z PiS – nie jest godny miana Polaka-patrioty.

Aspirujący do roli „prezydenta wszystkich Polaków”. A.Duda milczy jak zaklęty, co samo w sobie jest wręcz zastanawiające oraz zdumiewające. Dla A. Dudy jak dla całej czeredy PIS-owskiej, jedynymi godnymi upamiętnienia są osoby związane wyłącznie z PiS i im się należą pomniki i gloryfikacja. Można odnieść wrażenie, że w PiS obowiązuje zakaz komentowania w mediach oraz pisania na temat śmierci prof.Bartoszewskiego, którego PiS traktował jak zajadłego wroga, identycznie jak faszyści i komuniści.

W tym przypadku jest zasadne zadanie pytania - Skoro politycy PiS nie potrafią godnie uszanować pamięć innych, to dlaczego inni mają szanować pamieć po kimkolwiek z PiS ?.

Fragment z biografii prof. Bartoszewskiego robi wrażenie : ” Szeroka działalność konspiracyjna podczas II wojny światowej, pomoc Żydom w „Żegocie”, pobyt w obozie koncentracyjnym w Auschwitz-Birkenau, udział w Powstaniu Warszawskim, wieloletnia działalność opozycyjna w czasach PRL. Przepłacił to więzieniem za stalinizmu i internowaniem w stanie wojennym „. Ale … na forum znalazłem takie pytanie zwolennika PiS : „A co takiego wielkiego dla Polaków zrobił Bartoszewski? Jeśli jesteś żydem, to zrozumiale, ze go szanujesz, ale nie każdy musi „.

W tym pytaniu jest zawarta cała logika zwolenników PiS „Jeśli jesteś żydem” oraz „nie każdy musi”. Dziwnym trafem jakoś „żydowskie pochodzenie” nie stanowi problemu dla zwolennika PiS jeżeli chodzi o żonę A.Dudy – Agata Kornhauser-Duda. To w przypadku wszystkich osób pochodzenia żydowskiego, ale NIE będących w PiS, samo pochodzenie żydowskie dyskredytuje jako Polaka, stanowi ujmę oraz piętno hańby oraz powód do wyszydzania. W przypadku takich osób, ale przynależących do PiS to już nic się nie stało i taki stan rzeczy jest akceptowany.

Takie pytanie – Czy zwolennik PiS zaakceptowałby żydówkę jako pierwsza damę, gdyby nie była z PiS ?

Krystyna Pawłowicz, twarzą ideologii nienawiści PiS.

Krystyna Pawłowicz ze swoją agresją, nienawiścią, zacietrzewieniem jest prawdziwą twarzą PiS, którą jedynie można określić tak jak K.Pawłowicz nazwała flagę unijną i to jest jedynie adekwatne określenie osoby K.Pawłowicz. Choć nie popieram tego co powiedział prof.Bartoszewski na temat PiS, to jednak wyjątkowo chamskie porównanie przez K.Pawłowicz prof.Bartoszewskiego :”Siedzi w fotelu jak przed egzekucją na krześle elektrycznym i to już chyba po wykonaniu wyroku, bo wszystkie światła jakieś pogaszone dziwnie ” jest najzwyklejszą formą prostackiego zachowania w stosunku do osoby, która przeżyła koszmar obozu koncentracyjnego w Oświęcimiu.

Upokarzanie osób drugich w formie najgorszej stało się sposobem na polityczne istnienie K.Pawłowicz. Jest diametralna różnica pomiędzy epitetem ” bydło ” a porównaniem kogoś do siedzącego trupa na krześle elektrycznym będącego po egzekucji. Taka chamska forma poniżenia prof.Bartoszewskiego jedynie świadczy o fakcie, że dla K.Pawłowicz nie istnieją żadne granice podłości i chamstwa, których nie jest w stanie przekroczyć. To jest efekt medialnego głodu nieistnienia, bo K.Pawłowicz można śmiało porównać do medialnego narkomana, który będąc na medialnym głodzie, musiał sobie zaaplikować działkę politycznego narkotyku w postaci chamskiego i upokarzającego ataku na drugą osobę, tylko po to aby mieć swoje kolejne 5 min. w mediach i być na ustach wszystkich.

Jeżeli K.Pawłowicz ma pretensje do prof.Bartoszewskiego o epitet ” bydło”, to jak usprawiedliwić medialne chamstwo oraz prymitywizm K.Pawłowicz, która „przyrównywała już homoseksualistów z pedofilami i zoofilami, pary chcące zawrzeć związek partnerski określiła mianem związków niepożytecznych, w arogancki i obraźliwy wypowiadała się również na temat posłanki Twojego Ruchu Anny Grodzkiej ” oraz także  ” było ze słowami na temat Marszu Szmat wygłoszonymi na antenie TVN 24. – Szmaty zachowały się jak szmaty”. K.Pawłowicz w  imię swej chorej ideologii nienawiści może bezkarnie każdego obrażać i poniżać, a obecnie czuję „obrażona „epitetem „bydło”, co za hipokryzja.

Jeżeli J.Kaczyński toleruje takie medialnie prostackie i prymitywne wypowiedzi K.Pawłowicz, to trzeba się zastanowić, czy epitet „bydło” nie jest aby adekwatnym do zachowania K.Pawłowicz oraz innych polityków z PiS chociażby J.Brudzińskiego. Logika K.Pawłowicz jest następująca – ona w imię pojętej przez siebie „wolności słowa” może dosłownie każdego poniżyć i zeszmacić, ale gdy ktoś inny w identyczny sposób odezwie się do K.Pawłowicz jak ona do kogoś, to K.Pawłowicz zachowuje się jak pokrzywdzone niewiniątko.